Strona 7 z 8

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 18 lut 2019 13:56
autor: Atina
Zdar-ek1 pisze: 17 lut 2019 23:56 Ja bardzo proszę, nie marnować ciasta, a szczególnie z kremem. ;)
A Ten Delikwent też się może jeszcze przydać, choćby na zmywaku :lol: A nie zaraz wystawić.
A mnie życie nauczyło pokory i cierpliwości do Ludzi.
Nie ma Ludzi, Którzy nie potrzebują jakiejkolwiek pomocy.
Tylko żeby wydobyć to jak Mu pomóc, trzeba czasami długo pytać.
I choć nie jest to łatwe... Ale warte poświęcenia. I Piękne. :)
Prawdziwa i piękna treść...

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 18 lut 2019 13:58
autor: Atina
alutka 114 pisze: 18 lut 2019 10:23 Mnie nauczyło tego, żeby nie robić planów....
Życie pisze za nas scenariusze ..... :roll: i nie zawsze uwzględnia nasze plany .
Słowo plan lata temu zamieniłam na ...zarys ;)

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 02 mar 2019 16:33
autor: eluunia
Czego ...może nie oceniać bo każdy ma swój bałagan w głowie a może i w sercu :roll: ..
Elciu idzie wiosna czas na porządki :D

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 02 mar 2019 16:52
autor: zbiibri
W życiu są piękne są tylko chwile :roll:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 02 mar 2019 16:54
autor: eluunia
Ważne aby tych chwil było mnogo :D

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 29 mar 2021 21:54
autor: Gość
Po tak trudnym roku życie nauczyło mnie chodzić małymi kroczkami...do przodu jednak, nie porywać się z przysłowiową motyką na słońce, doceniać detale, uwierzyć na nowo w coś co wydawało się już stracone, cenić ludzi, którzy mało mówią, ale są dostępni wtedy kiedy zajdzie potrzeba... doceniać każde nowe, nawet subtelne doznanie, noce bez bólu, stabilizację chociaż wydawała się nudna, swobodę decyzji, ruchu i wypowiedzi.... całego mnóstwa rzeczy, których spisać nie sposób.

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 29 mar 2021 22:10
autor: Atina
Majka :kwiat:

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 29 mar 2021 23:27
autor: ogrodnik
Odpowiem przewrotnie.
Nie Wiem, gdyż człowiek idzie przez życie, już bez planów, planuje coś, i nic...
Nie wiem, gdyż ufając, nauczysz się nie ufać nawet sobie.
Nie wiem, gdyż mając przyjaciół, okazuje się że to pomyłka.
Nie wiem, gdyż każdy kolejny dzień niesie coś innego. Są dni piękne, ale i smutne.
Nie wiem, gdyż po prostu nie wiem.
Każdy dzień to walka o każdy dzień, o każde słowo, o pozory, które się kończą inaczej niż zamierzam.
Ktoś powie, to smutne co piszesz ogrodniku. A ja odpowiem, to wesołe, bo co robię, co robiłem, i co zamierzam to robię nie dla siebie.
Czy to normalne? Nie śmieszne i wesołe zarazem :D
Jest jedna rzecz, warta podkreślenia, którą robię dla siebie, to walka o następny dzień, dlatego że obiecałem komuś, inaczej nie wypada.
Czego życie uczy? Ciągłego kombinowania.
Może chciałoby się ideałów? No nic, jutro nowy i nieznany przecież :D
Dobranoc :D :kwiat: :kwiat: :kwiat:
Życie jest piękne, ale czy uczy? Człowiek głupi się rodzi, i głupi umiera. No to jak to jest?

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 30 mar 2021 07:56
autor: forumowicz
Kiedyś Kruszynka pisała takie "strofy z szufladki " , jejku nie pamiętam nazwy tematu ....
Każdemu chyba z nas zdarzyło się przez moment być poetą :D
Tym , którym składają się te słowa i słówka , powodzenia

Re: Czego nauczyło mnie życie ?????

: 30 mar 2021 10:45
autor: Dzia_dek
Nie można pamiętać czegoś, czego nigdy nie było. Mam na myśli temat nie Kruszynkę.
Swoją twórczość, z podpisem "z mojej szufladki", Kruszynka umieszczała w różnych
tematach. Teraz trochę trudniej znaleźć ponieważ inni forumowicze również zaczęli
tak podpisywać swoją twórczość, a że wiele z tych osób nie ma już na forum, to mimo
tego, że jest podpis "z mojej szufladki", autorem teraz jest "bezimienny" forumowicz.