Strona 8 z 18

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 21:34
autor: alka50+
Wizyta u lekarza..trzeci raz RO...i trzeci raz u tego samego / poprosiłam o to ...nie zmieniam pewnych i dobrych /....merytoryczna rozmowa..zapewnienie ,że w każdym dniu od godz.10.00 do 12.00. moge przyjść zmienić zabieg..dopytac...lub w przypadku choroby. Niestety w moim zdrowiu jest jak jest to i nie wszystkie zabiegi mogę brac...ale .....jak w fotce....dopasowane do stanu zdrowia.

Liczba zabiegów w dniu to 6 lub 7 a nawet 1 x 9 :lol: :lol:
Tak ...już jak patrzyłam...to było to nie do pokonania...a jednak..... :D

Akurat tak się złożyło ,że sobota i niedziela i Trzech Króli to zabiegi od wtorku ...i był czas na przywitanie się z miejscem.......

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 21:42
autor: alka50+
Bajka....pełnia kolorów...muzyka z Muszli....na mnie to działało...jak nie tańczyłam....to tam wieczorami byłam...

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 21:48
autor: alka50+
Albo....tutaj...mapping na tężniach / chyba zakręciło się czyjegoś autorstwa...sorki/.....fontanna z muzyką...wejście do Parku Zdrojowego...dużo zdjęć gdzie i ja i nie tylko ja ..więc mimo ,że są super..z wybiórczą publikacja...

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 22:00
autor: berbla65
Alka bardzo dobry opis pobytu :P zdjęcia przepiękne :serce: dziękuję I pozdrawiam :kwiat:

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 22:02
autor: alka50+
Dla chętnych...obok tężni....Dom Zdrojowy z pijalnia wód i całoroczną mini tężnią ../ 25 minut seans za 7 zl...ulgowy......i prześcieradłem z flizeliny na leżaczek /...w ciszy ..wśród choinek...lampek....urokliwie...więc tam bywałam....musicie mi uwierzyć bez fotek :lol:

Tam też były organizowane spotkania ..za odpłatnoscia i bez. Dużą popularnością cieszyły się wyjścia na wspólne wieczorne....tak w tych bajkowych kolorach.....zwiedzanie Buska Zdroju.

A w dzień było i tak....tak trafić. Piękna zima......były...były oczywiście moje orzełki na śniegu :lol: :lol: co nie którzy mówili ,że mnie wypiszą z turnusu bo już jestem zdrowa :D

Widok z balkonu / okna franćuskiego bo balkonów brak / na rozbudowujący się ,,Włókniarz,,

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 22:14
autor: alka50+
Nowością dla mnie była Ławeczka / IV 2024 /Krystyny Jamroz..wspaniałe podkreślenie talentu i dokonań słynnej śpiewaczki....

Lubię też... ławeczkę Belona przy Centrum Kultury....coś tam zawsze mnie ciągnie w to miejsce ...

A siły zawsze czerpię przy postaci kolarza w wyścigu z czasem..z rozpiętymi skrzydłami i napisem ,,Pokonać samego siebie,,

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 22:35
autor: alka50+
Czas wrócić do Obiektu...
Śniadanie 7.45 do 9.00 stół szwedzki...dwie potrawy na gorąco..zmiennie w dniach...płatki w różnych rodzajach...woda ...napoje...herbata..kawa rozpuszczalna....zimna płyta w serach..wędlinach...różne sałatki itp.
Nie było problemu gdy zgłosiło się ,że zaraz zabieg przy którym żołądek nie powinien być obciążony i zabierało się na talerzyku z pokoju ...do pokoju...oczywiście to sporadyczne sytuację .
Obiad...godzina 13.00 serwowany do stolika,..bardzo smaczne zupy...różnorodność w rodzaju ...drugie dania duże porcje o określonym smaku....brawa dla kucharza
Kompot...desery itd.
Kolacja godz.17.30 gorące danie i coś na zimno...zawsze ciasto własnego wypieku.
Czysto...stoliki oznaczone...nawet krzesła numerowane...

Problemem..moze utrudnieniem .z którym radziliśmy sobie ...były małe stoły. ...4 osoby ... jedni jedli jeszcze zupę a już były stawiane II dania ..gdy stały i kompoty i desery...oczywiście Panie kelnerki starały się szybko zabierać talerze i wazy...ale nie każdy był tak sprytny przy stole aby sobie z tym radzić więc....

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 23:09
autor: alka50+
Czas na rehabilitację.....
A tutaj wszystko wg planu....
Zaczynałam zabiegi od godziny 7.00 :lol: tak tak...ale co drugi dzień i kąpielą siarkowa która miałam każdego dnia...ku mojemu zadowoleniu.
Gabinet w którym dużo wanien....więc było i co myć i napełniać...a Panie zawsze z uśmiechem ..zapraszały kolejną osobę....
Zabiegi dobrze rozłożone w czasie....ostatni zaraz po obiedzie....ale udawało się i wykonać go wcześniej.

Najbardziej obleganym gabinetem było 204 / miałam tam tylko jeden i to 8.40 więc nie było problemu/...dużo kabin..dużo różnych...TENS..laser..prądy..ultradźwięki..a i sami kuracjusze tworzyli tłok przychodząc kiedy chcieli
.
Podziwiałam grzeczność męskiej kadry na zawijaniach borowinowych...gdzie było i skrępowanie i nieśmiałość kuracjusze ale podejście Załogi to minimalizowało.
Panowie Dawid...i Dawid.... dziękuję.
Panie Agnieszki na magnetroniku / 203/ i / 217sallus /posiadały dar szybkości w układaniu nas na leżakach i podłaczaniu do aparatów...i nawet zdazyły spytać ..w trakcie zabiegu...czy wszystko dobrze.
Pani Agnieszka na ćwiczeniach McKenziego / parter/ to oaza spokoju...po zapoznaniu z RM zdecydowana w zadawaniu ćwiczeń które aż chciało się dobrze wykonać i zapamiętać ...dziękuję wszystkim ,że tak było.

Na basenie / niestety...ćwiczenia w basenie solankowym nie przysługiwały na RO/ dużo miejsca ..woda akurat o temperaturze.....tam dostawaliśmy wycisk albo labę...wiadome....zależało Kto był trenerem...
Jedno wejście ..dla mężczyzn i kobiet..szatnia prawie wspolna...rozdzielona numerami....są przebieralnie ....dobrze ,że prysznice rozdzielone dla mężczyzn i kobiet

Fajna przyjemnością była ,,Wodna Radocha,, poza limitem zabiegów...ale woda tam była chłodniejsza....
Z zapisanych zabiegów byłam zadowolona.....oczywiście po zawijaniach borowinowych...kąpieli siarkowej czy basenie nie wychodziłam od razu na spacer....może i dlatego wrociłam zdrowa.

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 23:12
autor: ewasz
Dziękuję Alka50+ za opis pobytu i cudne fotki :D

Pozdrawiam :serce:

Re: Busko Zdrój - Włókniarz

: 07 lut 2025 23:15
autor: alka50+
Idąc na basen....zawsze ,,oko,,cieszyły obrazy..