Strona 7 z 11
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 21 paź 2023 16:54
autor: ewasz
O, to macie fajnie, super

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 08:00
autor: kruszynka
Felice

przywołałaś fajne wspomnienia z Włókniarza .
Ale to już historia .Tylko historia .
Czy Busko bym powtórzyła ?siarki nie biorę ,to chyba no nie wiem

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 12:49
autor: ewasz
Busko to nie tylko siarka, są inne plusy, o których już na Forum niejednokrotnie pisano.
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 14:09
autor: rybka
Oj to już 10 lat będzie… dzisiaj to już wspomnienia z Włókniarza, ale nadal fajne. Na pewno wrócę do fotek

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 15:09
autor: kruszynka
Felice a jak jest z pokojami -jedynkami? Dużo ich mają

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 17:11
autor: Felice
Moja przygoda z sanatorium Włókniarz trwa nadal. Właśnie w tej chwili znów tu jestem. Tym razem na 28 dniowej rehabilitacji szpitalnej skierowana przez NFZ. Szczegóły opiszę po powrocie, w tej chwili czasu szkoda.
Kruszynko jedynek jest dużo, ale chętnych też nie brakuje. Można dopłacić 75 zł za dobę i być jak na na turnusie pełnopłatnych w bloku A1.
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 12 lis 2023 20:33
autor: kruszynka
Dziękuję

Życzę Tobie dobrych pogodowo i nie tylko dni
w Busku

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 26 lis 2023 10:04
autor: Felice
Mojej przygody z sanatorium Włókniarz ciąg dalszy…
Tym razem byłam na 28 dniowym szpitalnym turnusie rehabilitacyjnym na skierowanie z NFZ.Wniosek złożyłam 11 września i udało mi się zdobyć zwrot. Wstępnie czas był podany na oczekiwanie 6 miesięcy.
Miałam pobyt na A1 z dopłatą 75 złotych za dobę. Pobyt w związku z tym identyczny jak dla komercji. Zabiegi tylko takie jak na skierowanie z NFZ. No i taka mała ciekawostka… zmniejszono ilość zabiegów na tego rodzaju pobycie. Teraz jest 4 dziennie, a było 5.
Ja miałam kąpiel siarkową, naprzemiennie z solankową, codziennie masaż suchy, salus talent na bark i kręgosłup, PNF, aqua masaż i łóżko masujące na zmianę.
Zabiegi na bardzo wysokim poziomie, ciągle przybywa nowy sprzęt. Moje łóżko masujące miało również opcję masażu stóp. Dodam że kąpiel solankowa jest w oryginalnej solance pobieranej z odwiertu.
Jak zawsze wróciłam bardzo zadowolona, lżejsza o 4 kg, usprawniona i zaspokojona towarzysko.
Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 26 lis 2023 11:17
autor: ewasz
Jak kuracjusz zadowollny to czegóż chcieć więcej - tyko jechać i korzystać

Re: Moja przygoda z sanatorium Włókniarz w Busko Zdrój.
: 27 lis 2023 10:08
autor: Bibi2
Dzięki Felice za uzupełnienie info o Włókniarzu
Widzę, że Pani dobrze zakonserwowana
(raz solanka, raz siarka

) -