Strona 65 z 73

Re: Komisja w ZUS-ie

: 04 mar 2015 17:06
autor: darek
sztani pisze:Wtorek . Komisja w ZUS na temat zasadności wydania zwolnienia lekarskiego . Pożyjemy zobaczymy :)
Generalnie

Niestety ,ale muszę to autorytatywnie stwierdzić wielu Pracowników ZUS należało by uznać za NIEPOCZYTALNYCH.

Otóż znam przypadek;

Pan pracuje w tzw ZPCH ,tak otrzymuje..też rentę .( około 1100 zł netto)
Zakład płaci należne składki Pan idzie do Kliniki/Szpitala gdzie w ciągu roku przebywa wielokrotnie Łączna absencja na bodajże Listopad to bodajże 60 dni.
W miedzy czasie Pan staje się biorcą narządu Dostaje Nowe Życie Dostaje Nową Nerkę.
Podczas pobytu w tym Szpitalu otrzymuje zaświadczenie o pobycie w szpitalu ,nie wiem ale chyba otrzymuje też druk L-4 i zakład wypłaca mu pobory w między czasie wychodzi ze Szpitala Pan jest na rewirze.
Podczas kolejnej z wizyt kontrolnych Pan z Żoną jest u lekarza ich wnuk ,który mieszka obok ...odbiera za dziadka wezwanie do ZUS ( dziecko ma 8-9 lat ).
Po kilku nastu dniach AFERA Pan zostaje zawezwany do swej firmy ,że nie słusznie pobiera świadczenie i musi natychmiast zwróć ..pieniądze i powrócić do pracy ..Chłop dostaje stresa ląduje w Szpitalu coś się stało stracił tą nerkę taki Stresik.
Sprawa ciągła się około 1/2 roku za nim Pan uporządkował Swój status.
Wszędzie na druku L-4 była nawet pieczątka Szpitalna z Adnotacją oddział transplantologii.

Zastanawiam się a wielu z Was mogło by przytaczać przykłady o tzw bezduszności ZUS ilez to było przypadków ozdrowień czy nawet odrostów Kończyn po Amputacji

Re: Komisja w ZUS-ie

: 04 mar 2015 17:46
autor: sztani
aqula pisze:Sztani, mam nadzieję, że jest ok :)
Idzie w dobrym kierunku moje leczenie z czego się bardzo cieszę .Komisję też przeżyję myślę ,że orzecznik nie podważy dokumentacji i mojej choroby . nie przestanę się leczyć bo to kaplica :( . Troszczy się o moje zdrowie Pani Doktor z tytułem profesora . ale u nas wszystko możliwe .To jest tak jak z tym słynnym ciągnikiem co mu zabrał asesor :lol: :lol:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 04 mar 2015 17:50
autor: forumowicz
##

Sztani , przecież wiesz , że tak musi być, nie trzeba doszukiwać się drugiego dna. Będzie dobrze,.... przecież obiecałeś te wątróbki :) :) :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 11:22
autor: sztani
Komisja dzisiejsza przebiegła pozytywnie ,nie uchylono mi zwolnienia lekarskiego i mogę leczyć się spokojnie dalej . :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 12:21
autor: Lewek
Sztani cieszę się bardzo, lecz się i oby to przyniosło skutek :D Byśmy mogli się wspólnie powłóczyć po górskich szlakach :serce: :serce: :serce:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 12:28
autor: forumowicz
Aga, nie bądź taka ;) nie zawłaszczaj całego Sztaniego , ja też lubię ścieżki :D

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 13:04
autor: ania
Witam! :kwiat:
Dzisiaj(listownie) zaproszono mnie do ZUS na spotkanie z lekarzem orzecznikiem na 17.02 ;) ;) .Składałam wniosek na leczenie w ramach prewencji rentowej. Trzymajcie za mnie kciuki ;) ;) Pozdrawiam

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 13:23
autor: agunia3
Sztani cieszę się, że było pozytywnie :)

Aniu powodzenia na komisji - choć mam nadzieję, że chodzi o 17.03 ;) :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 13:39
autor: ania
Dziękuję Agunia3 :) Jad dobrze zauważyłaś komisję mam 17 marca ( nie w lutym ;) ;) Pozdrawiam

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 14:16
autor: Adela
Sztani,cieszę się ze z komisją ok,tylko po co oni cię wogóle wzywali? przecież mają dokumentację medyczną?Chcieli cię obejrzeć?
No nieważne w sumie, duuuuużo zdrówka życzę :) :kwiat: