Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Opis miejscowości uzdrowiskowych. Fotografie. Otoczka pobytów w sanatoriach. Nieco rozrywkowo, nieco turystycznie. Co warto zobaczyć, gdzie się rozerwać.
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

C.d 5 kilometrowej trasy
Załączniki
DSC_0093.JPG
DSC_0093.JPG (32.04 KiB) Przejrzano 274 razy
DSC_0094.JPG
DSC_0094.JPG (14.35 KiB) Przejrzano 274 razy
DSC_0095.JPG
DSC_0100.JPG
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

I punkt widokowy... Zobaczyć i umrzeć...
Załączniki
DSC_0103.JPG
DSC_0108.JPG
DSC_0111.JPG
DSC_0112.JPG
DSC_0112.JPG (35.09 KiB) Przejrzano 273 razy
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Wracałam tą łąką do ośrodka... Dawno dawno nie czułam się tak blisko natury, tak jak w dzieciństwie kiedy biegałam boso po łące w deszczu.
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Po południu ( jednak napisze dzisiaj bo sen odszedł mnie całkowicie) wybrałam się na rowerek wodny zbierając po drodze parę grzybkow i obserwując pracę bobrów...
Załączniki
DSC_0113.JPG
DSC_0113.JPG (34.53 KiB) Przejrzano 270 razy
DSC_0115.JPG
DSC_0116.JPG
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: Felice »

Florcia pozdrawiam z Buska i dzięki za relację.
Spędzałam niegdyś wiele czasu na Soliną,ale najczęściej zimą i wiosną. Z ciekawością oglądam letnie zdjęcia.
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Rowerek bez burz, w upalnym słońcu, moje białe odnóża średnio ucieszylo wystawienie na spalenie. uwielbiam wodę, uwielbiam patrzeć na brzegi zalewu,
campingi i zupełnie dzikie miejsca i kolonie domków i domki ukryte w tej niezwykle bujnej zieleni. A żebyście wiedzieli jak mnie korcilo zatrzymać się wyciągnąć rower i popływać....zanurzyć rozgrzane ciało vw tej czystej wodzie... Pewnie zresztą do tego dojdzie jak pogoda się utrzyma.
Wzrusza mnie bogactwo tutejszej przyrody i brak ludzi. Koniami by mnie nie zaciągnęli obecnie do Kołobrzegu , Świnoujścia czy nawet ukochanej Ustki. Tak mam...lubię chodzić własnymi ścieżkami i tabun ludzi mi do tego niepotrzebny.
Załączniki
DSC_0132.JPG
DSC_0134.JPG
DSC_0135.JPG
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Ten ślad na szyi to ta wczorajsza mrówka... :lol:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19754
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: ANDY12345 »

A z której strony szyi ;) dobierała się bo nie widzę :oops:
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

Felice pisze: 04 cze 2019 22:39 Florcia pozdrawiam z Buska i dzięki za relację.
Spędzałam niegdyś wiele czasu na Soliną,ale najczęściej zimą i wiosną. Z ciekawością oglądam letnie zdjęcia.
Alu Busko ciągle przede mną
..ale jak już się rozruszam... :oops: pozdrawiam serdecznie kuruj się, tym razem bez przygód
forumowicz

Re: Florka odkrywa Polańczyk - dziennik kuracjuszki

Post autor: forumowicz »

ANDY12345 pisze: 04 cze 2019 22:48 A z której strony szyi ;) dobierała się bo nie widzę :oops:
No jak nie widzisz... :lol: dobrze też, że nie widać moich nóg pogryzionych niemiłosiernie przez nieistniejące komary... Czemu ja tak facetów nie przyciągam jak tych krwiopijców.. 😣
ODPOWIEDZ