Witajcie moi mili .
Zjawiłam się i ja

. Oglądałam Warszawkę ale po jakimś czasie wyłączyłam zdegustowana i

.
Ale powoli mi przechodzi

. Dziś byłam tylko na spacerze , ulice puściutkie , ludziki w domkach , część pewnie powyjeżdżała , poza tym mglisto i tak jakoś byle jak .
Bogutko , przy okazji tego wyjazdu zwiedzisz coś i super .
Gieniu , dobrze , że choróbsko mija , cieszę się .
Atinka wypoczywa na łonie natury , Grażynka bawi się a Marzenka rozstawiła walizy i głowi się co
jeszcze wrzucić

.
Alutka kiedy wraca ? Czyżby w sobotę ? Ech , jednak pamięć szwankuje
Zbyszku jak masz nockę to odsypiasz to w ciągu dnia ?
Aha , dzięki za słowa wsparcia dziewczyny

, pozdrawiam .
P.s. u nas już powoli zaczynają odwoływać wizyty u specjalistów

a czekam jeszcze na trzy w tym m-cu . Miłego wieczoru .