Witajcie kochani w środę
Majeczka

zagościła u nas, jak miło
Czyste niebo, słonko świeci, żyć się chce
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę
i coś wesołego na ten piękny dzień
Stoi facet na ulicy, a nad nim na drzewie wisi maluch.
Podchodzi przechodzień i pyta:
- Panie, jak pan żeś tego fiata na to drzewo wpakował?
- Że mały, to widać, że nie ma przyspieszenia wiedziałem, ale że się skubany psów boi...
Wezwanie do biurowca - gwałt na sprzątaczce. Poszkodowana składa zeznania:
- No klęczę i myję podłogę, a ten zaszedł mnie od tyłu i wykorzystał!
- No ale czemu pani nie uciekała?
- Gdzie? Na umyte?!
Miłego dnia kochani

a tym którzy wracają po wojażach do domu szczęśliwej drogi życzę
