Strona 7 z 15

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:03
autor: forumowicz
Ja chcę z Florką!

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:12
autor: forumowicz
To zależy Max od Twoich gabarytów...jedynkę mam 😉 no i do mało kontaktowych nie należę 😁

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:13
autor: forumowicz
I tak sobie wyobraziłam jak tupnąłeś nóżką 😂

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:15
autor: forumowicz
Wyjście ewakuacyjne...jest tylko w sanatorium. W domu nie ma :?

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:16
autor: forumowicz
Florka pisze: 13 kwie 2018 22:12 To zależy Max od Twoich gabarytów...jedynkę mam 😉 no i do mało kontaktowych nie należę 😁

Max jest bardzo zgrabny i powabny.....zmieści się :lol:

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 13 kwie 2018 22:31
autor: Felice
Oj tak :)

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 14 kwie 2018 06:59
autor: forumowicz
Tak chwalicie od tygodni tego Maxa, że już nawet rumienić się nie potrafi 😄
Mam nadzieję będę miała okazję potwierdzić lub zaprzeczyć. 😊

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 14 kwie 2018 08:04
autor: forumowicz
Witam, być może, kiedyś się zobaczymy,ale ja niestety mogę wyjechać tylko w okresach wolnych,tj ferie, wakacje,lub np majówka,tj początek maja,a morze to zimowe ferie

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 14 kwie 2018 08:14
autor: forumowicz
Max jest powabny,ale jaja,od teraz będę leciał na wabika

Re: Czego nie ma w domu,a jest w sanatorium????

: 14 kwie 2018 10:37
autor: forumowicz
Uff...dobrze, że nieco odporna jestem. 😁
Gusta wizualne rzecz względna jak chemii brak. A tak na poważnie mam nadzieję, że uda mi się kiedyś wbić na jakiś zlot takich fajnych osobowości .😉