Strona 6 z 14
Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 08 sty 2015 12:00
autor: ulanie
... bawi mnie fakt, że ktoś mi składał obietnicę, którą sam wymyślił i jej nie spełnił, a irytuje mnie, że jestem teraz ignorowana... osoba już mnie nie zna... jeżeli się mylę, a osoba ( z tego forum) o której mowa czyta ten post- to w końcu może niech się odezwie... bo przecież tak naprawdę nic się nie stało i nie mam jej za złe, że nie udało się jej wywiązać z danej obietnicy, było miło ale się skończyło, a mi jest po prostu przykro, bo nie mam pojęcia w czym zawiniłam...

Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 08 sty 2015 17:07
autor: ulanie
Sprostowanie- to nie chodzi o obietnicę, tylko o fakt, że osoba przez tę durną obietnicę najprawdopodobniej gniewa się na mnie- pytam za co i dlaczego

Czekam na odpowiedź

Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 08 sty 2015 21:32
autor: ewasz
Myślę Ulanie, że sobie poczekasz. Ludzie w bardzo małej liczbie potrafią przyznać się do błędu a na dodatek jeśli czekasz, że to będzie jawnie na forum. Nie liczyłabym na to. Przykre ale prawdziwe. Nie wiem o co i o kogo chodzi i wiedzieć nie chcę i niech tak pozostanie
Pozdrawiam

Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 08 sty 2015 23:18
autor: jacky6
ja bym się nie krochmalił ze wskazaniem palcem...
tak jak nie krochmaliłem się z przyznaniem do błędu...
...
alleluja - i do przodu...
to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...
Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 09 sty 2015 06:08
autor: ulanie
Ewuniu, Jacky - dziękuję. Nie czekam i nie zależy mi na tym, aby osoba publicznie mnie przepraszała, wystarczy aby na pw napisała. Obietnica była super- osoby palcem nie wskażę. Jest to sympatyczna osoba, która zaproponowała, że odwiedzi mnie w sanatorium, obiecała i zapewniała niejednokrotnie, że przyjedzie, podczas mojego pobytu często do mnie dzwoniła i rozmawiało nam się super. Nie przyjechała... ale ja liczyłam się z tym i nie miałam jej za złe, że nie przyjechała, tylko dlaczego się nie odezwała do tej pory? ... Zrobiłam gest w jej stronę, ale bez echa, być może to za mało, ale nie chcę się narzucać. Boli mnie, że się nie odezwała, bo wystarczy jedno słowo - nie mogłam! Ale nie, to nie, nie musimy się znać, a nr telefonu do kosza i po sprawie.
Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 09 sty 2015 13:33
autor: Felice
Ulanie,życie jest życiem.Chciała,coś wypadło.Fakt sms-a powinno się napisać.Ale może za bardzo przywiązujesz wagę do forumowych znajomości.Trzeba trochę dystansu do pewnych rzeczy.Gdyby zawiódł w takiej sprawie ktoś z codziennego życia,rzeczywiście to problem.Ale moim zdaniem internetowe znajomości trzeba trochę lżej traktować.Dopóki kogoś nie pozna się osobiście to nie ma co oceniać,ani zbyt wiele oczekiwać.
Życie tutaj,na forum nijak się ma do tego codziennego....to mniej więcej tak jakbyśmy żyli z serialowymi bohaterami...
Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 09 sty 2015 16:23
autor: ulanie
Dziękuję wszystkim, sprawę już wyjaśniłyśmy między sobą, wszystko sobie wyjaśniłyśmy i jest ok, mimo to, że jest to znajomość forumowa, to jednak bardzo fajna, ale dzięki, uczę się i zaczynam pojmować o co tu chodzi, Pozdrawiam serdecznie wszystkich

Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 09 sty 2015 17:14
autor: nika7
Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 09 sty 2015 17:21
autor: ewasz
Zgadzam się z Niką
Ulanie, cieszę się że wszystko się wyjaśniło i jest w porządku

Re: Co mnie bawi co mnie denerwuje ,irytuje.
: 11 sty 2015 12:31
autor: forumowicz