Strona 58 z 60
Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 10:05
autor: zbigniew165
Gienia skreśliłem Iwonicz i już tam nie pojadę, nawet w dobrym towarzystwie, a opinię negatywną z ostatniego wyjazdu zamieściłem na stronie Światowida i Watry w Google.
Teraz po doświadczeniach w Iwoniczu jestem zainteresowany tylko wyjazdami komercyjnymi nad morze, woj. zachodniopomorskie.
Do sanatorium pojadę dopiero, jak nie będzie problemów z otrzymaniem pokoju jedno osobowego.

Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 10:44
autor: Martinka
No ja też nie pojadę, nawet za dopłatą
Gieniu
Centrum Rehabilitacji Rolników (CRR) KRUS
w Iwoniczu-Zdroju położone jest wyżej niż sanatorium Excelsior.
CRR KRUS znajduje się w wyższej części uzdrowiska, bliżej zboczy górskich,
natomiast Excelsior jest usytuowany niżej, w centrum miejscowości, bliżej głównego ciągu spacerowego.
CRR KRUS (ul. Grabowa): Wyższe położenie, spokojniejsza okolica.
Excelsior (ul. Zdrojowa): Niższe położenie, centrum. ALL
Widzisz dla mnie i z Excelsior było za daleko , za wysoko . Lubię płasko a nie 147 schodów w dół i górę
Co z tego, że trawniki kwietne, w Ciechocinku też są, grajek gra, w Ciechocinku te z na pewno
Tu i tu byłam w zimie po 2 razy, nie chcę tego oglądnąć w lecie , jest przecież tyle pięknych miejsc

Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 10:55
autor: GIENIA
Zbyszku , a nie znudzi ci się jeździć stale do tej samej miejscowości ? na dodatek znasz ją , może lepiej niż swoje miasto

nie chcesz poznać coś innego ?
A np. Sopot ? wiem , ze molo jest dla Ciebie atrakcją
Martinko

to prawda , do Excelsiora jest dużo schodów , nie wątpię , że tyle ile podajesz

Do CRR też jest ich dużo ... Na jednym z pobytów byłam z chorą nogą , nie mogłam zginać kolana , więc nie miałam możliwości chodzić po schodach

ale znalazłam na to sposób .... a Ty co w takiej sytuacji robiłaś ?
Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 11:10
autor: Martinka
Właśnie taxi zamówiłam i pojechałam do fryzjera
A w Busku też -
Mój mąż mi powiedział, że jestem świetna lecz na krótkie odcinki
Kręgosłup mi się składa, kolano szwankuje już nie latam po mieście - jak gęś wyścigowa
Ogólnie jest w sumie dobrze, z tym , że dobrze to już było

Jeżeli Sopot, to polecam . Mieszkałam obok Krzywego Domku na Monciaku , centralnie nad sklepem spożywczym

Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 11:17
autor: zbigniew165
Martinka z tego co widzę w temacie, to na przemian nie dajemy się skusić na ponowny pobyt w Iwoniczu mimo, że usiłuje nam się wmówić, jak to pięknie jest w Iwoniczu.
Tak jest pięknie, ale chyba tylko dla imprezowiczów, bo jest Krakowiak, Ballada, Zdrojowa i Górnik.
Zimą niestety to jedyna rozrywka w tym małym uzdrowisku, a co do spacerów, to ile można chodzić po tym krótkim deptaku zimą. W czasie naszej obecności w Iwoniczu na deptaku, czy na głównej ulicy praktycznie kilka osób, które można policzyć na palcach dwóch rąk. Na filmikach na fejsbuku dużo ludzi na małym lodowisku, a w rzeczywistości wieczorem ani żywej duszy.
Gienia przykro mi, ale woj. pomorskie nad morzem nie leży w moim zainteresowaniu, bo nie lubię wiatrów, które nasilają moją astmę. Najlepiej czuję się w zachodniopomorskim, bo jest cieplej i nie wieje.
Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 11:35
autor: GIENIA
Ależ ja nikogo nie namawiam

bo i po co

po prostu ... dyskutujemy
Martinko , a ja znalazłam inne rozwiązanie , nie chodziłam po schodach , tylko ulicą koło poczty
Zbyszku , lokale taneczne są wszędzie , a co ja myślę o Krakowiaku i kawiarni w Górniku , to Ty wiesz najlepiej

czytałam Wasze opinie
Ten obiekt , który tak bardzo źle oceniliście obydwoje , ma już komplet gości na 2027 rok ... na 2028 też są już rezerwacje ... wiadomość z pierwszej ręki

jest lista rezerwowych , zawsze ktoś zrezygnuje

Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 11:43
autor: Martinka
Tak Gieniu jest tamtędy zejście , tylko po co,

na piechtę .
Co z tego, że kiedyś zimą przeszłam do auli koncertowej GOK na tzw grilla alkoholowego i to mocno alkoholowego
Wróciłam z Gościem, który jechał do naszego sanatorium po "zaopatrzenie" - zmarzłam wtedy jak g.. w przeręblu.
Alkohol nie rozgrzewa zimą a wręcz przeciwnie oziębia organizm
W ogólne nie chce mi się już na temat Iwonicza Zdroju pisać i rozmawiać.
Nie warta jest ta skórka wyprawki . Szkoda czasu

Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 13:37
autor: Andrzej1958
Czytam i czytam i nie mogę wyjść z podziwu, jak Zbyszek z Martinką starają się obrzydzić Iwonicz.
Aż się zastanawiam, czy nie wysupłać kasy i sprawdzić naocznie czy faktycznie jest tam tak źle.
NFZ mnie tam nie skieruje, chyba że do sąsiedniego Rymanowa.
Rozumiem, że macie zdrowotne ograniczenia na pobyt w górach.
Ale kategoryczne stwierdzenia, że to co Wam przeszkadza, totalnie dyskwalifikuje Iwonicz jest po prostu nieuprawnione.
Ja, na przykład, nie przepadam za morzem, ale jak tam trafiam, to nie krzyczę, że to masakra i odradzam wszystkim pobyt.
Martinko, skarżysz się, że NFZ zsyła Cię w niechciane rejony. Spróbuj pomóc Swojemu losowi i proś o region lub miejscowość która Ci pasuje.
Nasz lubelski NFZ jest w miarę przyjazny. Na moje 4 NFZ-towskie wyjazdy 3 razy przychylili się do moich próśb.
Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 13:55
autor: zbigniew165
Andrzej nie staramy się obrzydzić Iwonicza Zdrój, tylko dyskutujemy i oboje z Martinką piszemy dlaczego nam nie odpowiada pobyt w tym uzdrowisku. Mogę jeszcze tylko dodać, że przy mojej astmie źle mi się tam oddycha i te górki, podejścia.
Do tej pory jeździłem tylko nad morze i tam astmy nie odczuwam aż tak.
Także jak ktoś wyjeżdża do Iwonicza nie zabieram głosu i nikomu nie odradzam, ale w dyskusji o tym uzdrowisku wyrażam swoją opinię i to wszystko.
Re: Iwonicz Zdrój....
: 28 sty 2026 14:00
autor: Andrzej1958
Ale z Twojego i Martinki pisania tak to wygląda, i tak to odbieram.
Podejrzewam, że wiele osób podobnie.
Piszesz w którymś z potów, "nie poleciłbym nikomu", nie tłumacząc dlaczego.