Strona 7 z 29
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 30 lis 2017 18:53
autor: Sloneczko
To wcale nie jest śmieszne
Myslę, że Optymista

dużo wie.... dużo musiał przeżyć w sanatorium
złych godzin
Ja jakoś zawsze miałam fajnych i sympatycznych kuracjuszy, którzy nigdy
nie "zakłócali nikomu przestrzeni osobistej", nikt nie opuszczał zabiegów z powodu kaca,
nikt "nie przeginał pały z powodu alkoholu"
Natomiast imprezowanie....... zależy co autor miał na myśli, bo ja sobie imprezowałam na
parkiecie ile tylko mogłam
Współczuję ci Optymisto

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 01 gru 2017 10:25
autor: forumowicz
Śmieszne śmieszne ,bo po co pisać takie niesprawdzone pierdoły

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 01 gru 2017 11:41
autor: Optymista
Sloneczko pisze: 30 lis 2017 18:53
To wcale nie jest śmieszne
Myslę, że Optymista

dużo wie.... dużo musiał przeżyć w sanatorium
złych godzin
Ja jakoś zawsze miałam fajnych i sympatycznych kuracjuszy, którzy nigdy
nie "zakłócali nikomu przestrzeni osobistej", nikt nie opuszczał zabiegów z powodu kaca,
nikt "nie przeginał pały z powodu alkoholu"
Natomiast imprezowanie....... zależy co autor miał na myśli, bo ja sobie imprezowałam na
parkiecie ile tylko mogłam
Współczuję ci Optymisto
Nie masz czego współczuć , ponieważ moje wszelkie wspomnienia z sanatorium są pozytywne .
Moja wypowiedź nawiązuje do pierwszego posta w tym temacie i jest wyrażeniam własnego zdania . Słoneczko - Jakbyś trochę uważniej poczytała wątek to byś wiedziała że o opuszczaniu zabiegów , kacu idt opowiada autor pierwszego posta .
Jak każdy mam prawo do wyrażania własnego zdania , a jeżeli się ono komuś nie podoba to trudno jego sprawa . Bo z ludźmi już tak jest że oczekują od Ciebie szczerości , a jak jesteś szczery to mają do Ciebie potem pretensje . Pozdawiam
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 02 gru 2017 01:07
autor: andrzej1955
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 02 gru 2017 02:41
autor: Madi40
Andrzej idź się w brzozę puknij czołem ze swoimi spiskowych teoriami.
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 02 gru 2017 15:35
autor: Fionka
Madi 40

proponuję zajrzeć do tematu Netykieta.
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 03 gru 2017 17:48
autor: Madi40
Oczywiście Wieśniaczko..nie omieszkam

Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 16 mar 2018 15:01
autor: forumowicz
Systematycznie poszerzam swoją wiedzę o forum. Ktoś wyraża opinię, szereg osób czyta ją bez zrozumienia, część wpuszcza komentarze aby wywołać małą wojenkę...potem szereg humorystycznych wstawek głównie od stałych bywalców i forumowicz nr 1 znika a czytający zastanawia się nad finalbym przesłaniem. Dużo wiedzy do zdobycia przede mną. I obym zachowała odwagę do wyrażania własnych opinii. (Przy poszanowaniu rzetelnych opinii innych uczestników) uważam, że jedno drugiemu nie przeszkadza.
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 16 mar 2018 17:43
autor: VVENUS
Niebyt długo jestem na forum , bo ponad 2 lata. I cóż zaobserwować można, że wiele się przez ten okres czasu zmieniło. Dawniej pisaliśmy śmiało na różne tematy , ktoś,coś dopisał wedlug swojej wiedzy, pomógł w wielu nie tylko sanatoryjnych kwestiach . Było czuć radość pozytywnej sympati.

dziękuję im za to tym którzy nadal tu są i tym których już nie ma na forum.
Ale jak wszysto ,tak i tu czas zmienił zauważalnie nie tylko to , że ubyło wiele sypatycznych osób, ale i sposób pisania, dialogu miedzyludzkiego też jest troszkę inny.
Re: Sanatoryjne to i owo.....
: 17 mar 2018 08:16
autor: Bogutka5
A ja jestem na forum aby wspólnie z innymi spędzić miesiące oczekiwania na sanatorium. Omijam tematy kłótliwe bo nie nadaje się do ostrych dyskusji. Bardzo to potem przezywam. A nie po to tutaj jestem.
Miłego dnia
Bogutka