Strona 5417 z 8273

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:15
autor: Princi
Oj to może trzeba powtórzyć fragolino w parku ;) :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:15
autor: forumowicz
Basiu :kwiat: u mnie też pustki, ale pracuję za dozorcę u dzieci ;) i tak po troszeczkę, coby się im nie zmarnowało ;) :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:23
autor: basiat
Princi pisze: 06 lis 2017 23:15 Oj to może trzeba powtórzyć fragolino w parku ;) :lol: :lol:
Niezapomniane wrażenia :lol: :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:24
autor: basiat
Rudasku, to chociaż masz wynagrodzenie za pracę ;) ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:36
autor: Princi
Na dziś koniec ... jutro od rana szlifuję korytarze wiadomych instytucji :?
Spokojnej nocy :kwiat: dobranoc :) :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 06 lis 2017 23:55
autor: basiat
Dobranoc wszystkim :kwiat: :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 07 lis 2017 00:12
autor: andrzej1955
Ale tu dzisiaj było tłoczno,gwarnie i Sympatycznie-kawki,nalewki,dzieci-pełna Sielanka-szkoda że tak długo odrabiałem lekturę-Tym Którzy już w piórach-Kolorowych,Spokojnych Snów i jak zwykle Miłego Poranka :kwiat: :serce: :kwiat: Papatki

Re: NOCNE GADANIE

: 07 lis 2017 06:16
autor: grazynamackowiak
Dzień dobry nocne marki :kwiat:
Gadusiali w nocy ,takie tematy :)
Poranny ptaszek ,dzień zalicza 8-)
Pochurno szaro ponuro :roll:
Po porannej kawusi ,wybywam do pracy :)
Miłego pogodnego dnia ,podrawiam :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 07 lis 2017 06:24
autor: forumowicz
Tak mnie wczoraj wynagrodzenie rozebrało ;) że nawet nie zdążyłam powiedzieć dobranoc :oops: Zatem witam Wszystkich serdecznie o poranku i życzę miłego, słonecznego wtorku :serce: :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 07 lis 2017 14:27
autor: Adela
Hejka Nocne :) :kwiat:
Rudą :kwiat: rozebrało wynagrodzenie a mnie nadgorliwość :lol: w ramach poprawiania estetyki mieszkania i wytwarzania endorfiny wzięłam się za porządkui domowe :evil: i w efekcie konstrukcja zaprotestowała,definitywnie odmawiając współpracy :x czuję nawet włosy i paznokcie :?
Wczoraj też padłam ;) ale pospałam pół godziny! :evil:
Nadgorliwość jest szkodliwa :lol: :lol:
Dzisiaj słaba pogoda, słońca ani na lekarstwo, więc książka, kocyk, dobra herbata ;)
Jakoś do grudnia trzeba wytrzymać :roll:
Pozdrowienia i buziole :kwiat: