Strona 6090 z 15883

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:09
autor: Princi
Nie cierpię świąt :twisted: najchętniej to bym zabrała doopę w troki i wyjechała........w Bieszczady albo jeszcze dalej
Ups :oops: znów gadam a się nie przywitałam :oops: ......Dzień dobry :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:13
autor: Nutka
Ja pamiętam święta,jak się odbywały u mamy ;) ...Zjazd całej rodziny...tych dzieci pełno....nie było jak sobie wygodnie usiąść ;)
Szum...gwar....a mama trzymała rękę na pulsie :D ...to były czasy....Ech ;) :serce:

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:17
autor: asiulek
Danusiu :serce: ja mam tak do tej pory, dlatego święta uwielbiam razem z moimi dziećmi, rodzicami, bratem i jego rodziną :serce: oby teń czas, gdy wszyscy jesteśmy przy stole....trwał jak najdłużej :serce:
Witaj Princi :serce: serniczek zrobisz i będzie super :D do dziś czuję jego smak :D

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:19
autor: grazynamackowiak
Witam w klubiku już czwartek przygotowań czas :) Wszyscy zjadą na świeta do domu :)
Chociaż duzo pracy ale czekam na wszystkich :D
Pozdrawiam nie przpracować się :kwiat: :)

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:26
autor: margot
Pogodnego i Radosnego Dnia Takiego Jak w Lublinie :D

[ obrazek zewnętrzny ]

Ja te Święta mam bardzo luźne tak jak czas przedświąteczny :D
zero stresu :D , mało przygotowań :D
ale to taka cisza przed burzą majową ;)

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:26
autor: forumowicz
Witam ,

ja kiedyś miałam takie tąpnięcie w swoim życiu , że Święta były przykre, ale to był taki czas i nie chcę żeby wracał.

Kocham Święta, czas przygotowań , spotkań i radości . Po raz pierwszy w ubiegłym roku spędziłam je nie przygotowując nic sama, jakże mi brakło tej adrenaliny , dom mój był prawie martwy .
Te Święta będę miała urozmaicone ,pierwszy dzień wychodzę , natomiast drugi mam gości u siebie i jestem już szczęśliwa :serce:

pozdrawiam wszystkich :D

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:32
autor: Felice
asiulek pisze:Danusiu :serce: ja mam tak do tej pory, dlatego święta uwielbiam razem z moimi dziećmi, rodzicami, bratem i jego rodziną :serce: oby teń czas, gdy wszyscy jesteśmy przy stole....trwał jak najdłużej :serce:
Witaj Princi :serce: serniczek zrobisz i będzie super :D do dziś czuję jego smak :D
Asiulek,jak ja Ci tego zazdroszczę.Masz rodziców i możesz do nich jechać.
Ja teraz jako seniorka rodu,wcale się tego nie wstydzę,wręcz dumna jestem przejęłam po Mamie ten piękny zwyczaj.To mój stół skupia teraz w święta całą rodzinę.Żal,ze nie na każde święta jest drugi syn,ale duchem i przywiązaniem jesteśmy razem.

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:37
autor: asiulek
Feli :serce: jako dziecko pamiętam święta u dziadków, moje dzieci u swoich dziadków, a ja ma nadzieję pokazać taką tradycję moim przyszłym wnukom :kwiat: nasze dzieci uczą się od nas kultywowania tradycji i zwyczajów :serce: miłego dnia Szczęśliwa Seniorko Rodu :serce:

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 08:45
autor: margot
malgorzatas pisze:A ja nic nie robię bo idę w gości.....reszta zamówiona z dostawą do domu.... :lol: :lol: :lol: :lol:
Gocha nie wierzę :roll: :shock:
Twojego serniczka nie będzie nawet :roll: :?:
nie darują Ci tego :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 24 mar 2016 09:03
autor: malgorzatas
Mój sernik będzie....bo wnuk sobie zamówił...ale to jest tak oczywiste że o tym nie piszę... :lol: :lol: