Princusiu , jak nie odepchniesz , to ja Cie tez mocno TULI, TULI. Witam , już niestety z domowego fotela - koniec wakacji , jutro do fabryki rano marsz . Jedno Wam powiem , bardzo mi się w tym Wieńcu podobało , szczególnie o tej porze roku , kiedy to szybko zmrok zapada i szwędactwo ograniczone . Tam jest wszystko w jednym .

Może trochę za dużo dywanów i marmurów ale taki styl
