Strona 7 z 22

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 02 gru 2015 22:41
autor: Maria K
Według mnie sprawdzanie pokoi o 22 to jest pokazanie kuracjuszom kto tu rządzi. :mrgreen:
Ja miałam to szczęście że nigdy nikt nie sprawdzał o 22 pokoi .
Nawet za czasów komuny nas nie sprawdzali. ;)
W Kołobrzegu były koncerty które kończyły się po 23,to mieliśmy wychodzić w połowie.
Zazwyczaj wracało kilkanaście osób ale zawsze po cichutku żeby nikogo nie budzić.

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 07:29
autor: Sloneczko
Małgoniu :kwiat: na wczasy jeżdżą ludzie zdrowi a do sanatorium ludzie, którzy chorują, i chcą jeszcze pożyć
bez bólu i cierpienia.
Mario :kwiat: dawniej były inne czasy.... przede wszystkim nie było tyle hołoty, beztroski i znieczulicy.
Dawniej rodzice nie bali się zostawiać swoich dzieci po 20 00 na podwórku bo były bezpieczne.
Nie da sie tamtych czasów przełożyć na dzisiejsze....... niestety.
I na temat tej godziny 22.00 można sobie gadać do ...... końca świata i jeden dzień dłużej :D
I każdy będzie miał swoje zdanie jak i w innych tematach.
Niestety swiat nam się poprzestawiał.... jak mówi znajomy z kuli zrobił sie kwadratowy jak i niektóre ludzkie umysły.

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 09:36
autor: Princi
A niech mnie kontrolują o 22 aby tylko wysyłali raz do roku :)

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 09:51
autor: Maria K
Słoneczko w Kołobrzegu byłam w tym roku w lato. :lol:
W Krynicy w Leśniku też nikt nie robił afery o powroty po 22. ;)
W Zakopanem pierwszego dnia ogłosili że każdy ma zamykać swoje drzwi do pokoju, bo główne wejście do budynku jest cały czas otwarte i każdy może wejść.
W kilku różnych miejscach też nie było żadnych kontroli, więc nie wszędzie jest sprawdzanie pokoi o 22.
I wszędzie gdzie byłam nie było żadnych afer,hałasów i nikt nie wyleciał za niesubordynacje . ;)

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 10:00
autor: Sloneczko
Mario :kwiat: ja w tym roku też byłam w Krynicy w Leśniku Drzewiarzu i nikt nikomu nie robił problemu.
Ale to nie chodzi o to. Chodzi o te przepisy. Dlaczego one są takie a nie inne ;) :D

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 10:21
autor: Bogutka5
22.00?? Ha ha hihi - my o tej porze w sanatorium zawsze juz w głębokim snie. Popołudnia wolne od zabiegów spędzalismy na wycieczkach, duzo dużo pieszych wędrówek więc po powrocie szybko sen nas dopadał. I bardzo nie lubię jak mnie wtedy budzi hałas na korytarzu.
Bogutka

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 11:22
autor: roxy
Bogutka5 pisze:22.00?? Ha ha hihi - my o tej porze w sanatorium zawsze juz w głębokim snie. Popołudnia wolne od zabiegów spędzalismy na wycieczkach, duzo dużo pieszych wędrówek więc po powrocie szybko sen nas dopadał. I bardzo nie lubię jak mnie wtedy budzi hałas na korytarzu.
Bogutka
Cisza nocna o 22 zdecydowanie TAK- bo każdy ma prawo do spokojnego snu i wypoczynku, nakaz bycia na terenie sanatorium lub w swoim pokoju o 22 -zdecydowanie NIE bo jestem człowiekiem dorosłym i sama odpowiadam za siebie .

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 13:17
autor: forumowicz
roxy pisze:... jestem człowiekiem dorosłym i sama odpowiadam za siebie .
:lol:
Oczywiście, że odpowiadasz za siebie, za swoje czyny, za swoje zachowanie.
Jednakże nie oznacza to, że możesz robić wszędzie co chcesz.
Pewnie zaraz powiesz, że jesteś dorosła, że jest demokracja, że płacisz podatki i masz wolność robienia co chcesz. Otóż mylisz się w tym względzie i to bardzo :!:

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 13:33
autor: kropkaem
Witam...

Jak dla mnie, jest to sprawa oczywista, że kuracjusz ma być w pokoju o wyznaczonej godzinie wieczornej, czyli 22.
Sanatorium to nie pobyt na wczasach.
Sanatorium, to zakład medyczny, zakład opieki zdrowotnej, gdzie są pewne ograniczenia, które każdy rozsądny i odpowiedzialny człowiek akceptuje i stosuje się do nich, bo jedzie tam podreperować zdrowie...

Roxy...
Jesteś jak mówisz osobą dorosłą i sama odpowiadasz za siebie, a i owszem, na wczasach tak, ale w trakcie pobytu w sanatorium, to sanatorium odpowiada za Ciebie, za Twoje bezpieczeństwo i zdrowie..
Ciekawe co byś zrobiła, co byś mówiła, jak postąpiła, gdybyś - będąc po godz.22 poza sanatorium np. poślizgnęła się i skręciła, tudzież złamała nogę? Kto poniósł by za to konsekwencje?

Pozdrawiam..

Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22

: 03 gru 2015 15:43
autor: Adela
Jak zawsze i we wszystkim wszystko zależy od ludzi.I tych leczących się i personelu.
Mogę zrozumieć wprowadzanie pewnych ograniczeń,ale bez przesady!
Nie widzę powodu dlaczego musiałabym wychodzić z koncertu,bo 22? Tak miałam,ale załatwiłam zgodę.Już to,że musiałam chodzić i wyjaśniać wkurzało.
Normalnie chodzę spać późno,ale zdarzało mi się zasnąć ok.22 i zostałam obudzona waleniem w drzwi,zwymyślałam jak św.Michał diabła !
W jednym z sanatoriów, wojskowym zresztą obchody były robione przed kolacją - żeby nie przeszadzać wieczorem :!: czyli służyły kontroli zdrowia ,a nie dyscyplinowaniu :!: :!: Można? Można.
Rozumiem konieczność przestrzegania ciszy nocnej i tyle.