Strona 6 z 11

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 08:51
autor: Sloneczko
jurek475 pisze:Napiszcie prosze kogo lub co przytuliliscie dzisiaj od samego rana. :D
Pluszową poduchę :D , koleżanką w pracy i MARZENIE :twisted: ;)

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 08:56
autor: eluunia
..od czasu do czasu klawiaturkę :lol: :lol: słonecznego dnia

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 09:27
autor: forumowicz
Dziś niestety zero przytulania dla dobra ogółu :lol: :lol: katar,kichanie ,kaszelek :!: to mnie chyba coś :shock: przytuliło :lol: :lol:

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 10:08
autor: Asik
Smuga .:kwiat: Ciebie też? Mnie przytuliło w piątek i jeszcze nie chce pu§cić :( :lol: Zdrowiej :serce:

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 10:34
autor: agunia3
Mnie też przytuliło w piątek i nie puszcza ;) no ale trzeba się przytulać jak najczęściej a nie tylko w Dzień Przytulania :) (ale raczej z jakąś osóbką a nie z choróbskiem ;) )

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 11:43
autor: forumowicz
:lol: :lol: :lol: asik,agunia no to jesteśmy najbardziej przytulane ;) nie wiadomo czy się cieszyć (tym przytulaniem ) czy raczej nie :lol: :lol: :lol:

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 11:48
autor: margot
Moje Drogie od tego przytulania to niedługo Wam się skóra zmechaci ;) :lol: :lol: :lol:
i będziecie wyglądały jak moherek po paru latach ;) :?

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 11:48
autor: malgorzatas
smuga pisze:Dziś niestety zero przytulania dla dobra ogółu :lol: :lol: katar,kichanie ,kaszelek :!: to mnie chyba coś :shock: przytuliło :lol: :lol:
smuga to jestes podwojnie pociagajaca,a ja szukalam po kolobrzegu okularow:-) gdzies zostawilam,ale znalazlam w kafejce internetowej:-) wszystko przez to slonce:-)

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 11:52
autor: malgorzatas
dzis ide z mlodym na lodowisko:-) chyba bede sie przytulac do tafli na lodowisku:-) wroce polamana

Re: DZIEŃ PRZYTULANIA

: 04 lut 2014 11:54
autor: eluunia
Tak ..tak ..dziewczynki najpierw Was obserwował ...szczerzył do Was ząbki ..z każdym dniem był bliżej Was aż nadszedł ten dzień że uległyście ..padłyście w jego ramiona a on czule Was rozkładał i łamał kości ..ale mi kochanek i jeszcze położył się obok Was w łóżeczku ...Tylko herbatki nie chciał zrobić :lol: Ja już go wygoniłam tylko jeszcze pociągam za nim nosem :lol: :lol: Zdrowiejcie dziewczynki i precz z tym kochankiem rotowiruskiem ;)