Strona 6 z 21

Re: OPŁATA za TV

: 05 sty 2016 20:31
autor: Ramona2
Szkoda czasu na oglądanie telewizji, jest wiele innych ciekawszych form spędzenia wolnego czasu
Pozdrawiam :kwiat:

Re: OPŁATA za TV

: 05 sty 2016 22:09
autor: Leon43
Myślę że w okresie zimowym kiedy dzień jest krótki to Tv jest alternatywą. Jestem zwolennikiem zawiazywania sąsiedzkich znajomości ale nic na siłę

Re: OPŁATA za TV

: 05 sty 2016 22:44
autor: Ramona2
Leon masz racje nic na siłę, ale po dobroci to i owszem.
Pozdrawiam

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 09:38
autor: SlawaAnna
Felice pisze:Jak bierzesz słuchawki,to nie będzie Ci przeszkadzało ;) :lol:
Generalnie jak wszystko inne trzeba z osobą współmieszkającą ustalić....może tez nie będzie lubiła telewizji?
No, to by musiały być takie słuchawki gigant ;)
Ale właśnie, o to mi chodzi co piszesz - czy jest taka możliwość podczas przydziału pokoju, żeby dostać go z kimś, kto ma podobne wymagania? Jak by mnie ktoś zapytał, na czym mi najbardziej zależy, to chyba właśnie na tym, żeby w pokoju nie było telewizora... Ale czy ktoś to bierze pod uwagę?
Pewnie, że jedynka byłaby najlepsza, ale z tym podobno nie jest łatwo...

Re: podatek tv...

: 06 sty 2016 09:40
autor: SlawaAnna
jacky6 pisze: - co stanie się jak w jednym pokoju trafią się dwie osoby o odmiennych poglądach a szukające informacji ze szklanego ekranu ? '

:mrgreen: 27 DE :ugeek:
Ano właśnie... no i nie tylko o politykę chodzi, ale też o wybór programu, odkąd jest ich tyle, a nie dwa ;)

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 09:43
autor: SlawaAnna
kruszynka pisze:Płaci abonament za każdy odbiornik TV :kwiat:
Trafiła mi się koleżanka co nie wyobrażała sobie nie oglądania tureckich tasiemców .
Masakra nigdy więcej dwójki . :evil:
No, a jak to zrobić, żeby mieć jedynkę? Bo to załatwia kategorycznie każdy taki problem...

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 09:47
autor: SlawaAnna
basiat pisze:SlawaAnna,
ja zawsze wychodzę z założenia, że to "tylko" 3 tygodnie ;) i nawet w ekstremalnych warunkach dam radę :lol: :lol:
Zasadniczo, ja też dam radę, ale nie ukrywam, że to byłby dla mnie problem... Cierpiałabym wewnętrznie przez "tylko" 3 tygodnie, a to nie jest zdrowe :evil:
Więc nie martw się na zapas, nie warto. Myśl pozytywnie :D :D
Ja z zasady, żeby myśleć pozytywnie, wolę być przygotowana na wszystko, również na najgorsze ;) Dlatego pytam, jak to wygląda i jak się przygotować psychicznie...

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 09:55
autor: forumowicz
zapewniam Cię że współlokator oglądający telewizję to mały problem. Przyszło mi np. dzielić pokój z panem który zawsze chciał spać przy otwartym oknie, niezależnie od pogody.
Co do telewizora to przy rejestracji wystarczy zgłosić że nie chcesz mieć tv i małe prawdopodobieństwo że dadzą Ci kinomana.
Co do jedynek, to jeżeli wybierasz się z nfz i o ile sanatorium do którego jedziesz dysponuję jedynkami, to dzwonisz i rezerwujesz pokój jednoosobowy, oczywiście wiążę się to z większymi kosztami.

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 10:17
autor: SlawaAnna
Zielony pomidorze :) Dziękuję za te informacje, to mi daje jakiś pogląd na sprawę! Jeśli zgłoszę że nie chcę telewizora to faktycznie może trafię na drugi taki egzemplarz :) Wiem, że jedynka więcej kosztuje, ale poniosłabym te koszty... No, niestety, jak ktoś się przyzwyczai mieszkać sam w pokoju, to potem może mieć problemy... Z telewizorem albo bez, z taką czy inną temperaturą w pokoju, z kimś kto chrapie... itp...

Re: OPŁATA za TV

: 06 sty 2016 11:32
autor: Adela
Racja,to nie kolonie. Jak miałam 20 lat ,niewiele mi przeszkadzało,teraz .......wiele mi przeszkadza :lol:
Powinniśmy mieć wybór,ale ......tych jedynek jest jednak mało :( są obiekty gdzie są 2-3,albo wcale nie ma :evil: a skoro jest tylu chętnych - to powinny być.
To nie są głupie fanaberie,jedziemy się leczyć,regenerować,a nie denerwować i na siłę ......wytrzymywać.
Nasze potrzeby,przyzwyczajenia są różne.
Oczywiście,że możemy spotkać wspaniałą osobę,podobną do nas i jest świetnie,i niespodziewanie znajdujemy przyjaciela :) ale jeśli nie? jeśli ktoś mnie męczy,po nocach spać nie mogę to co? Moja koleżanka,spokojny i ustępliwy człowiek wróciła z Krynicy wykończona.Po ponad dwóch latach czekania,tłuczeniu się pociągiem przez pół Polski i poniesieniu jednak! pewnych kosztów,wróciła w takim stanie,że powinna ...........odpocząć.
Cóż,życie jest loterią ;) te wyjazdy też :)
A jednak się cieszę,że mój wyjazd się zbliża :lol: :lol: optymistka :lol: :lol: