Strona 7 z 125
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 04 sty 2018 22:59
autor: basiat
I o tym piszemy. Chodzi o to, że po otrzymaniu decyzji o przyznaniu sanatorium czekamy na odpowiedź pisemną z miejscem i datą, a kiedyś bylo to od ręki.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 04 sty 2018 23:31
autor: Fionka
montenegro , czyli ani dokładnej daty ani miejsca nie znasz

Re: Sanatoria ZUS 2018
: 04 sty 2018 23:56
autor: montenegro
Niestety nie. Gbur, z którym miałam dzis do czynienia powiedział, ze pisemnie dostanę. Napisałam dzis na info do ZUS zobaczymy czy odpiszą i co?
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 11:56
autor: Fionka
Ile jeszcze wody musi upłynąć za czym to wszystko się zacznie zmieniać na lepsze. Wystarczy odrobina dobrej woli i empatii .Przepisy , przepisami ale one są dla ludzi . Przecież można tak jak u Tojki . Czeka na pismo ale wie kiedy i gdzie .
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 12:13
autor: sztani
Droga Montenegro postanowiłem zadzwonić powtórnie i zasięgnąć języka . A więc w przeciągu dwóch dni ( bo mój post jest z 03,01) dużo się zmieniło. Panie jeszcze 02-03 .01 zachowały procedury jak w ubiegłym roku. od wczoraj jest już tak jak piszecie. Obecnie w gdańskim ZUS jest tak ,,że wszystko zależy na jakiej zasadzie jedziemy . To znaczy czy jesteśmy na zwolnieniu, świadczeniu, rencie i czy pracujemy a chcemy wyjechać w jakimś określonym czasie . procedura wygląda następująco ; osoba która sama składa idzie do pokoju Pań ( oczywiście po otrzymaniu decyzji o wskazaniu aby taką rehabilitacje odbyła) tam tylko rezerwuje termin no i teoretycznie miejsce ( choć wcale już takie nie musi być o jakie poprosimy) ZUS ma dwa tygodnie na uprawomocnienie decyzji Następnie Panie szukają w terminie zarezerwowanym przeze mnie jeśli go nie ma -dają w przybliżonym czasie. Miejsce (ośrodek) nie jest już niestety gwarantowane .
Wcześniej nie było moją intencją aby kogoś w błąd wprowadzać . Dodam ,że pewnie popyt spadnie na turnusy bo często wyjazd był czysto turystyczny przy okazji rehabilitacja Podejrzewam ,że następnym krokiem ZUS będzie wybór miejscowości mało atrakcyjnych turystycznie ,krajobrazowo . Oby tylko w takich miejscach rehabilitacja była na poziomie bo ona najważniejsza. Może trochę z sarkazmem napisałem te ostatnie zdania ale zdaję sobie sprawę z tego ,że duża liczba osób jeździ rozrywkowo traktując rehabilitację jako dodatek . ZUS tez czyta NS i co tam piszemy. o pobytach ,jak sie zachowujemy na turnusach
Montebegro przykro mi i rozumiem Ciebie , też nie raz orzecznik był poniżej jakichkolwiek standardów . Oczywiście jego zachowanie powalało .
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 12:24
autor: Fionka
Sztani , masz racje wiele osób zrezygnuje i to nie koniecznie z tego powodu o którym piszesz .Mnie np. ambulatoryjna nie ratuje , bo nie mam możliwości jej realizacji a np. Osieczek to jak wyrok , bo ile można sobie wstrzykiwać Adrenaliny . Ostatnio powiedzieli że następnego wstrząsu mogę nie wytrzymać . Czyli co zero rehabilitacji , pozostaje L-4 a potem wózeczek.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 14:16
autor: graza
Felice,biedroneczka
Dziękuje za informacje .Moje koleżanka dostała ten termin[odległy] ,bo sama składała wniosek nie będąc na zwolnieniu a pracując.Dzięki informacji jutro zadzwoni i ciekawe co zaproponują . Ciekawe czy ZUS -sam by się odezwał do niej.Szkoda ,bo miejsce super .Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za informacje Felice.
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 15:15
autor: ania
Ciekawe kiedy uaktualnią na stronie ZUS informacje zacytowana niżej?

Bo póki co tylko mapka ,wzór skierowania i wykaz osrodków jest aktualny.
"Jeżeli lekarz orzecznik wyda orzeczenie o potrzebie przeprowadzenia rehabilitacji, otrzymasz skierowanie. Termin i miejsce rehabilitacji uzgodnisz z pracownikiem Wydziału Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji ZUS.
Czas oczekiwania na rehabilitację wynosi około 8 tygodni."
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 16:08
autor: Fionka
Jak będą mieli kaprys. Tak naprawdę to mi jest tylko żal tych pracowników którzy mają kontakt z petentem (pacjentem).
Re: Sanatoria ZUS 2018
: 05 sty 2018 18:32
autor: Teska
Czy ten Osieczek faktycznie taki straszny?