Witajcie kochani Szaleńcy
Dzień dobry

i od rana jak zwykle słoneczny i ciepły
Jestem po nocce i jem śniadanko.
Grażynka

jak zawsze w uroczy sposób kawę serwuje więc chętnie się podłączę
a na osłodę żart jakiś
Rodzinka wybrała się na obiad niedzielny. Tato zaprosił, zamówił. Poszła zupa, drugie danie, deser, ale coś pozostawało na talerzach. Prosi kelnera:
– Można na sekundkę? Chcielibyśmy to, co zostało, zabrać dla pieska.
Na to córeczka:
– Hura! Będziemy mieli pieska!
Podczas wykładu o historii prawa, tak się złożyło , że zaistniała kwestia Egiptu i Kleopatry.
Wykładający profesor
- Nie proszę państwa, nie można mówić, że Kleopatra zawdzięczała swoje sukcesy urodzie. Ba , w dzisiejszym rozumieniu tego aspektu kobiecości,. rzec można, że nie była raczej atrakcyjna fizycznie. Trochę urodą podobna do tej pani z drugiego rzędu...
Miłego dnia życzę Wam kochani
