Re: Zabawa w trzy słowa
: 28 kwie 2016 08:23
Przeglądając forum rano, myślałem o pięknej kobiecie,
siedziała na końskim grzbiecie.
Pijąc poranną kawę, miałem myśli ciekawe,
wręcz nawet sprośne, lecz wyglądałem żałośnie.
Kobieta na grzbiecie, mój kochany świecie.
Wygląda bardzo pięknie w tej sukience.
Kobieta, piękna wręcz..... marzeniem tylko jest.
Chcę ją mieć,lecz czy stać.....na nią mnie
I czy ona jest tą jedyną? Zastanowię chwilę się
-Piękna nieznajoma-rzekłem, chyba to sen..
-Nie jestem snem.....
- jeśli nie chwyć mnie w ramiona, o luba moja.
-Cały świat.....wiruje...
A mnie w głowie świruje
trzeba mniej pić żeby z piękną być
Oooo leee czaczacza
I skończona moja gra!
I smutny efekt ma .
Wieczór smutek okryje
i do rana się przeżyje
Rano pójdę do roboty
i przeżyję do soboty zarabiając sto złoty...
W niedzielę zabawię się nabierając ochoty na psoty
Zaproszę kobiety dwie.
Napalę się ogromnie, i będzie działo się
Będzie,będzie zabawa,aż kasy zbraknie mnie
Wstanę rano w poniedziałek to pobiegnę do NFZ
Wchodzę.....patrzę
....ona

siedziała na końskim grzbiecie.
Pijąc poranną kawę, miałem myśli ciekawe,
wręcz nawet sprośne, lecz wyglądałem żałośnie.
Kobieta na grzbiecie, mój kochany świecie.
Wygląda bardzo pięknie w tej sukience.
Kobieta, piękna wręcz..... marzeniem tylko jest.
Chcę ją mieć,lecz czy stać.....na nią mnie
I czy ona jest tą jedyną? Zastanowię chwilę się
-Piękna nieznajoma-rzekłem, chyba to sen..
-Nie jestem snem.....
- jeśli nie chwyć mnie w ramiona, o luba moja.
-Cały świat.....wiruje...
A mnie w głowie świruje
trzeba mniej pić żeby z piękną być
Oooo leee czaczacza
I skończona moja gra!
I smutny efekt ma .
Wieczór smutek okryje
i do rana się przeżyje
Rano pójdę do roboty
i przeżyję do soboty zarabiając sto złoty...
W niedzielę zabawię się nabierając ochoty na psoty
Zaproszę kobiety dwie.
Napalę się ogromnie, i będzie działo się
Będzie,będzie zabawa,aż kasy zbraknie mnie
Wstanę rano w poniedziałek to pobiegnę do NFZ
Wchodzę.....patrzę