Zasady postępowania w pracy.
1.. Nie myśl !
A jeżeli już pomyślałeś to..
2.. Nie mów !
Ale jeżeli już powiedziałeś to...
3.. Nie pisz !
Jeżeli już napisałeś to
4.. Nie podpisuj !
A jak podpisałeś, no to się k… potem nie dziw.
Prawo Tertila:
Sprawa raz odłożona dalej odkłada się sama.
Prawo Clyde'a:
Im dłużej zwlekasz z tym co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś cię wyręczy
Zasada Larsona:
Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków.
Reguła Jaffersona:
Tytuły przeważają nad osiągnięciami.
Prawo Wilsona:
Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy.
Reguła Achesona:
Raport ma służyć nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora.
Prawo Niesa:
Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości.
Prawo Phillipa:
Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze.
Reguły komisyjne:.
Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać.
Nie odzywaj się do połowy posiedzenia, a zyskasz opinie człowieka inteligentnego.
Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe, dzięki temu nikogo nie urazisz.
Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji.
Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad! Zyskasz popularność, gdyż wszyscy na to czekają
Prawo Woltrskiego:
Praca w zespole polega na tym, ze przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym, że są w błędzie.
Prawo Owena:
Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie.
Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego.
Pułapka:
Żaden szef nie będzie trzymał pracownika, który ma zawsze rację.
Prawo Menckensa:
Ci co umieją - robią, ci co nie umieją - uczą.
Rozszerzenie tego prawa przez Martina:
Ci co nie umieją uczyć - zarządzają.
Ekstrapolacja Belaniego:
Ci co nie umieją zarządzać - doradzają.
Obserwacja Jonesa:
Przyjaciele przychodzą i odchodzą, wrogowie się akumulują.
Zasada Mara:
Ekspertem jest każdy spoza regionu.
Prawo Jonesa:
Człowiek, który uśmiecha się gdy sprawy idą źle, myśli o człowieku, na którego można zwalić winę.
Prawo Conwaya:-
W każdej organizacji znajdzie się jedna osoba, która naprawdę wie co się dzieje.
Ta osoba powinna zostać natychmiast zwolniona.
Zalecenie biurowe Scotta:
Nigdy nie poruszaj się korytarzem biurowca bez kartki papieru w ręku.
Idź w miarę szybko z zaaferowaną miną.
Pierwsze prawo pracowni laboratoryjnej:
Gorąca probówka wygląda dokładnie tak samo jak zimna.
Postulat Bolingsa:
Jeżeli czujesz się świetnie, nie martw się - to minie.
Prawo Meskimensa:
Nigdy nie ma wystarczającej ilości czasu, aby pracę wykonać dobrze. Zawsze jest czas aby wykonać ją ponownie.
Temat Lipmana:
Pracownicy specjalizują się w obszarach swojej najmniejszej wiedzy.
Prawo Wienera:
Wszystko jest możliwe do zrobienia dla osoby, która nie musi tego robić sama.
Prawo Sattingera:
Maszyna elektryczna pracuje lepiej, gdy się ją podłączy do gniazdka.
Prawo Pinta:
Zrób komuś uprzejmość, a stanie się to twoją pracą.
Prawo Bella:
Gdy zanurzymy ciało w wodzie - dzwoni telefon.
Prawo Ruby'ego:
Prawdopodobieństwo spotkania osoby znajomej wzrasta kiedy znajdujemy się w towarzystwie osoby, z którą nie chcemy, by nas widziano.
Zasada Wingera:
Jeżeli coś znajduje się na twoim biurku przez 15 minut, stajesz się ekspertem w tej dziedzinie.
Prawo Harpera:
Nie znajdziesz zagubionego przedmiotu dopóty, dopóki nie kupisz zamiennika.
Hipoteza Mollisona:
Jeżeli projekt zostanie zatwierdzony przez biurokrację, to nie jest wart wykonania.
Ze słownika:
Szef: - Osoba, która w przypadku gdy w biurze coś idzie źle, bierze na siebie bezpośrednią i pełną osobistą odpowiedzialność za wyznaczenie winnego.
Wymiana poglądów
Gdy idziesz do szefa z własnymi poglądami a wracasz z jego.
Z pamiętnika urzędnika:
Życie to ciągła walka: Do obiadu z głodem a po obiedzie ze snem.
Dlaczego 21 marca to ważny dzień w życiu urzędnika?
- Bo wtedy kończy mu się sen zimowy, a zaczyna zmęczenie wiosenne.
Na koniec:
Ukaz cara Piotra I z 9.12.1709 r.:
Podwładny w obliczu przełożonego winien mieć wygląd lichy i durnowaty, by swym pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożone
W swięta można poczytać...sory że tu piszę...ale na dłuuuugie wieczory mozna poczytać
