Strona 587 z 2280

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 19:47
autor: eluunia
andrzej1955 pisze:Witam,chciałbym zobaczyć tą Elunie co się boi zapalić światełko :!: podeślij mi te KRASNOLUDKI co wszystko robią w nocy- ciekaw jestem czy kucharze z Nich też są dobre :?: ;) pozdrawiam :)
...nie ma sprawy :) :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 19:51
autor: eluunia
Małgosiu ja dziś doprawiłam ćwikłę i mój zaraz rzucił się do próbowania ja dałam tyle chrzanu że szybciutko zmienił lokal :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 19:52
autor: anusia153
masz rację Eluniu , kiedyś były inne czasy , jak byłam mała , pamiętam jak moja mama piekła duże ilości przeróżnych ciasteczek , kiedyś zrobiłam takie ciasteczka przez maszynkę z jej przepisu i muszę przyznać że wzięcia nie miały chociaż tak samo smakowały jak te mamine . :o

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 19:55
autor: eluunia
Wiesz teraz to rafaello i te inne a pysznych ciasteczek z maszynki nic nie zastąpi ...Dziś byłam na spotkaniu opłatkowych gdzie dzieci przygotowywały same potrawy było cudownie .. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:05
autor: malgorzatas
anusia153 pisze:masz rację Eluniu , kiedyś były inne czasy , jak byłam mała , pamiętam jak moja mama piekła duże ilości przeróżnych ciasteczek , kiedyś zrobiłam takie ciasteczka przez maszynkę z jej przepisu i muszę przyznać że wzięcia nie miały chociaż tak samo smakowały jak te mamine . :o
Dziewczyny a piekliście juz ciasteczka ze skawrek...ach jak sobie przypomnę te czasy :serce: :serce:
ja dzis zrobilam tylko część dań,które mogą leżec...ale nie wiem jak uchronie jutrzejsze wypieki i ciasta
ale moze sie uda :lol: :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:13
autor: anusia153
a ja dzisaj robiłam wszystkie wypieki ,niestety jednej strucli makowej nie udało się uchronić :lol: :lol: :lol: sam zajadałam też :lol: :lol: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:19
autor: biedroneczka
Witajcie :kwiat: Ja przez kilka ostatnich lat nie lubiłam Świąt :cry: ....przestała mnie cieszyć atmosfera przedświąteczna, a przygotowania denerwowały mnie i drażniły :roll: ........Ale przyszedł teraz czas, że cieszę sie jak wariatka, że nadchodzą :D :D i wcale nie boli mnie w krzyżu od stania w kuchni ;) :lol: ..........piekę, gotuję i przyrządzam potrawy z radością :D ..........ale ja wiem dlaczego tak się stało......... zjawiła się jak z bajki taka jedna mała istotka :serce: i mój świat się zmienił ...dzięki niej..... :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:20
autor: eluunia
...a ja zawsze robię jedno ciasto takie do zjedzenia na już ..a jak to bywa później nie ma kto jeść .. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:23
autor: eluunia
Biedroneczko a zobaczysz jak inaczej będzie wyglądała choinka ....nie piękne bombki pasujące do całości ale przecudne krasnoludki będą dyndały ...wyciągniesz wszystkie z zapomnianych pudełeczek ...i to jest dziewczyny ta magia ..nasze matczyne serca :serce:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 22 gru 2013 20:25
autor: biedroneczka
..... i ciągle chce mi sie płakać....ale to z radości :serce: