Strona 503 z 515

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 08:53
autor: zbigniew165
Gienia też o tym pomyślałem i zaraz bym z tego skorzystał, po 1 lipca.

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 13:09
autor: ewiko
Gieniu , i to byłoby bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli pokoje w sanatoriach mają stać puste , to lepiej zdjąć ograniczenie i niech potencjalni kuracjusze wyjeżdżają. Korzyść obopólna. Trzymam kciuki , żeby tak się stało .... lipiec byłby mój :lol: :lol: :lol:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 13:25
autor: zbigniew165
Mój sierpień, wrzesień. :lol:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 14:20
autor: ewiko
Rozumiem , że powolutku tworzy się kolejka :lol: :lol: :lol: , w moim przypadku , sierpień wrzesień to czas grzybobrania ;) .... jak pięknie żyć marzeniami :serce:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 14:22
autor: GIENIA
ewiko pisze: 17 sty 2024 13:09 Gieniu , i to byłoby bardzo dobre rozwiązanie. Jeśli pokoje w sanatoriach mają stać puste , to lepiej zdjąć ograniczenie i niech potencjalni kuracjusze wyjeżdżają. Korzyść obopólna. Trzymam kciuki , żeby tak się stało .... lipiec byłby mój :lol: :lol: :lol:
Moim zdaniem , tez bardzo dobre :)
Te 18 miesięcy to jest jakiś okres wymaganej częstotliwości rehabilitacji , żeby nie zbyt często dla organizmu itp. .... przecież to totalna fikcja .
Ludzie nie tylko korzystają z rehabilitacji sanatoryjnej 21 dniowej z NFZ , między czasie korzystają z ogólnoustrojowej , turnusów rehabilitacyjnych , turnusów ZUS / KRUS , czy chociażby z rehabilitacji w miejscu zamieszkania .
No ale czy o to chodzi , nie wiadomo ... tak tylko pomyślałam :)
Mój byłby Kołobrzeg w styczniu 2025 :D

Pomarzyć ewiko zawsze mozna , to nic nie kosztuje :lol:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 17 sty 2024 17:44
autor: Psika
Witam, dotarłam dziś osobiście do dolnośląskiego oddziału nfz i kazali mi napisać pismo o chęci wyjazdu ze zwrotów i nic więcej się nie dowiedziałam. Czy ktoś też składał we Wrocławiu taki pisemko i może mi powiedzieć po jakim czasie do niego dzwonili?
Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa i przyjęcie.

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 18 sty 2024 07:25
autor: ewiko
GIENIA pisze: 17 sty 2024 14:22
Te 18 miesięcy to jest jakiś okres wymaganej częstotliwości rehabilitacji , żeby nie zbyt często dla organizmu itp. .... przecież to totalna fikcja .
Gieniu , też tak uważam.... to bzdura. Obecnie jestem już na emeryturze , ale do niedawna , gdy byłam czynna zawodowo , rehabilitacje miałam 2 razy w roku. Prądy , masaże , gimnastyka ... można ? Pozdrawiam , słonecznego dnia życzę.

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 18 sty 2024 07:30
autor: ewiko
Psika pisze: 17 sty 2024 17:44 Witam, dotarłam dziś osobiście do dolnośląskiego oddziału nfz i kazali mi napisać pismo o chęci wyjazdu ze zwrotów i nic więcej się nie dowiedziałam.
Tak się zastanawiam , dlaczego w jednym oddziale , wystarczy dodzwonić się i pytać o zwroty , a w innym trzeba pisać , kłaniać się w pas ,uprzejmie POPROSIĆ o zwrocik ...

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 18 sty 2024 07:47
autor: Martinka
No bo są ludzie i taborety niestety. :roll:
Zero empatii :shock:
Jedno ministerstwo, wiele oddziałów i każdy kieruje się własnym regulaminem :?: :?
Pozdrawiam. :kwiat:

Re: Wyjazd ze zwrotów

: 19 sty 2024 12:21
autor: Psika
Witam!
Wiktor64 ja w kolejce mam numer 53 z dziś, ale od początku roku stoi kolejka bez zmian. Mam nadzieję, że z tych zwrotów zadzwonią, bo strasznie zależy mi na tym aby jechać w lutym maksymalnie, bo później nie mam opieki dla córki.
Też się zastanawiam, że w jednym województwie można telefonicznie coś załatwić, a w innych na piśmie. Nawet porozmawiać we Wrocławiu nie było można z osobą, która strikte odpowiada za zwroty.
Liczę, że szybko zadzwonią i uda mi się wyjechać jeszcze w lutym.
Pozdrawiam