Strona 8 z 23

Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 18:24
autor: forumowicz
Felice, nie miałem na myśli Ciebie, tylko ogólnie się odniosłem :) Osobiście nie znam nikogo, wiec czasem to tak wygląda.
Felice,bardziej doświadczona, ale Miła. Tak lepiej, a wiek? Ważne co w duszy gra ;) :kwiat:

Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 18:43
autor: Felice
Oj gra w tej duszy...gra 8-)
Czasem aż boję się sama swoich pomysłów :lol:

Żona w czy z sanatorium...

: 26 kwie 2018 19:10
autor: jacky6


Jako perfidny "ojciec" założyciel wątku zacząłem się zastanawiać nad zmianą tytułu.
Zamiast "Żona w sanatorium" może powinno być "Żona z sanatorium".
Tylko jedna litera a jaka zmiana sensu - wynikająca zresztą z przebiegu dyskusji.

PS. Jako zwykły użytkownik forum nie mam uprawnień tak jak moderator do zmiany tytułu, zresztą może to będzie niepotrzebne ?

Poczekajmy jak dalej potoczy się dyskusja.

Pożywiom i uvidim.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:



Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 19:18
autor: Hipokryt
Pytanie do Jacka Ojca Założyciela:
czy według Ciebie ten temat dotyczy żon własnych czy cudzych? aktualnych czy byłych?
A tak w ogóle to każda żona gdy jest w sanatorium to fajna sprawa :lol:

Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 19:20
autor: Magdala39
A nie żona to już nie???

Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 19:26
autor: Hipokryt
Magda - jako była żona jak najbardziej jesteś mile widziana w tym temacie :lol:
Przecież znamy się troszeczkę :)

Żona w i z sanatorium...

: 26 kwie 2018 20:03
autor: jacky6
Maarek36 pisze: 26 kwie 2018 19:18
czy według Ciebie ten temat dotyczy żon własnych czy cudzych? aktualnych czy byłych?

A tak w ogóle to każda żona gdy jest w sanatorium to fajna sprawa :lol:


Dobre pytanie i kwintesencja.

Bo w pytaniu kryje się jeszcze problem żon cudzych czyli tak zwanych sanatoryjnych.

Brać i wybierać ...

Jeśli jest w czym...

Reasumując - są trzy gatunki żon:
- własna - wyjechała do sanatorium
- cudza - przywieziona z sanatorium
- tymczasowa w sanatorium ...

Można a nawet należy dołożyć kolejną opcję.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:


Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 20:08
autor: Magdala39
Jako już nie żona zaczynam się czuć dyskryminowana w tym temacie.. :D

Re: Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 20:15
autor: forumowicz
Magdala39, Ty dyskryminowana :?: :lol: Przecież Jesteś w samym centrum tematu ;)

Żona w sanatorium...

: 26 kwie 2018 20:19
autor: jacky6
Zdar-ek1 pisze: 26 kwie 2018 20:15 Magdala39, Ty dyskryminowana :?: :lol: Przecież Jesteś w samym centrum tematu ;)


Czyli tworzymy 4-tą opcję.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek: