Strona 55 z 88

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 08 kwie 2018 17:36
autor: Maryann
Miriam.... ja już o tym zapomniałam... :lol: A co ja mam o koledze opowiadać??... Bardzo Miły kolega był i grzeczny... no chyba tylko to że był bardzo przywiązany do swojego materaca i przeganiał wszystkich którzy chcieli tenże materac zajać... A łyżki.. no co ... taki ze mnie złodziej że od razu całe sanatorium wiedziało że łyżeczkę do herbaty zwinęłam ze stołówki :mrgreen: :mrgreen:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 08 kwie 2018 17:37
autor: Maryann
Miriam pisze: 08 kwie 2018 17:13 A koleżanka zabrała do sanatorium grzejnik :shock: :mrgreen:
Która???

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 08 kwie 2018 17:48
autor: forumowicz
Nasza koleżanka z róży :mrgreen: która była na forum pojechała do sanatorium i...przepadła :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 08 kwie 2018 17:55
autor: Maryann
A tak... faktycznie ... pojechała i nie wróciła... :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 08 kwie 2018 18:04
autor: forumowicz
Wróciła ale tylko ciałem :mrgreen:
Dusza została w Ustroniu :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 10 kwie 2018 06:25
autor: forumowicz
Maryann ja rozumiem, ze stołówki wziąć sobie kanapki na wyczerpujące zabiegi, no ale łyżeczki zabierać :?: :roll:
Później brakuje kasy na remonty, bo trzeba sztućce kupić, no Maryann :?: :?: :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 10 kwie 2018 08:04
autor: Maryann
Wiem Darku...wiem....moja wina, moja wina....uderzam sie w pierś....Wiecej nie będę... :?Ale ja chcialam do pokoju wziąć...bo nie bylo...i mialam zamiar tam zostawić....nie pakowac do walizki.... :lol: :lol:

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 10 kwie 2018 08:53
autor: forumowicz
No dobrze, że Zostawiłaś :kwiat: A Powiesz mi tak na ucho, o co biega z tą nimfą? Nic nie wiedziałem, i nikomu nie powtórzę ;)

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 10 kwie 2018 09:02
autor: Maryann
Powiem..na ucho... :D

Re: I Po Turnusie, Wspomnienia...

: 10 kwie 2018 19:04
autor: forumowicz
Maryann tylko nie mów całej prawdy :shock:
Bo wiesz......Nie wszystko nadaje się do powtórzenia :roll: