Gabi,
oj zleciało

Ja już od wczoraj prawie spakowana.
Co oznacza, że organizm już ma dość
Mój osobisty "szofer" już się szykuje po mnie i odlicza godziny
Kołobrzeg żegna nas gwiżdżącymi podmuchami wiatru
( od wczorajszego południa do dzisiejszego popołudnia był chwilowy spokój).
Przy następnym ewentualnym pobycie w tym mieście, z pewnością nie o tej porze roku
Myślę, że jeszcze coś dorzucę do podsumowania opinii o sanatorium San w temacie.
Pozdrawiam serdecznie
N