Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
: 21 sty 2016 20:45
Od pierwszego sanatorium miałam zawsze dwójkę....Tak się składało. Całe szczęście, że za każdym razem trafiałam na wspaniałe koleżanki, z którymi do dziś dnia utrzymuję kontakty. Ostatnio jednak udało mi się zdobyć jedynkę. wprawdzie w studio, ale przecież jedynka. Niestety moimi współlokatorami było małżeństwo.... Mówię niestety, bo przy moim otwartym i przyjaznym usposobieniu nie zawarliśmy praktycznie żadnej znajomości. Pan wprawdzie próbował, ale żona skutecznie wybijała mu to z głowy
W korytarzu do wspólnej łazienki wręcz unikała spotkania ze mną. Dziwna osoba. Podobnie zachowywała się przy 6- osobowym stoliku w jadalni......Bywa i tak. Oczywiście nie przeszkadzało mi to. Miałam wielu znajomych, a przy tym luzik i miejsce tylko dla mnie.
Było cudownie.
Tylko jedynka!!
Tylko jedynka!!