Strona 51 z 52

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 18 lip 2026 20:01
autor: Genever
Kleinehexe pisze: 18 lip 2026 18:31 Taka anegdota a propos. :D
Tata mojej przyjaciółki w okresie prehistorii młodzieńczej (mojej) przyglądał się raz naszej czteroosobowej babskiej paczce w chwili rozstania w przedpokoju jak wszystkie rozmawiałyśmy razem i z każdą z osobna jednocześnie, skacząc z wątku na wątek i nie mógł tego ogarnąć rozumem. Gdy zapytał: Czy wy wiecie o czym rozmawiacie? I usłyszał chóralne: tak! z miną godną utrwalenia, machnął ręką i poszedł, rozumiejąc, że i tak tego nie pojmie. :lol:
I znów kierunek rozmowy zboczył z właściwej drogi. Cóż, przecież od czegoś jest dygresja. :lol:
Ojej 🫪🤣 ja to znam z życia codziennego.
I ciągle zbaczam że ścieżki gadając 🥴

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 18 lip 2026 21:53
autor: Kleinehexe
A zdarza Ci się zapomnieć dokąd chciałaś dojść, zanim zboczyłaś z drogi? :? Mnie nagminnie. :oops: :lol:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 19 lip 2026 06:46
autor: Genever
Oczywiście... nawet zbaczać nie muszę bo zapominam na linii pokój lodówka. Albo pustka gdzie coś schowałam chociaż to było tydzień wcześniej. :lol:
Ale to efekt przebodzciwania tudzież totalnego chaosu jaki ciągle panuje w mojej głowie.
Teraz też nie śpię od 4 i myślę o milionie rzeczy. Kawa, śniadanie i do boju.
Miłego wszystkim.

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 19 lip 2026 08:38
autor: Kleinehexe
A to już mgłą mózgową się określa ;) :lol: i u mnie związane jest z perimenopauzą :oops: Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale brałaś to pod uwagę, zwłaszcza, że problemy ze snem, to też jeden z objawów. :?:
PS
Przepraszam za zaśmiecanie tematu. :kwiat:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 19 lip 2026 08:44
autor: Genever
Nie brałam pod uwagę.... wiem, że mam :cry: .
Taki okres... przejdzie. Dobrze, że w obecnych czasach mamy możliwość wspomagania się...aby nam ale i naszym bliskim było lepiej.
I już nie gadam bo połączyć trudnego tematu menopauzy z savoir vivre nie zdołam. :lol: a i marudzić zbytnio nie lubię.
Będzie lepiej.

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 19 lip 2026 12:58
autor: GIENIA
Genever :kwiat: wszystko się da połączyć ... np. niedopuszczalne jest opowiadanie o szczegółach menopauzy na stołówce przy obiedzie ;)

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 19 lip 2026 20:00
autor: darek
...wczoraj w godzinach popołudniowych wracałem tramwajem.
Fakt godzina 17 z minutami
Miejsca siedzące zajęte
Na przystanku wsiada Starsza Pani dobre 75+ oraz < Modystka > chyba z narzeczonym
Wstała Młoda dziewczyna około 18-max 25 lat
Wskazując miejsce tej starszej Pani.

Modystka była szybsza.

Konsternacja
Ktoś ustąpił starszej pani -było widać że ma problem ze staniem

Może w ciagu 5-10 sekund 2 Panie no dobre 45+na 50+ Podeszły do Modystki i WPROST wyrzuciły z tramwaju
z okrzykiem jazda bez biletu


Przyznaję się z takim savoirem dawno się nie spotkałem

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 20 lip 2026 13:24
autor: kruszynka
Darku to musiałeś byc zdziwiony i nie tylko .
Ale na chamstwo może nieraz nie ma innej rady? :oops:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 25 lip 2026 19:57
autor: Sniper
Kochani starałem się pisać, że od dwóch lat jestem wolny i gotowy na nową relację i temat rozstania mam już przerobiony.....
Życie jednak pokazało, że czeka mnie kolejne uderzenie którego nie byłem świadomy......
Zobaczyłem moją byłą z jej nowym partnerem, w sumie to ona go podprowadziła pod mój garaż abym ich zobaczył :roll:
Zabolało...., głowa zgodnie z logiką( to już wolna kobieta) :| a wewnętrzna natura faceta swoje.
Odcierpiałem dwa tygodnie i doszedłem do siebie, tak jakbym się oczyścił i wyszedł z popiołów.
Dopiero teraz dojrzałem do czegoś nowego, człowiek uczy się siebie całe życie.
Zatem, jeżeli będziecie coś poważnego zaczynali(może nawet w sanatorium) to upewnijcie się czy wszystkie bramki przeszłości macie pozamykane.
Mając tyle lat myślałem, że moja droga życia na nawigacji jest logiczna i przewidywalna, myliłem się..... :oops:
„Niczego na tym świecie nie otrzymasz bez walki, nigdzie nie ma też drogi bez kamieni.”
Każdy ma swoją drogę która z autostrady może zmienić się w drogę pełną kamieni, nie poddawajmy się bez walki :serce:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 26 lip 2026 09:38
autor: Bibi2
Sniper , to bardzo osobiste wyznanie - podziwiam ,
cóż niejednokrotnie myślimy, że temat przepracowany, nic nas nie dotknie , a tu niespodzianka,
nasza psyche myśli co innego.
Myślę , że nie da się wszystkiego odciąć , można złagodzić swoje przeżycia , można zamknąć bramki ,
ale i tak jest wolna przestrzeń między szczebelkami....
Życzę powodzenia , jestem pewna , że gdzieś jest Ona i czeka na dobrego człowieka, który będzie dbał, szanował, kochał,
a Ty otrzymasz to wszystko w dwójnasób .
:kwiat: