Strona 6 z 22

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 09:29
autor: Martinka
Kleinehexe nikogo nie obrażasz, tak myślę ;)
Wiem, że tak jest i tak będzie , bo każdy jest kowalem własnego losu i powinniśmy czuć się swobodnie. :o
Ja się nie obrażam, bo jeżdżę do sanatorium podkurować swoje zdrowie a jeżeli inni kurują się inaczej , to ich sprawa. :)
Jednak hasło " jurny ogier " padło i troszkę mnie poniosło - nie chciałam. :?
Zdrowia Wam życzę i spełniania swoich marzeń :kwiat:

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 09:36
autor: Kleinehexe
Rozumiem Martinko :kwiat: . Myślę, że "jurny ogier" w różny sposób poniósł wiele osób. ;) :lol:
Dziękuję i wzajemnie. :) :kwiat:

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 10:55
autor: Felice
Ani nie przyznałam Ci racji, ani tym bardziej nie jesteś moją "nauczycielką". Mam swoje poglądy , nie obrażam się bez powodu i dobrze mi się z tym żyje.

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 11:18
autor: Mark1
Osobiście to bym z tym " zbliżaniem " bardzo uważał, bo nie zawsze ma się zeszyt i długopis przy sobie :) :P

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 13:40
autor: ewasz
Moim zdaniem określenie siebie mianem "jurny ogier" nie było na miejscu bo to już zbyt intymna przypadłość.
Może miało być śmiesznie lecz wyszło jak zawsze...
...i żeby nie było, że jestem pruderyjna bo nie jestem...co ludzkie nie jest mi obce.

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 15:01
autor: Martinka
Ewaszko :kwiat: pruderyjność dotyczy małolatów a nas to chyba nic już nie zaskoczy
ale w sumie niesmaczne to było :? :shock:

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 15:21
autor: Kleinehexe
A mnie to rozśmieszyło, zwłaszcza, że Petrusis tym mianem chciałby ochrzcić siebie. :lol: Ale może to ja jestem nienormalna? :? Tyle, że mi z tym dobrze i co zrobić jak nic nie zrobisz. :lol:
Myślę, że Kazimierz ma rację, że to podpucha i nie ma o co kopi kruszyć. Każdy wyraził swój pogląd, nikt nie ma przecież patentu na pouczanie. Chyba, że ma :? , to niech się pochwali, bo nie tylko ja tu lubię pouczać. :oops: ;) :lol:

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 15:23
autor: p-siak
Mam odmienne zdanie: nie zauważam skromności,czy to prawdziwej czy szczerej u młodzieży ( roznegliżowane, majtki w sklepie rodem z siłowni itd.- dziewczyny).
Ona, młodzież,raczej nie jedno może nam pokazać.
Choćby słynny urywek programu pani Jaworowicz.

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 15:35
autor: p-siak
,,prawdziwej czy udawanej" miało być oczywiście.

Re: Co uważacie o zbliżeniach kuracjuszy?

: 12 sie 2024 16:20
autor: Kleinehexe
Osobiście uważam, iż problem jest w tym, że nie potrafimy rozmawiać o seksualności. Edukacji seksualnej nie ma żadnej. Ludzie, nie tylko młodzi, czerpią wiedzę z pornografii, moim zdaniem bardzo szkodliwej. Potem wydaje się im, że wyzywający wygląd i takież zachowanie jest atrakcyjne, jest seksi. Brakuje nam nawet właściwego słownictwa związanego z tym tematem, które jest albo infantylne, albo medyczne, albo wulgarne, a potem wychodzą takie kwiatki jak " jurny ogier". Seks, nagość to temat tabu. Nawet karmienie piersią w miejscach publicznych dla wielu ludzi jest niesmaczne, bo nagą pierś można dojrzeć. :o :shock:
A przecież to wszystko, to sama natura. Dlaczego tak się tych naturalnych przejawów naszego życia wstydzimy? Przecież dzięki nim istniejemy. Dlaczego kobieca pierś jest czymś wstydliwym, a męska, niejednokrotnie większa ;) od damskiej już nie? :?
To są programy, przekonania wbite od dziecka do głowy.
Adam i Ewa zobaczyli swą nagość, gdy zgrzeszyli i stało się to synonimem zła, symbolem grzechu. Mnie to zastanawia, czemu to się nam do głów wkłada. Czemu to służy i jaki w tym cel? :?