Witam Panie
W kobietach mężczyźni lubią całą tę odmienność, której żaden kolega im nie da. Zarówno w sensie fizycznym jak i psychicznym. Na początku przyciąga odmienność ciał, chęć poznania i zgłębienia jego tajemnic

Bardzo jednak szybko, chcemy wiedzieć, czy kobieta jest nam odpowiednia pod względem psychiki, zmysłów. Czy jej temperament jest w sam raz. Czy nas nie przytłoczy nim. Czy nie zagada na śmierć ale też czy nie jest szarą myszką

Oczywiście zarówno w fizyczności jak i zmysłach każdy facet oczekuje czegoś innego, ma inny gust co do wyglądu, ma inny próg odczuć zmysłowych. I tu jest sedno sprawy, czyli to, że nie możemy uogólnić i podać recepty na idealną kobietę i co w niej lubimy. Jeden lubi szczupłe inny kształtne, jeden blondynki drugi brunetki trzeci rude

Jeden z nas jest mrukiem, mało mówi i lubi gdy kobieta zapełnia ciszę w domu swoim głosem, inny sam musi się wygadać przed nią, szuka powiernika w każdej sprawie. Tak więc szara myszka dla jednego oznacza zupełnie co innego dla innego z nas. Było nie było wracam do zdania pierwszego i twierdzę, że każdy z nas facetów szuka w kobiecie właśnie odmienności od siebie, od kolegów. Pozostańcie więc miłe Panie zawsze kobiece i zmysłowe dając nam facetom radość z odkrywania tej odmienności. Różne bieguny zawsze się przyciągają i choć czasem toczymy ze sobą jakieś wojenki to jest i tak sympatycznie

A gdyby postawić pytanie tak - za co mężczyźni lubią kobiety? Odpowiedziałbym, że za to że pozwalają nam facetom być sobą. Że dają nam możliwość pokazania, iż jesteśmy właśnie mężczyznami, że jesteśmy coś warci. Zawsze przecież szukamy potwierdzenia naszej męskości

Takie Panie lubimy i w oczach takich Pań chcemy "rosnąć" i rośniemy jeśli mamy szanse. To nas motywuje do działania. A satysfakcja z sukcesu dużego czy drobnego sprawia, że kobieta jest wtedy nagrodą dla prawdziwego faceta. Zacytuję tu słowa z reklamy w nieco zmienionej formie - pozwólcie nam zostać bohaterem we własnym domu

Pozdrawiam