Strona 8 z 58
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 01 sty 2014 18:47
autor: ewiko
Anusiu, masz całkowitą rację że po operacji "siadają" kolejne odcinki kręgosłupa. Niestety już to odczuwam ale staram się być "twardzielem" A jeśli chodzi o orzeczenie to zapytam swojego prowadzącego ortopedę u którego mam wizytę kontrolną za kilka dni. Bardzo dziękuję za odzew

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 01 sty 2014 18:56
autor: ewiko
Darku uwierz mi, mam świadomość tego że nie ma nic cenniejszego od ZDROWIA czego z całego serca Ci życzę.
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 01 sty 2014 19:04
autor: anusia153
Ewiko nie masz co udawać twardziela , zapewniam cię , że wiem jak to jest , wiadomo że usunięte dyski ani kręgi nie odrosną a jak dochodzą to tego jeszcze zwyrodnienia wie ten kto taka operację przeszedł. Ja twierdzą wszyscy lekarze ,żeby nie dopuścić do kolejnej operacji - rehabilitacja rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja . Pozdrawiam
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 16:50
autor: Rachel
Kto może składać wniosek o stopień niepełnosprawności?
Czytam i czytam i oczom nie wierzę. Co za brednie napisał Darek, sorry ale dla mnie są to totalne brednie. Kiedy mój kolega opowiadał mi, że PFRON dokłada jemu do składki ubezpieczenia społecznego zainteresowałam sie o co chodzi. Pytałam jego na jakiej podstawie a on mi wówczas, że ma orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Nie poprzestałam na tym tylko dalej jego pytałam. On mówił mi o wszystkim, ba, nawet podpowiedział abym ja sama o takie orzeczenie się postarała, wówczas ja do niego, że przecież aż tak bardzo chora nie jestem wtedy on do mnie: "Pokaż mi człowieka po 50-tce który jest całkowicie zdrowy?" wtedy zapaliło mi się zielone światełko. Na drugi dzień byłam w PCPR (powiatowe centrum pomocy rodzinie) i poprosiłam o wniosek. Tenże wniosek podałam do wypełnienia doktor rodzinnej na najbliższej wizycie. Dołączyłam opisy wizyt u specjalistów (neurolog i kilku innych specjalistów) po czym wypełniony wniosek złożyłam do sekretariatu PCPR. Po miesiącu miałam komisję, na której Pani doktor neurolog przeprowadziła ze mną wywiad a także zbadała mnie pod względem neurologicznym. Od Pani doktor przeszłam do pokoju pracownika socjalnego gdzie przeprowadzono ze mną rozmowę. Zadawano wiele pytań jednak nie dotyczących mojego stanu zdrowia. Na drugi dzień było już orzeczenie o stopniu niepełnosprawności. Dlaczego o tym napisałam tutaj? Otóż dlatego aby ludzie mieli orientację o co tak na prawdę chodzi z tym orzeczeniem o niepełnosprawności. Niepełnosprawność ma trzy stopnie - lekki, umiarkowany i znaczny. Na pewno ten z lekkim stopniem ma mniej udogodnień, ale też jego cierpienie jest mniejsze. Co z tego wynika? A to, że "koleżanka", która martwi się, że nie ma szans na orzeczenie gdyż jest kilka lat po operacji powinna pójść do PCPR w swoim mieście po czym postąpić tak jak ja postąpiłam. Pozdrawiam życząc sukcesu

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 16:58
autor: Rachel
A i jeszcze jedno - otóż w moim mieście zespół orzekania o niepełnosprawności mieści się właśnie w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie, dlatego tu o tym właśnie napisałam. W innych miastach może to nazywać się inaczej. Pozdrawiam

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 17:07
autor: Rachel
Przykład - człowiek po przebytej operacji, podczas której usunięto jemu chory narząd. Po operacji czuje się całkiem dobrze, jednak brakuje jemu tego narządu stąd nazywamy taką osobę "niepełnosprawną". Dlaczego? A to dlatego, że brakuje jemu np. nerki albo innego narządu, w który ten NAJWYŻSZY nas wyposażył a siłą rzeczy, którą w tym przypadku jest choroba, narząd ten musiano nam usunąć. Orzeczenie o niepełnosprawności nie niesie za sobą środków finansowych. To nie renta, dlatego ubieganie się o nie, nie jest przez lekarzy tak bardzo dyskwalifikowane. Jeśli lekarz uzna, że chory "bez nerki" czuje się świetnie to najwyżej orzeknie o lekkim stopniu niepełnosprawności a już na pewno nie oddali wniosku jeśli ubiegający się o takie orzeczenie przedstawi historię choroby. Zgadzam się z Anusią, że im więcej zaświadczeń o chorobie lub nawet chorobach tym większa szansa na orzeczenie z wyższym stopniem (np. umiarkowane lub nawet znaczne)

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 17:32
autor: anusia153
darek pisze:ewiko pisze:Bardzo interesujący temat. Ja trochę zlekceważyłam staranie się o orzeczenie bo uznałam że jest to mi niepotrzebne. Natomiast czytając wypowiedzi zrozumiałam że wiele straciłam. Czy mogę starać się o orzeczenie będąc trzy lata po operacji kręgosłupa, czy jest to już musztarda po obiedzie?
Niestety jak Sama napisałaś Stracilaś .
Wświetle przepisow orzeczenie WYDAJE sie gdy osoba ubiegającac Spelnia warunek do przyznania orzeczenia.
"ewiko"-wierz Mi pomimo posiadania dość dlugiego stazu z Niepelnosprawnościa -ja nazywamy to dzis juz NIEPEŁNOSPRYTNOŚCIA - bardzo chetnie oddałbym te przywileje ,aby Moc Cieszyc się jak inni zdrowiem.
Fakt jestem juz zaparty w nojach z kolejnymi raczej powiklaniami - dolegliwościach przeszedłem kilka eliminujacych siebie przypadkow i umię z Nimi ŻYĆ ,ale wielokrotnie zazdroszczę TYM Zdrowym , Tym ktorzy nie maja tej BEZTROSKI Zycia.
Darku prośba do Ciebie , proszę Cię o wskazanie przepisów na które się powołujesz "W świetle przepisow orzeczenie WYDAJE sie gdy osoba ubiegającac Spelnia warunek do przyznania orzeczenia." chciała bym poczytać.
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 17:35
autor: forumowicz
W moim mieście składa się wnioski w Powiatowym Zespole do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności i jest to samodzielna jednostka

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 18:00
autor: anusia153
Osoba posiadająca orzeczenie o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, nie częściej niż raz w roku.
Stosownie do art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 214, poz. 1407 z późn. zm.) – dalej u.r.z.s., osoba o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności ma prawo do zwolnienia od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia w wymiarze do 21 dni roboczych w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym, nie częściej niż raz w roku. Jednocześnie z art. 10c ust. 1 i 2 u.r.z.s. wynika, że:
a) turnus oznacza zorganizowaną formę aktywnej rehabilitacji połączonej z elementami wypoczynku, której celem jest ogólna poprawa psychofizycznej sprawności oraz rozwijanie umiejętności społecznych uczestników, między innymi przez nawiązywanie i rozwijanie kontaktów społecznych, realizację i rozwijanie zainteresowań, a także przez udział w innych zajęciach przewidzianych programem turnusu,
b) turnusy mogą być organizowane przez osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, osoby prawne i inne jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, które prowadzą co najmniej przez 2 lata działalność na rzecz osób niepełnosprawnych i uzyskały wpis do rejestru organizatorów prowadzonego przez wojewodę i wyłącznie w ośrodkach, które uzyskały wpis do rejestru ośrodków prowadzonego przez wojewodę (za wyjątkiem turnusów organizowanych w formie niestacjonarnej).
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 03 sty 2014 18:14
autor: forumowicz
Anusia153 dopiszmy że nie tyczy się to osób z lekkim stopniem niepełnosprawności
