Strona 6 z 70

Re: Recepta na szczęście....

: 01 wrz 2013 17:13
autor: darek
Napisze coś może nie na temat.

SZCZĘŚCIE

Można doznawać szczęścia i szczęścia -zależy co kto rozumie pod tym slowem.
Moim Szczęściem Jest J :serce: a :serce: n, mały człowiek 8 miesięczny bobas ,ktory juz duzo potrafi i potrafi zabawic szerokie grono.
Jak w każda niedzielę Janek wraz z rodzicami pojawia się na niedzielny obiad, wiadomo zabawa z Jankiem to ciagłe przekomarzanie ,każdy lgnie do malutkego i gdy była pora popołudniowego deseru nagle przypomnialo mi się ,że miałem w domu gift ,gdzieś otrzymałem pojemnik z ktorego mozna robić bańki mydlane.
Kikloro osob bo byla rownież prababcia Janka na obiedzie wprost pialo z zachwytu usmiechami czy też Smiechem Janka dziecko reagowało na bańki ,że trudno to opisac a dodatkowo jego wuj dmuchal i Janek wprost ..OSZALAL -było małego słychać ,że aż sasiadka pojawiła się i obserwowala.

SZCŻEŚCIE

Tak 8 osób wprost piało z zachwytu ojcec nagral filmik i .."konurencyjni" dziadkowie rownież zaczeli szukać takiego ..pojemnika.

Szczęściem dziś było gdy jedna z wielu dziewczynek po mszy w kosciele otrzymala ..wyprawkę bylo widac ten zachwyt.
Pomijam już te kilka dzieciakow ,ktore otrzymało rogi obfitości -po naszemu "TYTY" -Rodzicow ,ktorzy nie pracują nieraz niestać na dodatkowy wydatek.
Oczywiście nie zapominam o Szczęsciu w kontaktach Damsko-Męskich

-Ktoś wczesniej napisał ,że para przezyła 50 lat a przeżyła bo kiedys się naprawialo a NIE USOWAŁO ..do kosza.
Ja zawsze znowu nie na temat ...

Re: Recepta na szczęście....

: 01 wrz 2013 19:40
autor: eluunia

Re: Recepta na szczęście....

: 02 wrz 2013 21:45
autor: mariolaa
Miłość jest treścią naszego istnienia.
Jeśli się jej wyrzekniemy,
umrzemy pod drzewem życia,
nie mając śmiałości, by zerwać jego owoce.
[ Paulo Coelho ]

Re: Recepta na szczęście....

: 07 wrz 2013 10:54
autor: Asik
" - [...] uśmiech [...] jest dla ludzi szczęśliwych.
- I tu się mylisz. Bo właśnie uśmiech daje szczęście. [...] Spróbuj się uśmiechnąć, to zobaczysz."

Éric-Emmanuel Schmitt

:D :kwiat: :D :kwiat:

Re: Recepta na szczęście....

: 07 wrz 2013 16:32
autor: Yoko91
Nie ma jednej uniwersalnej recepty na szczęście. Każdy ma dokładnie to, czego pragnie i czemu poświęca najwięcej uwagi. Jeśli większość energii i czasu przeznaczamy na złość, narzekanie i nienawiść, to takiej energii przyciągamy do siebie jeszcze więcej. Zacznijmy myśleć pozytywnie, koncentrujmy się na dostrzeganiu drobnych radości, na jednym dobrym marzeniu. Rozejrzyjmy się i zobaczmy, jak wiele mamy już dzisiaj. Zróbmy listę tego, za co jesteśmy wdzięczni losowi – mamy zdrowe nogi, możemy pracować, mamy ładne włosy, jesteśmy zdrowi itp... Dostaliśmy to w prezencie. Doceńmy to, co już mamy. I dajmy sobie prawo do tego, żeby mieć wszystko, czego pragniemy. Smutek, żal, rozczarowanie biorą się stąd, że sami odmawiamy sobie prawa do szczęścia. Myślimy, że jesteśmy gorsi i nie zasługujemy. Dopóki sami trzymamy siebie w takim emocjonalnym więzieniu, rzeczywiście nic nie może zmienić się na lepsze. Nie czekajmy, aż ktoś nas wyzwoli. My sami możemy to zrobić. Nie czekajmy. Żyjmy!!!. Bądźmy swoimi najlepszymi przyjaciółmi. Bądźmy uczciwi, życzliwi, budujmy pozytywne relacje. Miejmy odwagę marzyć i spełniać swoje marzenia. :serce:

Re: Recepta na szczęście....

: 07 wrz 2013 22:54
autor: Irena0404
zgadzam się z TObą Yoko "...miejmy odwagę marzyć i spełniać swoje marzenia" bo to jest właśnie recepta ...na szczęście :)

Re: Recepta na szczęście....

: 08 wrz 2013 00:27
autor: andrzej1955
Odrabiam zaległości- i znowu sceptycznie :!: czy w ogóle jest taka RECEPTA :?: :?: :?: I co to jest SZCZĘŚCIE :?: :?: :?: znowu odnośniki, definicje- przepraszam-slogany :!: znowu coś niewymiernego, ulotnego i nieogarnionego :!: jaka płaszczyzna :?: dla głodnego-szczęście to coś do jedzenia :!: dla spragnionego na pustyni- łyk życiodajnej wody :!: dla chorego powrót do zdrowia i tak można by było to mnożyć :!: A może to są te małe drobiazgi codziennego życia- nie wiem czy ktoś o tym już pisał :?: które składają się na całokształt i cały czas mamy to SZCZĘŚCIE i to bez recepty ale go po prostu nie ....dostrzegamy :!: a dopiero po pewnych reperkusjach życiowych i zdrowotnych stwierdzamy że nie dostatecznie o to umowne szczęście dbaliśmy i umknęło Nam jak fatamorgana -Recepta Na Szczęście jest po prostu w ......Nas Samych :!: :!: :!:

Re: Recepta na szczęście....

: 08 wrz 2013 09:03
autor: eluunia
...............a mówią że jest podobno jedna droga do szczęści ..."przestać się martwić tym na co nie mamy wpływu
'...bo za nami wspomnienia a przed nami marzenia ....a ja już kiedyś pisałam ...że gwiazdy spadają rzadko ,by wypowiedzieć wszystkie życzenia ....ale .... :) :) :) spadają ...Chwile szczęścia są takie ulotne ..ale dają nam takiego kopa do życia ...że niepowodzenia bledną .. przychodzą niespodziewanie…To nie my je chwytamy…To one chwytają nas…
Kiedy szczęście jest w zasięgu ręki to też nabiera ono zupełnie innego znaczenia…
Trudno znaleźć odpowiedź na pytanie, z kim człowiek będzie szczęśliwy – z tą osobą czy tamtą?
Ja już wiem, że na pewno swoje szczęście znajdę tylko u boku ludzi, którzy mnie akceptują…
Taką jaką jestem, z moimi słabościami i wadami, z moim nie najłatwiejszym charakterkiem…ale zawsze trzeba mieć w sobie sporą iskierkę nadziei, że jednak się naprawdę wszystko ułoży .... :) Czasem bardziej komfortowo jest odpuścić i nie musieć się stresować tym, co przed nami…....przecież przed nami może czaić się szczęście .... :)

Re: Recepta na szczęście....

: 11 wrz 2013 20:14
autor: eluunia
..........Nie pędź za szybko – bo możesz prześcignąć coś pięknego…Bo zapomnisz nie tylko gdzie byłaś, ale i dokąd zmierzasz…Życie…to nie wyścig, tylko podróż…
Ja z tego ekspresu wysiadłam :evil: :evil: przesiadam się do innego pociągu :( Swoją radość odnajdujemy w radości innych…Lubię i to bardzo gdy bliskie mi osoby są szczęśliwe…Bo to napełnia mnie optymizmem…a dziś ...chyba deszcz tak na nas działa :( :( ...brak słońca.........chciałabym podróżować w doborowym towarzystwie :kwiat: proszę o bilet do takiego pociągu :( ...dziś brakło :( :( brakło mi szczęścia

Re: Recepta na szczęście....

: 14 wrz 2013 12:33
autor: magaziata
ROZMOWA LIRYCZNA-K.I.Gałczyński
Powiedz mi,jak mnie kochasz.Powiem.Więc?Kocham cię w słońcu.I przy blasku świec.Kocham cię w kapeluszu i w berecie.W wielkim wietrze na szosie i na koncercie.W bzach i brzozach,i w malinach,i w klonach.I gdy śpisz.I gdy pracujesz skupiona.I gdy jajko roztłukujesz ładnie-nawet wtedy,gdy ci łyżka spadnie.W taksówce.I w samochodzie.Bez wyjątku.I na końcu ulicy.I na początku.I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.W niebezpieczeństwie.I na karuzeli.W morzu.W górach.W kaloszach.I boso.Dzisiaj.Wczoraj. I jutro.Dniem i nocą.I wiosną,kiedy jaskółka przylatuje. A latem jak mnie kochasz?Jak treść lata.A jesienią,gdy chmurki i humorki?Nawet wtedy,gdy gubisz parasolki.A gdy zima posrebrzy ramy okien?Zimą kocham cię jak wesoły ogień.Blisko przy twoim sercu.Koło niego.A za oknami śnieg.Wrony na śniegu. :serce: