Sanatoryjne Savoir Vivre

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Kleinehexe pisze: 18 lip 2026 18:31 Taka anegdota a propos. :D
Tata mojej przyjaciółki w okresie prehistorii młodzieńczej (mojej) przyglądał się raz naszej czteroosobowej babskiej paczce w chwili rozstania w przedpokoju jak wszystkie rozmawiałyśmy razem i z każdą z osobna jednocześnie, skacząc z wątku na wątek i nie mógł tego ogarnąć rozumem. Gdy zapytał: Czy wy wiecie o czym rozmawiacie? I usłyszał chóralne: tak! z miną godną utrwalenia, machnął ręką i poszedł, rozumiejąc, że i tak tego nie pojmie. :lol:
I znów kierunek rozmowy zboczył z właściwej drogi. Cóż, przecież od czegoś jest dygresja. :lol:
Ojej 🫪🤣 ja to znam z życia codziennego.
I ciągle zbaczam że ścieżki gadając 🥴
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9650
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Kleinehexe »

A zdarza Ci się zapomnieć dokąd chciałaś dojść, zanim zboczyłaś z drogi? :? Mnie nagminnie. :oops: :lol:
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Oczywiście... nawet zbaczać nie muszę bo zapominam na linii pokój lodówka. Albo pustka gdzie coś schowałam chociaż to było tydzień wcześniej. :lol:
Ale to efekt przebodzciwania tudzież totalnego chaosu jaki ciągle panuje w mojej głowie.
Teraz też nie śpię od 4 i myślę o milionie rzeczy. Kawa, śniadanie i do boju.
Miłego wszystkim.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9650
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Kleinehexe »

A to już mgłą mózgową się określa ;) :lol: i u mnie związane jest z perimenopauzą :oops: Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale brałaś to pod uwagę, zwłaszcza, że problemy ze snem, to też jeden z objawów. :?:
PS
Przepraszam za zaśmiecanie tematu. :kwiat:
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 833
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 37 razy
Podziękowano: 156 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Genever »

Nie brałam pod uwagę.... wiem, że mam :cry: .
Taki okres... przejdzie. Dobrze, że w obecnych czasach mamy możliwość wspomagania się...aby nam ale i naszym bliskim było lepiej.
I już nie gadam bo połączyć trudnego tematu menopauzy z savoir vivre nie zdołam. :lol: a i marudzić zbytnio nie lubię.
Będzie lepiej.
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22114
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 252 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: GIENIA »

Genever :kwiat: wszystko się da połączyć ... np. niedopuszczalne jest opowiadanie o szczegółach menopauzy na stołówce przy obiedzie ;)
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: darek »

...wczoraj w godzinach popołudniowych wracałem tramwajem.
Fakt godzina 17 z minutami
Miejsca siedzące zajęte
Na przystanku wsiada Starsza Pani dobre 75+ oraz < Modystka > chyba z narzeczonym
Wstała Młoda dziewczyna około 18-max 25 lat
Wskazując miejsce tej starszej Pani.

Modystka była szybsza.

Konsternacja
Ktoś ustąpił starszej pani -było widać że ma problem ze staniem

Może w ciagu 5-10 sekund 2 Panie no dobre 45+na 50+ Podeszły do Modystki i WPROST wyrzuciły z tramwaju
z okrzykiem jazda bez biletu


Przyznaję się z takim savoirem dawno się nie spotkałem
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 987
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 482 razy
Podziękowano: 119 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: kruszynka »

Darku to musiałeś byc zdziwiony i nie tylko .
Ale na chamstwo może nieraz nie ma innej rady? :oops:
Sniper
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 147
Na forum od: 12 paź 2021 00:15
Oddział NFZ: Opolski
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 58 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Sniper »

Kochani starałem się pisać, że od dwóch lat jestem wolny i gotowy na nową relację i temat rozstania mam już przerobiony.....
Życie jednak pokazało, że czeka mnie kolejne uderzenie którego nie byłem świadomy......
Zobaczyłem moją byłą z jej nowym partnerem, w sumie to ona go podprowadziła pod mój garaż abym ich zobaczył :roll:
Zabolało...., głowa zgodnie z logiką( to już wolna kobieta) :| a wewnętrzna natura faceta swoje.
Odcierpiałem dwa tygodnie i doszedłem do siebie, tak jakbym się oczyścił i wyszedł z popiołów.
Dopiero teraz dojrzałem do czegoś nowego, człowiek uczy się siebie całe życie.
Zatem, jeżeli będziecie coś poważnego zaczynali(może nawet w sanatorium) to upewnijcie się czy wszystkie bramki przeszłości macie pozamykane.
Mając tyle lat myślałem, że moja droga życia na nawigacji jest logiczna i przewidywalna, myliłem się..... :oops:
„Niczego na tym świecie nie otrzymasz bez walki, nigdzie nie ma też drogi bez kamieni.”
Każdy ma swoją drogę która z autostrady może zmienić się w drogę pełną kamieni, nie poddawajmy się bez walki :serce:
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6231
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 71 razy
Podziękowano: 77 razy

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

Post autor: Bibi2 »

Sniper , to bardzo osobiste wyznanie - podziwiam ,
cóż niejednokrotnie myślimy, że temat przepracowany, nic nas nie dotknie , a tu niespodzianka,
nasza psyche myśli co innego.
Myślę , że nie da się wszystkiego odciąć , można złagodzić swoje przeżycia , można zamknąć bramki ,
ale i tak jest wolna przestrzeń między szczebelkami....
Życzę powodzenia , jestem pewna , że gdzieś jest Ona i czeka na dobrego człowieka, który będzie dbał, szanował, kochał,
a Ty otrzymasz to wszystko w dwójnasób .
:kwiat:
ODPOWIEDZ