Strona 6 z 38

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 26 lis 2012 19:29
autor: Bu-ba
Nie stwierdziłam że przyzwyczajenie to drugi etap miłości ale jakiś kolejny etap. Poza tym to takie moje gdybanie. Stąd pytajnik na końcu.
Masz rację, wydaje się to być niedorzeczne ale jak nazwiesz coś co łączy małżonków z 50-letnim stażem? Takich ciepłych , empatycznych wobec siebie, wspierających się ludzi. Takich którzy już nie mają ochoty (ani siły) na kłótnie bo nie widzą w tym sensu... Wyobraź sobie że znam takich :|
W nieudanym małżeństwie przyzwyczajenie niestety bardziej dzieli małżonków. I takie jest moje zdanie :!:
Ale ciągle jeszcze nie mamy odpowiedzi na główne pytanie .....

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 26 lis 2012 19:48
autor: Bu-ba
Odwołuję. Cofnęłam się do początku i okazało się że jest tam kilka wypowiedzi na temat. Moje marzenia o mężczyznach są ciut inne :twisted: ale nie napiszę o szczegółach bo się wstydzę :oops: :D

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 26 lis 2012 22:40
autor: andrzej1955
Bu-ba. wrzuć na luz. wstydzisz się.. marzyć i to otej-brzydszej połowie. przecież marzenia nic nie kisztują, a mogą być tak.....piękne :) :) :)

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 08:47
autor: agat
Bu-ba 8-)
Przyzwyczajenie z 50-letnim stażem to już zupełnie inna bajka niż przyzwyczajenie np. z 20,30-letnim stażem.
Kiedy się ma (i tu nikogo nie chce obrazić) np. te 70,80 lat i 50-letni staż pożycia to przyzwyczajenie/miłość jest zupełnie inne. W tym wieku człowiek zupełnie czego innego oczekuje od drugiej połowy i zupełnie czym innym sam może tę drugą połowę obdarzyć.
Zupełnie inaczej zaś jest w wieku 40,50,60 lat z pożyciem 20,30-letnim. Wtedy jest trochę tak jak byśmy zupełnie o sobie wzajemnie zapomnieli a jesteśmy ze sobą razem bo..., no właśnie bo co :?: :?: , bo dzieci, bo rodzina, bo pranie, sprzątanie, bo tak już sobie tę drugą połówkę wychowaliśmy i jest to dla nas OK, bo wspólny dorobek życia itp. itd. :( :( :(
W tym czasie często zastanawiamy się czy warto ciągnąć ten wózek dalej :?: :?:
NO I WARTO :?: :?:
N a to pytanie to już każdy indywidualnie musi sobie odpowiedzieć.

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 09:07
autor: margot
Oj dziewczyny podchodząc do tematu ogólnie to :WOJTEK NIE WOJTEK ABY DOBRY CHŁOP BYŁ ;) :)

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 12:45
autor: andrzej1955
Witam Agat, i to jest to życie o którym ciągle mówimy, jedni są ze sobą tyle lat bo już się ze sobą nie kłócą, inni dlatego że robią to już tyle lat że nie wyobrażają sobie kogoś innego do tej kłótni, jeszcze inni z przyzwyczajenia i stabilizacji życiowej, uwarunkowań otoczenia i presji rodziny bez chęci do jakichkolwiek zmian bo stwierdzili że na nie już za pózno, pozostaje jeszcze kwestia przyzwyczajenia i dociągnięcia tego wózka do końca z tym partnerem z którym się zaczęło, zostaje jeszcze radośc z tego co się razem zbudowało, zrobiło, radosc z wnuków i dobrych relacji rodzinnych etc, etc co przypadek to inne przyczyny, ale najważniejsze jest to aby ta jesień życia przebiegała spokojnie, radośnie i w poczuciu bezpieczeństwa, żadnego szablonu nie da się tu zastosować , i nie pasuje żadna regułka , a może to i lepiej. Co do Wojtka to przecież takie ładne ....imię- to już dla rozlużnienia tematu i nie do Ciebie Agat- pozdrawiam :) :) :)

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 13:27
autor: forumowicz
Andrzeju pięknie ujęte :) :)

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 13:55
autor: andrzej1955
Rehabilitacja działa- aż się boję myślec co dędzie po pełnym pozytywnym - zakończeniu- ale jestem skromny :?: :oops: :oops: :oops:

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 13:58
autor: margot
Myślę Andrzeju , że to aktywność na tym forum tak pozytywnie na Ciebie działa :) :) :)

Re: Kobiety! jakich mężczyzn lubicie,o jakich marzycie?

: 27 lis 2012 14:30
autor: andrzej1955
Zawsze wiedziałem że na forumowych rozrabiaków można liczyć- a to dokopią ci słownie-szydercy, a to poczęstują cię kawą z szarlotką- sknerusy tylko wirtualną, żeby nie wydać grosika, ale jak trzeba to pocieszą i nawet o zgrozo- pochwalą oczywiscie za dobre zachowanie , o malkontentach i smutasach nie wspomnę bo nie warto sobie psuć humoru - i to własnie z takimi łobuziakami lubię się przekomarzać, i dlatego tak długo tu jestem - dla niektórych za długo ale nic to, byle do wiosny, pozdro :lol: :lol: :lol: