Wiem także jakie mają zachowania dzieci z zespołem Downa bo również miałam z nimi bezpośredni kontakt .
Właśnie dlatego nie chce mi się wchodzić w idiotyczne dyskusje , a czytając niektóre wypowiedzi to scyzoryk się otwiera
Napisałam to tylko po to aby powiedzieć rozumiem...w moim przypadku była tylko mama, która też wymaga opieki...ją też złapał zresztą rok temu nowotwór..każdy rodzaj takiego przeżycia wbrew pozorom jest równie trudny. Oby jak najmniej takich sytuacji przez resztę życiadarek pisze: 05 cze 2018 21:40 ..TO JEST Własnie Empatia
Tato zmarł w domu , ale Wiem co to Jest HOSPICJUM
Wiem jakie tam są dramaty Ja nie umniejszam Twojej Roli przy Bracie, ale co przeżywaja Rodzice gdy ich Dziecko odchodzi i NIE MA POMOCY



