Strona 66 z 73

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 15:42
autor: aqula
Kuruj się Sztani w spokoju :D :D :D

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 19:45
autor: grazynamackowiak
Witam Sztani gratulacja za pozytywne załatwienie sprawy w ZUS :arrow: Ania trzymamy kciuki
zapewnie będzie wyjazd z prewencji zobaczymy czy sie sprawdzi powodzenia :kwiat: :roll:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 20:03
autor: ewasz
Aniu, trzymam kciuki za pomyślne załatwienie sprawy podwójnie bo moja córa też ma tego samego dnia tyle, że w innym regionie :)

Sztani super, cieszę się, że trafiłeś na normalnych ludzi :)
Zdrówka życzę :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 10 mar 2015 20:44
autor: barbara61
ania pisze:Dziękuję Agunia3 :) Jad dobrze zauważyłaś komisję mam 17 marca ( nie w lutym ;) ;) Pozdrawiam
Aniu, powodzenia na komisji. Nie jest tak źle. Ja byłam na komisji w świętokrzyskim ZUS 2.03, trafiłam na lekarza, który za bardzo mnie nie chciał oglądać ;) , skierował do innego pokoju po przydział. Mam nadzieję, że też tak sprawnie pójdzie u Ciebie. Pozdrawiam

Sztani, życzę duuuużo zdrowia :)

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 09:37
autor: Lewek
Barbara61 to zalezy wszystko od tego, na jakiego orzecznika się trafi . W zeszłym tygodniu stawały na komisję moje 2 koleżanki, obie po operacjach na kręgosłup, niestety żadna nie otrzymała skierowania do sanatorium :(

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 09:59
autor: Princi
to ja chyba trafiam na jakiegoś konowała bez serca :evil:
nigdy nie otrzymałam skierowania na jakąkolwiek rehabilitację :(

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 10:03
autor: Lewek
Widocznie tak Princi :(
Ta jedna z moich koleżanek stawała drugi raz na komisję . Ja weszła do gabinetu i zobaczyła tą samą orzeczniczkę , co w zeszłym roku, z góry wiedziała jak skończy się wizyta :roll: :roll:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 10:05
autor: sztani
Princi składałbym do oporu co jakiś czas. a czy konkretnie powiedziano Ci dlaczego odmowa w przyznaniu rehabilitacji.
jak czytam nawet po operacjach kregosłupa jest odmowa . Może operacje były takie ,ze rehabilitacja jest za wcześnie lub nie wskazana.Bardziej zależy to chyba od orzecznika .

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 10:07
autor: Princi
składam przynajmniej dwa razy w roku :twisted: a Król Zus mówi nie ,bo jestem za chora :lol: :lol:

Re: Komisja w ZUS-ie

: 11 mar 2015 10:28
autor: Agnes
Pozwolicie, że wtrącę się do dyskusji :) ja systematycznie staję na komisji 2 razy w roku mając wszystkie badania włącznie ze świeżutkim rezonansem i za każdym razem słyszę, że mam zbyt małą dysfunkcję narządu ruchu :lol: ostatnio tak mnie to rozbawiło, że powiedziałam przemiłej pani orzecznik, że cieszę się z takiego stanu zdrowia i mam nadzieję, że nie pogorszy się na tyle żeby jeździć na wózku bo wtedy żadna rehabilitacja nie będzie mi potrzebna :evil: przede mną dziewczyna wyszła z płaczem aż mi jej szkoda było :? reasumując postanowiłam nigdy więcej nie składać wniosku do zus i nie denerwować się bo moje nerwy są ważniejsze niż idiotyczne wytyczne nic nierobiących :!: pozdrawiam :kwiat: