Formalne i nieformalne zmiany w przydzielaniu skierowań a ich realizacja przez uzdrowiska
- BozenaMat
- Super Kuracjusz

- Posty: 6393
- Na forum od: 24 lip 2018 18:32
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 29 razy
Re: Formalne i nieformalne zmiany w przydzielaniu skierowań a ich realizacja przez uzdrowiska
Piszesz o wykonywaniu EKG. Fakt, w naszym wieku prawie każdy ma problemy z ciśnieniem, ale w większości osoby jadące do Sanatorium mają ustabilizowane ciśnienie, są pod opieką kardiologa i dla nagłego, epizodycznego pogorszenia się ciśnienia nikt nie będzie wprowadzał w Sanatorium przeszkolonej pielęgniarki, która wykona EKG i jeszcze je zinterpretuje…… bo wtedy wzrosną koszty pobytu sanatoryjnego. A i tak teraz Sanatoria cienko przędą. Cała nasza Służba Zdrowia kuleje, co Rząd to gorsze decyzje….. nie da się uzdrowić systemu, który od lat jest dewastowany. Nie ma co spodziewać się poprawy pobytu sanatoryjnego… śmiem sądzić, że będzie coraz gorzej. Wręcz skończy się na tym, że przejdziemy na pobyty komercyjne… co coraz więcej osób czyni. Zostajemy do tego zmuszeni warunkami panującymi w Sanatoriach. Nie powinno tak być… wręcz nóż w kieszeni się otwiera na to wszystko… ale (tu sławne powiedzonko)…. „co zrobisz jak nic nie zrobisz”.
Jeszcze sprawa tych wspólnych stolików z małżeństwami. Jako singielka siedziałam 2 razy przy takim stoliku. Nigdy czegoś takiego nie było, by małżeństwa podbierały jedzenie. Zawsze wszystko było dzielone po równo. Może Ty trafiłeś na taki przypadek, może to się i zdarza. Nie wiem czy nagminnie czy sporadycznie. Ja na coś takiego nie trafiłam.
Pozdrawiam wszystkich i życzę coraz lepszych pobytów sanatoryjnych, oby były jak z bajki… oby były takie, o jakich marzy Darek.
Aha... wspólny wyjazd małżonków. Nigdy z tego nie korzystałam, ale znajdź mi Darek parę 60 + która nie ma zdewastowanego kręgosłupa? Taka para kwalifikuje się do wyjazdu..... jak nic. A to czy pojadą wspólnie czy osobno... to już ich decyzja.
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Formalne i nieformalne zmiany w przydzielaniu skierowań a ich realizacja przez uzdrowiska
Pokrótce o ZUSowcach - w tej grupie przenigdy nie spotkamy kuracjuszy powyżej 65 i kuracjuszek powyżej 60. Nie trzeba klarować dlaczego.
NFZ - tutaj starzy bywalcy potwierdzą, że w latach do przełomu 80/90 - tych średnia wieku oscylowała w granicach 35 - 45, dlaczego, bo nikt nie miał stracha utraty pracy po powrocie z sanatorium.
Teraz średnia wieku funduszowych przekroczyła i to mocno wiek emerytalny. Dlaczego ? Bo nie obawiają się utraty pracy, dzieci a i często wnuki odchowane, rodzice odprowadzeni na Wieczny Spoczynek.
Sprawność też spadła a nie każdy dorobił się własnego czterokołowca.
W ostatnim okresie ( około roku ) zaliczyłem kilkakroć komercyjne tygodniówki w sanatoriach. I co znajduję ? Znikają pokoje 3 - 4 osobowe bo są przerabiane na tzw. lux lub inaczej zwane o podwyższonym standardzie lub wręcz na tzw. apartamenty. Kończą się czasy jeżdżenia " na kolonie ".
Sanatoria w szybkim tempie szykują się na przyjmowanie par małżeńskich i partnerskich ponieważ czują na plecach oddech niewykorzystanych miejscówek.
To są właśnie przygotowania a konkretnie działania sanatoriów do pełnego wykorzystania swoich obiektów a wojewódzkie oddziały NFZ aczkolwiek zastrzegają się, że nie ma gwarantowanych miejscówek wspólnych dla par a jednak takowe przydzielają.
PS - o KRUSowcach. Tam też przesunęła się granica wieku kuracjuszy a tym samym wykorzystanie miejscówek w ichnich sanatoriach wskazuje na oferowanie miejsc innym grupom. Niewiele ponad 2 lata temu w Horyńcu na początku lata ( wakacji ) u Rolników ( ponoć przemianowanym na Kresowiaka ) goszczono grupy turystyczne młodzieży.
-
skrzys
- Super Kuracjusz

- Posty: 594
- Na forum od: 23 lip 2024 11:00
- Oddział NFZ: Opolski
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 23 razy
Re: Formalne i nieformalne zmiany w przydzielaniu skierowań a ich realizacja przez uzdrowiska
Sanatoria w szybkim tempie szykują się na przyjmowanie par małżeńskich i partnerskich ponieważ czują na plecach oddech niewykorzystanych miejscówek.
To są właśnie przygotowania a konkretnie działania sanatoriów do pełnego wykorzystania swoich obiektów a wojewódzkie oddziały NFZ aczkolwiek zastrzegają się, że nie ma gwarantowanych miejscówek wspólnych dla par a jednak takowe przydzielają."
jacky6, piszesz że znikają pokoje 3-4 osobowe bo są przerabiana na lux apartamenty( sanatoria chcą zarabiać nie tylko na nfz) a z tego co słyszę i czytam to może być tak że są przerabiane na dwa pokoje dwuosobowe,dla dwóch par, może jakieś studio. Może to i dobrze bo kto lubi spać w pokojach 3-4 osobowych? Myślę że zdecydowana mniejszość jak nie garstka. Sanatoria, mając na uwadze niewykorzystane miejscówki oraz chęć zarobku, powinny zacząć podchodzić do kuracjuszy nie tylko par małżeńskich/partnerskich w sposób taki że jak ktoś chce za jakąś niewielką dopłatą oferować pokoje jedynki dla NFZ nie tylko dla tych co mają stosowne zaświadczenia lekarskie
