Strona 6 z 9

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 22:34
autor: ZenekM197
Ewasz,
przy chorobliwej zazdrości to i detektyw nie pomoże :roll:
jedyne wyjście to sprawę w swoje ręce trzeba wziąć i zazdrość ujarzmić :lol: :lol:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 22:37
autor: ewasz
Zenuś, myślę że ci wszyscy co czują chorobliwą zazdrość nie powinni wstępować w żadne związki partnerskie.
Taki związek to przekleństwo dla obu stron.

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 22:50
autor: ZenekM197
Ewasz, ale "serce nie sługa" i jak pojawi się miłość to cóż można na to poradzić :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 08:05
autor: ewasz
Na miłość podobno nie ma lekarstwa ❤️😂🤣

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 10:12
autor: ZenekM197
A czym byłoby nasze życie bez miłości :?:
Nie wyobrażam sobie tego, a tak człowiek wstaje i myśli, co tu zrobić, żeby Ukochaną zadowolić :kwiat: :serce: :kwiat:
Nie potrafię chyba gadać o miłości, ale ten Pan śpiewa o niej ładnie:

Wielka miłość - Seweryn Krajewski
https://youtu.be/wJElyE4j1Y0

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 14:28
autor: forumowicz
Ładnie piszecie o miłości. Gdyby nie zazdrość to detektyw by nic nie zarobił. Ja już jutro będę szpiegował w słonecznych okularkach nad morzem. Jak będzie coś podejrzanego to napiszę.

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 14:48
autor: GIENIA
Dobrze się rozglądaj ;)

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 16:34
autor: darek
Gustaw pisze: 30 sie 2020 14:28 Ładnie piszecie o miłości. Gdyby nie zazdrość to detektyw by nic nie zarobił. Ja już jutro będę szpiegował w słonecznych okularkach nad morzem. Jak będzie coś podejrzanego to napiszę.
??????

Z całym szacunkiem lepiej nie szpieguj.
Kiedyś słyszałem przypowieść nie wiem czy zmodyfikowaną czy prawdziwą .

Znajoma z firmy dostała skierowanie do Wojskowego do Krynicy, Znajoma jak w firmie powiadają Dziewucha do Tańca i Różańca.
W pokoju otrzymała z "Przydziału" Koleżankę z tzw wschodniej Polski jak Koleżanka opowiadała Ładna Była i nie jeden oko zawieszał .
Koleżanka jako że Bardzo lubiała Tańce szybko wpadła w grono -ekipę Tańczących po kilku dniach Koleżanka poznała Kolegę ot Kuracjusza niedopytywała się o bo Wiadomo Albo Dyrektor ,albo Wdowiec.
Turnus mijał i Koleżnka z pokoju miała Uroczystość Imieniny czy Urodziny zebrało się większe grono aby ...w pewnym momencie poruszenie .
Znajomy Koleżanki wraz z Kolegą z Pokoju odeszli podczas Imprezy od Stołu i Dorwali Pana ,który od tygodnia Namiętnie strzelał Fotki.

Okazało się że Ów Detektyw musiał być niskich lotów bo Trafił na Dwóch Anty Terorystów czy coś Pokrewnego z Tych Naszych Polskich Służb wywiadowczych.
Panowie byli na turnusie Rehabilitacyjnym .
Panowie zweryfikowali DETEKTYWA chyba poleciały ze dwa zeby i było Grubo.
Okazało się że Ów Pan Został wynajęty przez Szanownego Małżonka aby dostarczyć materiały do Rozwodu .
Bo Zona co roku jeżdziła do Sanatorium.

A w Kołobrzegu ciagle przewijają się różni Nawiedzenii Detektywi
RAdze UWAŻAĆ bo mozna stracić troszkę uzębienia a wiadomo Stomatolodzy w Czasie Pandemii Stali sę drosi :)

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 20:59
autor: forumowicz
GIENIA pisze: 30 sie 2020 14:48 Dobrze się rozglądaj ;)
a jak Cię rozpoznam ?

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 30 sie 2020 21:06
autor: forumowicz
Darku ja nie mam doświadczenia z kobietkami. Natomiast jak będzie jakaś miła pani chętna na spacerek czy tańce to czemu nie spędzić fajnie czasu ? Byle by tylko covid nie rozrabiał.