Strona 51 z 112
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:49
autor: forumowicz
Ale wiele razy się zastanawiam jak widzę ładną kobietę z burakiem,jak to jest możliwe?
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:51
autor: forumowicz
Max pisze: 13 mar 2018 15:49
Ale wiele razy się zastanawiam jak widzę ładną kobietę z burakiem,jak to jest możliwe?
tak jak pisałem - wystarczy , ze nosi portki

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:51
autor: forumowicz
Wszystko jest możliwe!szanujmy się nawzajem,i będzie dobrze, nie tylko w sanatorium
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:54
autor: forumowicz
Do jutra

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:55
autor: forumowicz
Sex romanse kuracja, wszystko jest w sanatorium możliwe, najważniejsze aby się dobrze bawić i wrócić do domu zadowolonym
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 15:58
autor: lubelanka64
Max pisze: 13 mar 2018 15:49
Ale wiele razy się zastanawiam jak widzę ładną kobietę z burakiem,jak to jest możliwe?
Nie wszystko złoto co się świeci.....przysłowia mądrością narodu. "Burak" mimo braku tzw.wyglądu ma inne walory....wiedzą o tym ładne i mądre kobiety i takich wybierają. Podoba mi się wymiana zdań w tym temacie, pozdrawiam.
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 16:01
autor: forumowicz
Burak wg mnie to nie koniecznie facet brzydki,a raczej chamski, przemądrzały
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 16:05
autor: lubelanka64
Max pisze: 13 mar 2018 16:01
Burak wg mnie to nie koniecznie facet brzydki,a raczej chamski, przemądrzały
Max napisałeś...widzę kobietę z burakiem....zrozumiałam, że nie znasz ludzi tylko oceniasz po wyglądzie. Zresztą jakie to ma znaczenie w kontekście całej wymiany poglądów. Miłego popołudnia.
Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 16:35
autor: GIENIA
Ciekawa wymiana zdań
Max napisał ... " gdy widzę ładna kobietę z burakiem " ...... rozumiem Go
Ładna , kulturalna , zadbana babeczka w wieki ok 50 lat , na tańce przychodzi z dosyć przystojnym facetem w jej wieku , ALE przepoconym , wulgarnym , w dziurawej podkoszulce - w której chodzi na zabiegi , laczki na nogach (babeczka w szpileczkach) , w drzwiach nigdy Jej nie przepuścił , nigdy nie poszedł po drinka - ( nie piszę , zeby Jej sponsorował , mogła Mu zwyczajnie dać kasę ) , kupił sobie piwo , a Ona szła kupic coś sobie ...... dla mnie to zwyczajny , nieokrzesany BÓRAK , przez Ó
co w nim widziała

.... no właśnie

Re: miłość i sex sanatoryjny!
: 13 mar 2018 16:48
autor: forumowicz
Gienia, ładnie to odpisałaś, pozdrawiam