Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam,
jakiż dziś było moje zdziwienie tym że po 21 miesiącach oczekiwania status w przeglądarce mienił się na: Skierowanie do realizacji, sanatorium Perła w Ustce w terminie 04-01-2013 - 25-01-2013. Po szybkim zadowoleniu że po tak bardzo krótkim czasie oczekiwania jadę, doszło uczucie potężnego rozczarowania, wszak prosiłem o sanatorium typowo górskie i takież tylko zostało zaznaczone przez pulmonologa kierującego z odpowiednią adnotacją. Zastanawia mnie czy w kujawsko-pomorskim nfz ktoś czyta to co lekarz kierujący wypisuje w skierowaniu czy wali pierwszy lepszy termin i miejsce jakie ma pod ręką. Nie uśmiecha mi się kolejny wyjazd nad morze w przeciągu zaledwie kilku dni - do Świnoujścia jeżdżę kilka razy do roku. Kolejna sprawa to cudowny termin wyjazdu brak słów.
Pełen sceptycyzmu zastanawiam się nad rezygnacją z tejże usługi.
Pozdrawiam wszystkich na forum
Ale masz "farta" rafre. Dzwoń szybciutko do Funduszu i pytaj o zwroty dopóki nie dostałeś do domu potwierdzenia o wyjeździe. Może jeszcze uda Ci się na coś innego zamienić. Powodzenia
"Fart" jak cholera Biedroneczko, jutro spróbuję zadzwonić i może coś się uda wskórać choć szczerze w to wątpię. Chyba to będą pierwsze i ostatnie "wczasy" z nfz, kolejne to będą raczej komercyjne wyjazdy. Cóż ktoś z za biurka wie lepiej co dla ciebie lepsze niż lekarz prowadzący, polska smutna rzeczywistość niestety.
rafre pisze:Witam,
jakiż dziś było moje zdziwienie tym że po 21 miesiącach oczekiwania status w przeglądarce mienił się na: Skierowanie do realizacji, sanatorium Perła w Ustce w terminie 04-01-2013 - 25-01-2013. Po szybkim zadowoleniu że po tak bardzo krótkim czasie oczekiwania jadę, doszło uczucie potężnego rozczarowania, wszak prosiłem o sanatorium typowo górskie i takież tylko zostało zaznaczone przez pulmonologa kierującego z odpowiednią adnotacją. Zastanawia mnie czy w kujawsko-pomorskim nfz ktoś czyta to co lekarz kierujący wypisuje w skierowaniu czy wali pierwszy lepszy termin i miejsce jakie ma pod ręką. Nie uśmiecha mi się kolejny wyjazd nad morze w przeciągu zaledwie kilku dni - do Świnoujścia jeżdżę kilka razy do roku. Kolejna sprawa to cudowny termin wyjazdu brak słów.
Pełen sceptycyzmu zastanawiam się nad rezygnacją z tejże usługi.
Pozdrawiam wszystkich na forum
Miałam podobną sytuację, tylko, że na skierowaniu widniało morze, a dostałam Szczawnicę w górach. Napisałam do NFZ, że otrzymałam skierowanie niezgodne z zaleceniami lekarza i proszę o zmianę miejsca. Dołączyłam także adnotację od mojego lekarza, że źle znoszę klimat górski. Skacze mi bardzo ciśnienie. W ciągu tygodnia zmieniono mi góry na Kołobrzeg.
sarna34 pisze:
Miałam podobną sytuację, tylko, że na skierowaniu widniało morze, a dostałam Szczawnicę w górach. Napisałam do NFZ, że otrzymałam skierowanie niezgodne z zaleceniami lekarza i proszę o zmianę miejsca. Dołączyłam także adnotację od mojego lekarza, że źle znoszę klimat górski. Skacze mi bardzo ciśnienie. W ciągu tygodnia zmieniono mi góry na Kołobrzeg.
Rozmawiałem z jakąś kobietą z nfz niezbyt przyjemna i bardzo opryskliwa powtórzyła co powyżej dodając że przeszkadzam jej w pracy takimi pytaniami.
Z resztą już przestałem się tym podniecać - człowiek ma inne ważniejsze sprawy na głowie niż sanatoria. Pojadę to pojadę nie to nie.
Witaj Refre nie poddawaj się tak szybko ,pani w NFZ się podkurzyła ,wiesz kazdy dzwoni i prosi Napisz biegusiem pismo dobrze umotywuj jak ktoś radził puśc list polecony priorytetowy.Warto .Wyrzacają drzwiami wchodż oknem .Powodzenia
Kruszynko, mnie tak bardzo nie zależy a wyjeździe, lekarz wypisał skierowanie to oddałem. Rozczarowanie było bo liczyłem na "wczasy" górskie jak miałem to przepisane , które raczej sam będę musiał organizować - np. spacerek po Orlej Perci lub Dolomity i ich ferratki . Czy pojadę do tego sanatorium - zależy od wielu czynników m.in. praca, czy być może przeprowadzka w rodzinne tereny a więc pomorze-zachodnie z wyspą Wolin i kawałkiem Uznamu na czele, a wszystko to zbiegać się będzie właśnie z tym okresem. Co do samych zabiegów to w ich moc uzdrawiającą nie wierzę, no chyba że te nieoficjalne w czasie wolnym - balety, wycieczki itp.
Pozdrawiam
Niesamowite to pierwsza taka reakcja na tym forum...że "mnie tak bardzo na tym wyjeżdzie nie zależy ..."Wiesz ja tez jak jade ,to tak bardzo na cud zdrowotny nie liczę ,ale wiesz moc uzdrawiajacą ma już samo oderwanie się na te kilkanaście dni od obowiązków.Tak jak stwirdziłeś.I o to własnie nam chodzi.Pozdrawiam ciepło
Kruszynko to samo pomyślałem zanim odpisałaś . Zwykle czytamy utyskiwania na niechętne wypisywanie
wniosków na kurację przez lekarza. A potem na wieloletnie, cierpliwe oczekiwanie na realizację.
Napisałem wieloletnie, bo kto złożył wyproszony u lekarza wniosek w II połowie 2012 poczeka na leczenie do 2014 roku.
Pozdrawiam.