Taki zwykły dzień
To był zwykły dzień ,jak wiele takich
Listonosz przyniósł list ...otworzyłaś
Przeciez tak czekałaś na te chwilę ,o niej często mówiłaś.
Miałaś odkryć coś, co było dla ciebie nowoscią ,brakiem doswiadczenia
Słyszałas relację innych o tych miejscach ,przeżyciach ,ale nie miałaś doswiadczenia
Gdzie jest to miejsce ,gdzie jest ta miescina tak osławiona,ta wyśniona...
I przyszła myśl ,zachęta do napisania ,do wielu pytań zadania
W wirtualnym świecie nie w rubryce ogłoszeń w codziennej z papieru gazecie
Lecz na stronie w osławionym internecie.
I tak sie zaczęło ,długo to trwało ,były rozmowy ,żartów nieliczone strony
Były przyjażnie ,może miłosci ..gdzieś wymarzone
Były tez rady ,wsparcie w trudnosciach,te otrzymane i innym dawane
Lecz kiedys kres wszystkiego nadchodzi
Rozstać się pora ,rzecze ktoś z tyłu ,życzliwość usmiech ,co to takiego ...........
Zwolnij więc miejsce ,serwerom tez będzie miło
Lecz może kiedyś znów w drzwiach twego domu
Pojawi się listonosz z kopertą ,a ty ja otworzysz ,przeczytasz treść bez oddechu
I zapytasz siebie ..może zadac pytanie na stronie ...może skorzystac z internetu.............