Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: darek »

..Tym razem o goliźnie

Mój PIERWSZY raz
Wybór padł na sanatorium San
Bo wiadomo w Hutniku tabuny mrówek faraona -KAŻDY je przywoził do domu
NIE pomagało nawet trzepanie na kołobrzeskim dworcu bagażu bo te mrówki i tak na gapę na sląsk przyjeżdżały

Rok 1988
Sanatorium San
Pamiętam wtedy lekarz Diabetologii ustalał zabiegi Kuracjuszowi wg ROKOWAŃ
Tak w tamtych czasch mogło się zdarzyć że Miałeś 40 zabiegów ,ale mogło też ,że ORDYNOWANO Ci nawet 120-150 zabiegów
Jako że Pierwszy RAZ Pamiętam że w pokoju -POKOJU 102 -Jak Rudy z 4 Pancernych Umieszczono mnie jak i Młodszego Kolegę ze Stalowej Woli
Wojtka Pracownika HSW czyli własciciela owego sanatorium

Bylismy takimi Rodzynkami
My dwaj po 23-25 lat a Reszta NO DZIADKI po 45-50 lat

Pamiętam że Pani Doktor troszkę się zdziwiła metodami leczenia
Pamiętam że nam dwóm poświęciła duzo czasu na Edukację medyczną w zakresie Cukrzycy

Były to czasy kiedy jeszcze gotowano sobie igły strzykawki

Pani Doktor zaordynowała nam Kompleks zabiegów Pamietami Mnie dała chyba po 5-6 dziennie przez 6 dni w tygodniu

Codziennie o 7,15 Miałem Bicze Szkockie
Robione przez ..Zonę wojskowego z miejscowej jednostki

Pani chyba z 185 cm i Naprawdę GRUBEJ Kości tak ze 120-140 kg
No Duża Kobieta

Ona była tką szefową Bazy wodnej w Sanie

..Pojawiam się 1 raz
Wiadomo w gaciach

a ta ni z gruchy ni z pietruchy

Dziś już takiego widziałam i miałam
Rozbieraj się
Matko i córko

Wiadomo wstyd
No mus to mus
i tak codziennie po 1/2 turnusu pojawiło się przyzwyczajenie

w ciagu prawie 35 lat wyjazdów BYŁA to jedyna Fizjoterapeutka która przez 15 minut Umiała zrobić PROFESJONALNIE Bicze Szkockie
Dobór Cisnienia
Dobór temperatury wody

Przez Kolejne lata Był to ulubiony zabieg

Faktem jest ,że Leakarka Mocno Konsultowała jakie zabiegi robić Nam wtedy tym młokosom
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1130
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 101 razy
Podziękowano: 54 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Arker »

Martinka pisze: 30 sty 2026 20:13 ;) dlatego i ja również uwielbiam jedynkę w Sanatoriach :!:
Myję sobie ubikacje - deskę, żeby móc usiąść na niej bezstresowo, zawieszam kostki Domestos, i gonię sprzątaczkę , która chce mi myć moje siedzisko kiblowe brudną szmatą :shock: :!:
Wogóle to lubię większą swobodę i nie muszę udawać, ani się w jakiś sposób podporządkowywać obcej osobie :!:
Kiedyś w jednym z zanatoriow u moich zapoznania 2 fajnych Kobiet - mieszkały w 3 osob pokoju ich współlokatorka wychodziła z łazienki naga i ubierała się na środku pokoju :roll: :shock: cuda i :? dziwy :roll:
Miłego wieczoru :kwiat:
No niee ,jednak nie wszystko widzialem w sanatorium :lol: kostki w sedesie jeszcze nie widzialem i nie slyszalem ,odswierzacz owszem .Troche jestes przesadnie sterylna Martinko ale jak nie komu tym nie wadzisz to ok. :kwiat:
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1130
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 101 razy
Podziękowano: 54 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Arker »

Kleinehexe pisze: 30 sty 2026 21:05
Można? można....Ale niektórzy potrzebują kobiecej weny :serce:
Miłość może czynić cuda i zmienić człowieka, nie tylko mężczyznę, ale i kobietę. A jej brak może, przynieść odwrotny skutek. :oops:

Martinko, dla jednych szokiem i dziwactwem jest chodzenie tak jak nas natura stworzyła, a drugich może dziwić przesadne dbanie o czystość. Każdy jest inny i przez to trudno nam się czasem porozumieć. Dlatego tworzy się kodeksy postępowania. Tylko nie wszyscy lubią się im podporządkowywać. :oops:
Ja na golasa moge chodzic przed kobieta ,kobietami nie problem ,ale duzym problemem bylo np. przybieranie sie w szatni na basen w Krystnie ,szlak mnie trafial na 95 % facetow co sciagaja przy mnie gacie i tak paraduja ,pytam po cholere sa przybieralnie z ktorych zawsze korzystalem .Obrzydzenia dostawalem na te widoki uciekalem wzrokiem po suficie :evil:
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 58 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Reasumując....po pokoju sanatoryjnym nie afiszujemy się swoim nudyzmem, można zmienić bieliznę w łazience lub odwracając się w ubranym szlafroku.
Tak na marginesie podczas pierwszych lekcji tańca Kizomby miałem problem z bliskością z partnerkami.
Kizomba charakteryzyje się przyłożeniem od biustu po pępek do ciała partnera, w tym czasie partnerka porusza falkami brzuchem 8-) podążając za prowadzeniem partnera,
No było to na początku krępujące gdy tak się tańczyło z kilkoma partnerkami w ciągu godziny.
Ale udało się, instynkty pierwotne można wyłączyć jeżeli się skupi wyłącznie na tańcu, choć od tego skupienia można się zmęczyć :lol:
Polecam Kizombę w każdym wieku, to delikatne kardio :serce:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9657
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Kleinehexe »

Ja na golasa moge chodzic przed kobieta ,kobietami nie problem ,ale duzym problemem bylo np. przybieranie sie w szatni na basen w Krystnie ,szlak mnie trafial na 95 % facetow co sciagaja przy mnie gacie i tak paraduja ,pytam po cholere sa przybieralnie z ktorych zawsze korzystalem .Obrzydzenia dostawalem na te widoki uciekalem wzrokiem po suficie :evil:
Arker, mogłabym się pokusić o wskazanie wewnątrznego źródła tego obrzydzenia, ale może to wzbudzić negatywne emocje, a niekoniecznie coś zmienić, więc mi się nie chce wymądrzać. ;) :P
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1130
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 101 razy
Podziękowano: 54 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Arker »

Klejne to bylo zewnetrzne zrodlo ;)moze cos zemno nie tak :? ale poco sa te przybieralnie :?: moze dla takich jak ja.W Iwoniczu kolega z pokoju szedl do toalety siadal na sedesie i dzwi otwarte zostawial na calo szerokosc ,zawsze zamykalem ale to go nie ruszalo i tak do konca turnusu i tez powiesz ze to normalna sytuacja .Sa tacy ludzie pierwotni czy jak to nazwac :?: klejne pomoze bo mi slow zabraklo :)
Ostatnio zmieniony 31 sty 2026 17:09 przez Arker, łącznie zmieniany 3 razy.
Gość

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Gość »

Sniper,wpadaj do muzycznego.Wczoraj była tańczona kizomba i regularnie
jest kizomba i bachata.Kolejna zbieżność.Od kizomby zdrowieję ;)
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 11825
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 10 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Martinka »

Arker . :o
Nie wiem, czy doczytałeś ale ja to robię, jak mam pokój
1 osobowy, :) więc komu mam wadzić i przeszkadzać :lol:
:?: No brzydzę się i bardzo sie mecze w 3, 2 osobowym pokoju w sanatorium.dm Dla mnie nie jest tam czysto :!:
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1130
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 101 razy
Podziękowano: 54 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Arker »

Wiadomo ,jak mieszkasz sama to nic Cie nie ogranicza ,tak jak i w swojm domu
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9657
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Kleinehexe »

Arker pisze: 31 sty 2026 16:56 Klejne to bylo zewnetrzne zrodlo ;)moze cos zemno nie tak :? ale poco sa te przybieralnie :?: moze dla takich jak ja.W Iwoniczu kolega z pokoju szedl do toalety siadal na sedesie i dzwi otwarte zostawial na calo szerokosc ,zawsze zamykalem ale to go nie ruszalo i tak do konca turnusu i tez powiesz ze to normalna sytuacja .Sa tacy ludzie pierwotni czy jak to nazwac :?: klejne pomoze bo mi slow zabraklo :)
Tak Ci się tylko wydaje, że źródło tkwi na zewnątrz. 8-) Sam napisałeś, że 95% mężczyzn tak się zachowywała i u nich nie wzbudziło to nieprzyjemnych odczuć. To Twoja podświadomość robi Ci psikusy. :P
Dla nich to było normalne jak dla Ciebie zamykanie drzwi w toalecie. Próbowałeś z tym kolegą rozmawiać, dlaczego nie zamyka drzwi? :?
ODPOWIEDZ