Strona 6 z 6
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 12 kwie 2014 08:08
autor: Atina
Nigdy nie wierzyłam w żadne ubezpieczenia i nadal mam takie same zdanie na ten temat. Kiedyś gdzieś tam trzeba było się ubezpieczyć w zakładach pracy...rodziły się dzieci,zgony najbliższych itp.
Od lat nie mam żadnego nie w tym kraju z takimi warunkami jakie proponują, po prostu w to nie wierzę. Być może nie znam osób które faktycznie z tego "dobrze" skorzystały. Ubezpieczenie tylko turystyczne zawieram jak jest taka potrzeba.
To tak jak z naszymi składkami w (wiadomo gdzie)

bez komentarza były i się zmyły...
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 12 kwie 2014 11:52
autor: gorkaa
Atina pisze:Nigdy nie wierzyłam w żadne ubezpieczenia i nadal mam takie same zdanie na ten temat. Kiedyś gdzieś tam trzeba było się ubezpieczyć w zakładach pracy...rodziły się dzieci,zgony najbliższych itp.
Od lat nie mam żadnego nie w tym kraju z takimi warunkami jakie proponują, po prostu w to nie wierzę. Być może nie znam osób które faktycznie z tego "dobrze" skorzystały. Ubezpieczenie tylko turystyczne zawieram jak jest taka potrzeba.
To tak jak z naszymi składkami w (wiadomo gdzie)

bez komentarza były i się zmyły...
I coraz bardziej nie chce się mi ubezpieczać. Obawiam się tych wszystkich kruczków napisanych małym drukiem itp
a tak najbardziej nie chcę żeby ktoś nabił mnie w butelkę za moje pieniądze.
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 12 kwie 2014 12:27
autor: darek
Ubezpieczamy się bo..
Tak nakazuje TRADYCJA
W czasach realnego Socjalizmu była 1 stawka w jednej firmie i wszyscy dostawali to samo
Zgadzam się z przedmówczyniami Wielu z Nas czy to nie doczytało czy nawet NIE DOSŁYSZAŁO umowy i zostało pośrednio ..oszukanych.
Wiadomym jest ,że nawet Caritas musi zarobić a co dopiero wielkie Koncerny ubezpieczeniowe , wszak wielu musi włożyć ,aby KTOŚ coś wyciągnął.
Policzmy sobie osoba lat X płaci miesięcznie składkę , otrzyma rekompensatę za urodzenie 1 ,2 dziecka ,zgon rodziców teściów Ile wpłaci w ciągu 40-50 lat czy odzyska 50%
a co tyczy się polis posagowych wielu z Państwa pamięta słynne polisy w firmie X ,że rodzice czy też dziadkowie płacili na dzieciaka przez 18 lat miał i z chwilą osiągnięcia pełnoletności miało otrzymać ..równowartość
Nie wspomnę tutaj książeczek mieszkaniowych ...
W 1984 miałem pełny wkład na M-3.czy M-4 a w roku 2000 starczyło z premiami na cale 10 mkw