miłość i sex sanatoryjny!

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Sloneczko »

medi pisze: 15 mar 2018 08:51 Nie ma roweru Max .Małż wlazł na niego tylko raz... i zepsuł :evil: :evil: :evil:
:lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25186
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Sloneczko »

Max pisze: 15 mar 2018 08:45 witam,nie jedna kobieta jest przerysowana w sanatorium! wiec nie rozumiem Twego zdziwienia Słoneczko!
A ja wcale nie dziwię się Max :kwiat:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: medi »

A tak na poważnie .Życie jest zbyt krótkie żeby robić to co inni od nas oczekują albo co wypada albo nie w tym wieku .Robię to co chcę i kiedy chcę ,ubieram się tak jak mam ochotę i jak przyjdzie mi ochota to w wieku 70 lat będę chodzić w krótkich sukienkach i nic nikomu do tego .Ani mnie ziębi ani grzeje cudza opinia. I to moje samochciejstwo dotyczy także sanatorium .
Nie zaglądam nikomu do łóżka ,nie strzelam oczami na boki ,nie wiem kto z kim śpi i czy to mu na zdrowie wyjdzie i nie interesuje mnie to ...i tego też oczekuję po innych kuracjuszach. Obgadywania bo jest inna mam gdzieś ,nie słucham tego .Kto się puszcza ,z kim się puszcza omawiają z wypiekami na twarzach tylko Ci którzy też by się puścili ale ...po pierwsze nie mają odwagi ,są skuci konwenansami ,albo ...nikt ich nie chce :?
Współczuję wobec tego Panom uciekającym przed rozochoconymi kuracjuszkami .Jak dla mnie powinniście się z tego tylko cieszyć bo ....jeszcze ktoś Was chce .......
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Maryann »

Nic dodac nic ujac Medi :kwiat:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: Felice »

Waldek generalnie w twoich wypowiedziach w tym temacie dominuje seksizm.
Wypowiadasz się o kobietach źle i z wielką ironią...
Jestem kobietą w pewnym wieku,znam zasady kulturalnego zachowania i obycia,bez problemu nawiązuję relacje towarzyskie i nie jestem zdesperowaną odrzuconą kobietą szukającą pocieszenia w byle jakich męskich ramionach.
Gdyby mężczyzna w taki sposób jak ty wypowiadał się przy mnie o jakiejkolwiek kobiecie nie miałby szansy na moje towarzystwo i pozytywną ocenę.
Ja nie oceniam ludzi obok mnie....ich życie,ich problemy...i to co robią to ich sprawa.
W kwestii kolejki pod drzwiami to zadziałała moja wyobraźnia li tylko....
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Elaborat wyszedł faktycznie zatem chyba Cię nieco zabolało...Nie miałam zamiaru Cię urazić, ale pomimo elokwencji jaką jednak posiadasz brak Ci w tym wszystkim dystansu. Istnieje cała galeria ludzkich osobowości, ważne aby otaczać się tymi, które wpływają na nas pozytywnie. Wydaje mi się kluczem Twoje zdanie o dominacji, przy Twoim boku nie widzę pewnej siebie , i mającej poczucie własnej wartości kobiety. Po prostu...Uwielbiam dyskusje, niekoniecznie o życiu seksualnym mrówek (zbyt uporządkowane 😉) ani o 500+ ale być może kiedyś będziemy mieli okazję potwierdzić lub obalić swoje przypuszczenia bezpośrednio, tematy do rozmowy są u mnie niemal nieograniczone. Odnośnie stroju lubię chodzić w tym w czym mi wygodnie zatem dżinsy, koszula, miły rozciągnięty sweter owszem, ale ważne jest aby dopasować się do sytuacji. Różnorodność jest piękna 😊 Co jeszcze...jakieś rozgoryczenie z Twoich słów przebija i taki ukryty brak pewności siebie.
Dziewczyny - jesteście tak mega pozytywnie nastrojonymi babkami, takich ludzi chciałabym mieć blisko siebie. Macie dystans, macie poczucie humoru ale również wrodzone poczucie zwykłej ludzkiej życzliwości ( no dobra nieco podszytej zjadliwością). Z burką się nie dołączę nie lubię cholibka jak mi coś krępuje ruchy 😁, a zasuwam ciągle jak szalona. Pozdrawiam Was wszystkich. Jakiś taki dzień na myślenie mam...może przez pierwszy od dawna dzień na zwolnieniu i przy silnym postanowieniu o nie otwieraniu firmowego laptopa.
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Waldeklat45 pisze: 15 mar 2018 08:28
Miriam pisze: 15 mar 2018 08:10 Teraz to się dopiero kolejki ustawią..... :lol:
Ja niestety nie mam szans....... dżinsy adidasy i podkoszulek :cry: :cry: :lol: powodzenia dziewczyny :mrgreen:
jestes kolejną osoba , która wspomina , że panie stoją w kolejkach , do pokoju mężczyzn :D czyli to jednak prawda :?: :shock: ja nie miałem szczęścia widzieć takowych :lol: :lol:

szans , niestety nie masz ;)

dżinsy , adidasy i podkoszulek - super zestaw na spacer :D

:cry: chyba się załamie :cry: . Nie widziałam kolejek ale cały czas się tu o tym pisze więc może tak jest..... :?
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

medi pisze: 15 mar 2018 09:24 A tak na poważnie .Życie jest zbyt krótkie żeby robić to co inni od nas oczekują albo co wypada albo nie w tym wieku .Robię to co chcę i kiedy chcę ,ubieram się tak jak mam ochotę i jak przyjdzie mi ochota to w wieku 70 lat będę chodzić w krótkich sukienkach i nic nikomu do tego .Ani mnie ziębi ani grzeje cudza opinia. I to moje samochciejstwo dotyczy także sanatorium .
Nie zaglądam nikomu do łóżka ,nie strzelam oczami na boki ,nie wiem kto z kim śpi i czy to mu na zdrowie wyjdzie i nie interesuje mnie to ...i tego też oczekuję po innych kuracjuszach. Obgadywania bo jest inna mam gdzieś ,nie słucham tego .Kto się puszcza ,z kim się puszcza omawiają z wypiekami na twarzach tylko Ci którzy też by się puścili ale ...po pierwsze nie mają odwagi ,są skuci konwenansami ,albo ...nikt ich nie chce :?
Współczuję wobec tego Panom uciekającym przed rozochoconymi kuracjuszkami .Jak dla mnie powinniście się z tego tylko cieszyć bo ....jeszcze ktoś Was chce .......
a widzisz medi :lol: :lol: nigdzie nie oceniałem czyjegoś stroju :D napisałem tylko , jaki ubiór kobiecy mnie się podoba . chyba mam prawo miec własne zdanie . nie oznacza to wcale , że inne ubiory są brzydkie , bądx nietaktowne - masz zatem rację - kazdy się ubiera wg swojego uznania , innym wcale nie musi się to podobać .np mnie ;)

obgadywanie , to rozpowszechnianie IMIENNIE , opinii o kims , a nie ogólny opis sytuacji :) z tego co jednak piszesz , sex w sanatorium i rozochocone kuracjuszki istnieją :?: :P
Ostatnio zmieniony 15 mar 2018 10:44 przez forumowicz, łącznie zmieniany 1 raz.
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Felice pisze: 15 mar 2018 09:58 Waldek generalnie w twoich wypowiedziach w tym temacie dominuje seksizm.
Wypowiadasz się o kobietach źle i z wielką ironią...
Jestem kobietą w pewnym wieku,znam zasady kulturalnego zachowania i obycia,bez problemu nawiązuję relacje towarzyskie i nie jestem zdesperowaną odrzuconą kobietą szukającą pocieszenia w byle jakich męskich ramionach.
Gdyby mężczyzna w taki sposób jak ty wypowiadał się przy mnie o jakiejkolwiek kobiecie nie miałby szansy na moje towarzystwo i pozytywną ocenę.
Ja nie oceniam ludzi obok mnie....ich życie,ich problemy...i to co robią to ich sprawa.
W kwestii kolejki pod drzwiami to zadziałała moja wyobraźnia li tylko....
Felice , z całym szacunkiem do Ciebie , bo jesteś jedną z najinteligentniejszych kobiet na forum . nie wątpię wcale , ze jesteś taka jak piszesz . czy napisałem coś złego o Tobie :?: piszesz , ze przemawia przeze mnie seksizm ;) jaki wątek , takie rozmowy :D

źle i z ironia , wypowiadam sie tylko o kobietach puszczalskich , a zatem chyba nie o paniach z forum - skąd zatem to zacietrzewienie :?: ;)
forumowicz

Re: miłość i sex sanatoryjny!

Post autor: forumowicz »

Florystka pisze: 15 mar 2018 10:07 Elaborat wyszedł faktycznie zatem chyba Cię nieco zabolało...Nie miałam zamiaru Cię urazić, ale pomimo elokwencji jaką jednak posiadasz brak Ci w tym wszystkim dystansu.
moze nie tyle zabolało , co zastanowiło . w sumie to gratuluje wszystkim paniom " walki " o dobre imię swojej płci :D
ja bym o swoją tak nie walczył , bo lubie pisac prawdę , a nie zamiatac jej pod dywan .
wspomina sie tu o facetach , zwykle takich po 70-ce , śliniących sie na widok kiecek , krawaty , sygnety , wypchany portfel (chociaż teraz złota karta w modzie ) , i czeka taki już przy recepcji , że jakaś na niego poleci . i lecą ... znowu panie zaprzeczycie , ze tak nie jest :?:
nawet jeden z panów opisywał na forum taki proceder w kołobrzeskiej Perle Bałtyku . ;) jakoś wtedy panie Go nie krytykowały :P
Zablokowany