Strona 7 z 48

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 11:16
autor: Selene
Adasko 8-) co to są... Strapaczki :?: :lol:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 11:20
autor: malgorzatas
adasko pisze:Jak sobie pomyślę jaki wczoraj zamówiłem deser to :lol: :lol: :lol: :lol:
chciałabyś zobaczyć moją minę :roll:
były to Strapaczki :lol: :lol: a ja czekałem na jakieś ciacho z owocami :lol: :lol:
Podziwiam...kluski ze sloninką w taki upal...no ,no ..pozazdrościć kondycji...ale może w gorach to przysmak regionalny ;) ;)

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 12:22
autor: ulanie
Klusek jako strapaczki nie znam, ale je chyba jadłam :lol: ... to coś podobnego do pyz takich małych z dziurką w środku, tzn z takim wgłębieniem... pycha, to jest małe co nieco :lol: :kwiat:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 12:29
autor: ewasz
"ulanie" :lol: :lol:
Gwoli wyjaśnienia ;)
Jak już nie możemy obdzielić wybrańca plusikiem to mamy komunikat ".........wróć później.." o to mi chodziło głuptasku ;) :D

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 13:21
autor: ulanie
Ewuniu ok, właśnie już dostałaś obiecanego plusika po " wróć później" :D

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 20:23
autor: malgorzatas
Właśnie zjadłam opakowanie orzeszków solonych...żeby uzupełnić sól ;) :lol:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 20:39
autor: aqula
Ja tam lody z bitą śmietaną właśnie wciągnęłam :P

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 20:42
autor: malgorzatas
aqula pisze:Ja tam lody z bitą śmietaną właśnie wciągnęłam :P
Lody to byly po obiedzie i na podwieczorek...bo co tu jeść innego :evil:
Jutro chyba zrobie na obiad zupę NIC ;) będzie w sam raz na takie upaly ;)

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 03 sie 2014 20:57
autor: aqula
Tylko, że ja dopiero zjadłam obiadokolację, bo normalnie nie da się nic jeść w taki ukrop ...więc dla mnie to podwieczorek :lol: :lol: :lol:

Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?

: 04 sie 2014 17:31
autor: ulanie
A ja dziś jadłam chłodnik .... i mimo upałów spałaszowałam chałwę z biedronki :lol: :lol: :lol: popiłam zimną wodą z miętą i cytryną i doprawiłam drugą chałwą... popijając już teraz samą wodą :lol: :lol: :lol: czułam się jak balon, ale chałwa smaczna :D