Strona 8 z 16

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 13 gru 2017 11:02
autor: Maryann
Felice :kwiat: :kwiat: :kwiat: piateczka.. :kwiat:

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 13 gru 2017 11:50
autor: GIENIA
Maarek36 pisze: 12 gru 2017 12:29 Gieniu - czy masz na myśli tzw. "zwierzynę łowną" w sanatorium :?: :lol:
A tak na poważnie to czy ktoś wie jak wygląda kwestia obecności psów-asystentów osób niepełnosprawnych np. niewidomych w sanatoriach?
Marku .. nie znam tematu , ale osoba niewidoma ma przecież orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności , tzw 1 grupę .... czy nie przysługuje Jej wyjazd z opiekunem :?: mam na mysli człowieka , nie zwierzę ...
Jak to jest :?:

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 13 gru 2017 14:20
autor: Hipokryt
Gieniu - dobre pytanie
Z tego co wiem wyjazd z opiekunem do sanatorium na pewno nie dotyczy skierowania z NFZ. Dla nich pacjent musi być samodzielny i nie wymagający pobytu opiekuna, więc z Funduszu nie dadzą skierowania. Oczywiście nie ma problemu gdy mamy zbędne np. 5tys. bo sanatorium bez problemu wszystkich przyjmie na turnus opłacony na zasadach komercyjnych, czyli pełnopłatny. Można jeszcze próbować odwrócić sytuację i dostać skierowanie gdy to opiekun ma schorzenie kwalifikujące go na turnus i jest samodzielny a wtedy zabiera ze sobą niepełnosprawnego podopiecznego. Czyli zabiera go podobnie jak tego "pieska"w tym temacie. Nikt jednak nie zapewnia mu opieki np. na czas zabiegów, więc opiekun musi zwykle rezygnować z zabiegów i innych "atrakcji". Na pewno jest ogromny problem z tym dla wszystkich - personelu i gości bo są jeszcze osoby, które traktują sanatorium jak wczasy a nie jako miejsce gdzie spotykamy bardzo chorych ludzi. Wciąż niektórych kuracjuszy bardziej stresuje człowiek wymagający opieki niż pies z opiekunem. Kto powinien być bliższy ludziom?
Paradoksalnie wychodzi na to, ze łatwiej i taniej pojechać ze zwierzakiem niż z niesamodzielną osobą niepełnosprawną.

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 18 gru 2017 10:58
autor: GIENIA
Maarek36 pisze: 13 gru 2017 14:20 <.....> Wciąż niektórych kuracjuszy bardziej stresuje człowiek wymagający opieki niż pies z opiekunem. Kto powinien być bliższy ludziom?
Paradoksalnie wychodzi na to, ze łatwiej i taniej pojechać ze zwierzakiem niż z niesamodzielną osobą niepełnosprawną.
Czasami osoba niepełnosprawna musi jeść posiłki w pokoju , bądź po wyjsciu wszystkich "zdrowych" ze stołówki ..... gdyby piesek w kąciku stołówki żarł sobie obiadek , wiele osób byłoby zachwyconych .... ti ti ti , jaki on słodziutki ..... żałosne ....

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 20 gru 2017 22:38
autor: Maria K
Witam, jeśli ktoś szuka komercyjnie sanatorium że zwierzakiem , to w Gryfie w Kołobrzegu przyjmują z pieskami .
Dobrze że to już koniec naszego turnusu, bo od niedzieli zaczęli pojawiać się ludzie z pieskami.
Co prawda na stołówce jeszcze razem nie jedzą, ale w windzie i na korytarzach się mijamy, jesteśmy obszczekiwani.
W tej chwili w sanatorium są kuracjusze, małe dzieci i pieski.

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 21 gru 2017 11:05
autor: GIENIA
Mario , a orientujesz się moze , czy są odrębne pokoje wydzielone dla osób z psami , czy np. na kolejnym turnusie w takim pokoju może zamieszkać osoba z alergią na sierść :?: :shock:

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 21 gru 2017 11:28
autor: Fionka
Gieniu , ja Ci odpowiem . Teoretycznie tak , teoretycznie :!: . Tylko ja nie znam sposobu na wyeliminowanie zapachu i sierści zwierzątek . Moja córka w pewnym momencie dostała silnej alergii na sierść kota . Kiedy jeszcze kot bywał w domu , zawsze kiedy przyjeżdzali przez kilka godzin pucowałam mieszkanie , a zaznaczę że nie mam dywanów , kanapy z eko skóry a i firaneczki mini. Zawsze kichała , parskała . Kot bywał w domu raczej tylko na noc .Pomogło ozonowanie domu , ale to jest droga impreza i przeprowadzona była po pożarze. Mam 17 letniego psa w domu i wierzcie mi że aby utrzymać czystość i wyeliminować zapach to nie lada wyczyn . Nie wierzę aby pokoje były ozonowane . Co z windą w której podróżuje piesek . Moich znajomych wnusia ma tak silną alergie że nawet psy z włosem ją uczulają. Bo nie tylko sierść uczula. Uważam że w sanatoriach z NFZ nie powinno być zwierząt . Komercyjnie proszę bardzo , bo wtedy mam wybór i np. nie jadę do takiego obiektu. Tak jak pisał Marek , Niepełnosprawni mają mniejsze prawa niż zwierzęta . Takie są nasze realia . Podpisuje się właścicielka psa w domu , psa na dworze i pięciu kotów w drewutni . Kocham zwierzęta ale zachowajmy jakiś umiar i porządek świata .

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 21 gru 2017 14:30
autor: MaryKate
Może z krową jeszcze do sanatorium np do Kołobrzeskiej Niwy bo rolnik mieszka sam i nie jej z kim zostawić no i krowę trzeba codziennie doić ile korzyści by było świeże mleko , także zostawmy swoje zwierzątka w domu , tam gdzie ludzie się leczą nie powinny przebywać :x

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 21 gru 2017 15:30
autor: Hipokryt
Wyjazd do sanatorium z "konkretnym" zwierzęciem - to jest coś :lol:
Może nie z krówką do obiektów KRUS bo tam nie ma problemu z dobrymi produktami nabiałowymi na śniadanie :lol:
A tak na poważnie to... powinny być ośrodki, do których dałoby się przyjechać z koniem. Oczywiście taki koń służyłby do hipoterapii np. chorych dzieci. Organizator turnusu przywoziłby własnego konia a zadaniem ośrodka byłoby zapewnić warunki pobytu dla takiego zwierzęcia.
Jestem pewien, a nawet znam takie osoby, które byłyby chętne wyjechać na turnus rehabilitacyjny do sanatorium, w którym byłby konik do terapii.

Re: Sanatorium ze zwierzakiem

: 21 gru 2017 15:33
autor: GIENIA
MaryKate pisze: 21 gru 2017 14:30 Może z krową jeszcze do sanatorium np do Kołobrzeskiej Niwy bo rolnik mieszka sam i nie jej z kim zostawić no i krowę trzeba codziennie doić ile korzyści by było świeże mleko , także zostawmy swoje zwierzątka w domu , tam gdzie ludzie się leczą nie powinny przebywać :x
Niwa nie przyjmuje zwierząt ..to ośrodek dla ludzi :)