Strona 6 z 12

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:10
autor: Mika70
a teraz ? :P :P :P troche techniki i zaginęłam hihi :lol: :lol: :lol:

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:11
autor: nika7
Też nie, wysłałam Ci drugą wiadomość :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:22
autor: Mika70
Nika
z tego co wyczytałam Ty byłaś w Polańczyku i ja tam byłam kilka lat temu w solince było super :D to piekna okolica , ta dzika natura cos pieknego , byłam w zimie :)

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:26
autor: nika7
Tak byłam w Polańczyku teraz w maju :kwiat:

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:34
autor: Mika70
chetnie bym tam wróciła :) :) :) zobaczymy gdzie mi dadzą :)

dobrej nocki zyczę :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 08 lip 2014 22:35
autor: nika7
Dobranoc, do jutra :kwiat:

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 09 lip 2014 13:39
autor: SABEK78
Witam dziewczyny :kwiat: :kwiat: :kwiat: Ja jadę trzeci raz i zawsze sie ktoś z forum znalazł a teraz lipa straszna czuje ze ten szpital będzie tragiczny :( :(

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 09 lip 2014 14:52
autor: Zosia
Pawle wypowiada się tu dużo osób które tego miejsca nie zna. Jest tu kilka trafnych e'maili i je musisz znależć. Był tam mój mąż a teraz jest po raz drugi mąż mojej koleżanki z którą siedzę w pracy w jednym pokoju. Jest to ośrodek niewiele mający wspólnego z takim potocznie znanym sanatorium raczej wyglądem zbliżony jest do szpitala. Nie zamyka się tam drzwi, nie ma szafy, nie ma czajnika nie ma tańców. Są tam sami sercowcy ale jest b. czysto i piękna okolica . Blisko jezioro i sanatorium Budowlani - w Augustowie jest tylko jedno. Po zabiegach ( dużo schodów i rowerek) jest czas wolny. Życzę tylko abyś wiekowo kogoś miał tak do siebie i jakoś ten czas zorganizujecie. Ważne jest jeśli nie najważniejsze że i te chody i rowerek i spacery bardzo zawałowcom pomagają. Mój mąż jest po zawale ponad 10 lat i czuje się dobrze czego i Tobie życzę . Serdecznie pozdrawiam
Zosia

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 09 lip 2014 17:14
autor: Pawel77
Zosia pisze:Pawle wypowiada się tu dużo osób które tego miejsca nie zna. Jest tu kilka trafnych e'maili i je musisz znależć. Był tam mój mąż a teraz jest po raz drugi mąż mojej koleżanki z którą siedzę w pracy w jednym pokoju. Jest to ośrodek niewiele mający wspólnego z takim potocznie znanym sanatorium raczej wyglądem zbliżony jest do szpitala. Nie zamyka się tam drzwi, nie ma szafy, nie ma czajnika nie ma tańców. Są tam sami sercowcy ale jest b. czysto i piękna okolica . Blisko jezioro i sanatorium Budowlani - w Augustowie jest tylko jedno. Po zabiegach ( dużo schodów i rowerek) jest czas wolny. Życzę tylko abyś wiekowo kogoś miał tak do siebie i jakoś ten czas zorganizujecie. Ważne jest jeśli nie najważniejsze że i te chody i rowerek i spacery bardzo zawałowcom pomagają. Mój mąż jest po zawale ponad 10 lat i czuje się dobrze czego i Tobie życzę . Serdecznie pozdrawiam
Zosia
Dziękuje Zosiu za słowa otuchy. Właśnie te warunki w tym "senatorium" mnie przerażają. Czyli czajnik wziąć ze sobą. Ja przeszedłem zawał teraz w styczniu. Obym miał z kim porozmawiać i miał wspólne tematy. Nie wiesz czy pokoje są dwu czy trzy osobowe?
Pozdrawiam

Re: PROCARDIA AUGUSTÓW

: 09 lip 2014 18:02
autor: Mika70
Witam Was :)
Paweł powiem ci krótko ,, jeżeli ci nie odpowiadaja te warunki to idz i poproś o inne miejsce ale weż pod uwagę swój stan zdrowia bo to chyba najwazniejsze :) :) :)