Strona 8 z 10
Re: wyjazd z drugą osobą
: 20 lip 2014 23:57
autor: Ida
Oj, trochę zapędziłyście się miłe Panie, chyba coś w powietrzu

dzisiaj nie tak.
Wygląda Alice, że zapędziłaś się nawet w kozi róg, bo cyt.
"A ponieważ sanatorium to nie FWP,to pokoje mieszkalne (co Cię tak oburza) mogą być 3-4 osobowe.wszak przyjeżdżasz na kurację,nie na wczasy i najważniejsze są zabiegi." Tak więc małżeństwa w sanatorium stoją na uprzywilejowanej pozycji, bo dostają dwójki. Możliwe nawet, że dlatego chcą jechać w jednym terminie. Jeśli zaś ktoś męża nie ma , w dodatku chorego to muszą
"liczyć na pomoc obcej osoby" i " przyznać się do swoich słabości" wobec np.trójki współmieszkańców. Chyba niezbyt trafione argumenty, poczułam się

dyskryminowana.
Wątek zapoczątkowany przez Nulkę, która nawiasem mówiąc wcale nie chciała jechać z mężem, tylko z kimś z innego miasta tak daleko odbiegł już od tematu, ze chyba nie ma sensu kopii kruszyć. Każdy z nas z własnych obserwacji ma jakieś tam wyrobione własne zdanie. Spokojnej nocy!

Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 00:13
autor: Felice
Ja się nie zapędziłam w kozi róg.Po prostu uważam,że każdy niech jeździ z kim chce i w miarę możliwości powinno się mu to ułatwiać.
A tekst z sanatoriów "bo dwójki są dla małżeństw" jest dla obsługi po prostu wygodny.Obligatoryjnie nikt nie gwarantuje wspólnego pokoju i każdy ma taką świadomość jadąc.
Ponieważ ja osobiście nie zakładam możliwości mieszkania w pokoju 4 osobowym,to gdy nie mam wyjścia wynajmuję pokój i biorę zabiegi.Po prostu.
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 07:37
autor: Sloneczko
A ja po przeczytaniu jeszcze raz całego tematu uważam, ze Darkowi wcale nie chodziło o to o czym wszyscy pisali. Ale to może mnie się tak zdaje

wyjazd z drugą "połówką"...
: 21 lip 2014 08:51
autor: jacky6
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 09:36
autor: Felice
"Bardzo dziwne dla mnie jest ,że Para najczęściej Małżeństwo MOŻE mieć te same choroby w tym samym CZASIE-Zastanawiam się KIEDY nastąpi Pierwszy przypadek nie tylko w Polsce ,ale i na Świecie przypadek Prostaty u Pani jak i u Pana a nie wspomnę o Menopauzie ."
"Obracam się w kręgach medycznych i NAPRAWDĘ bardzo trudno ,aby oboje małżonkowie chorowali na ta sama przypadłość i stąd MÓJ podejrzenie o MATACZENIE -tak mataczenie przy wypisywaniu wniosków sanatoryjnych."
Słoneczko,to są te stwierdzenia,które u mnie wywołały sprzeciw i ewidentnie widać o co chodzi.Nie pierwszy raz zresztą Darek wypowiada się źle o wyjazdach w duecie.
Moim zdaniem problem nie tkwi we wspólnych wyjazdach,tylko w braku odpowiedniej ilości określonych pokoi.Jest w sanatoriach zdecydowanie za mało jedynek,a zapotrzebowanie na nie olbrzymie.
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 10:22
autor: jacky6
Alice pisze:
Moim zdaniem problem nie tkwi we wspólnych wyjazdach,tylko w braku odpowiedniej ilości określonych pokoi.Jest w sanatoriach zdecydowanie za mało jedynek,a zapotrzebowanie na nie olbrzymie.
to nadal ważny punkt...
w praktycznie od lat nie zmienionej bazie sanatoryjnej spotyka się najczęściej jedynki "zgwałcone" na dwójki, dwójki na trójki...
w pewnym bardzo znanym kurorcie i sanatorium przez pewien czas utworzono na potrzeby komercyjne tzw. apartamenty, czyli ładne sypialnie z salonikiem...
widać klientela nie dopisała i po niewczasie apartamenty zlikwidowano zamieniając je na pokoje 4 i 5 osobowe...
...
w moim odczuciu - w sanatoriach i szpitalach uzdrowiskowych - dla dobra rehabilitacji - nie powinno być większych pokoi aniżeli dwójki - nawet dla osób jadących tam w ciemno...
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 13:04
autor: smakija1
sanatorium to też swego rodzaju wypoczynek,i nie widze w tym nic złego ze ktos pragnie odpocząc ,
jeśli nie to niech weżmie zabiegi ambulatoryjnie .
Są ludzie którzy nawet jak dostaną jedynke ,to też im coś zawsze w sanatorium nie bedzie pasowac i będą narzekać ,a innym nie bedzie przeszkadzać 4.bo potrafią sie dogadać ,i poza sobą widzą też innych .
I chyba tu tkwi problem.Egoistom zawsze bedzie wszystko przeszkadzać ,małżeństwa, pary, koleżanki /moja znajoma z Warszawy od wielu lat zawsze jeżdzi z koleżanką ,piszą podanie dołączają 2 wnioski i dostają razem/ ,
ZUS i NFZ nie robi problemu ,więc nie stwarzajmy sobie sami.Cieszmy sie życiem i w domu i w sanatorium .
Są rózne sanatoria , rózne pokoje ,ale najważniejsze jest nasze nastawienie ,żeby nie tylko mnie było dobrze ,ale także innym ze mną .to wrócimy zadowolone,bo dobro zawsze do nas wraca.
pozdrawiam
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 13:42
autor: ulanie
Sanatoria są dla ludzi, więc dla małżeństw także, a skoro komuś to przeszkadza, to może problem tkwi (przepraszam, nikogo nie chcę obrazić) w prywatnych związkach, małżeństwach, tam gdzie się nie układa i boli, że innym to tak fajnie, bo to nic złego jak małżeństwo może razem być, a pokoje? moja znajoma tylko i wyłącznie wynajmuje 1, a kiedy nie ma 1, to płaci za pokój 2-osobowy i mieszka sama, więc takie numery są dopuszczalne, byle kasa!!! i co komu do tego, że łóżko jest wolne w dwójce, skoro jest opłacone
, więc nie ma co się czepiać... a może należy czepnąć się komercyjnych? W Polanicy miałam kapiele perełkowe w basenie, oczywiście natryski oblegiwane były przez komercję, bo płacą i wymagają, a sanatorium czerpie z nich korzyści, w planowaniu poprosiłam o zmianę godzin zabiegu, motywując oczywiście komercją, bez problemu zmieniono mi, ale gdyby nie zdrowi urlopowicze, to też my z ZUS, NFZ mielibyśmy lepszy dostęp do bazy zabiegowej, czy warunków mieszkania w sanatoriach.
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 18:44
autor: Ida
Z tą komercją, to nie możesz uogólniać, sama się przekonasz w Busku. Komercyjni w sanatorium, to nie urlopowicze (tacy jeżdżą do SPA), tylko kuracjusze i to za ciężkie pieniądze, bo 2 tygodnie w sanatoriach w Busku kosztują 2500 zł. Dla podratowania zdrowia ludzie jeżdżą tam rokrocznie lub co drugi rok, to zależy od zasobności portfela, który rzadko u emeryta jest zasobny. Rozmawiałam tam z kilkoma starszymi osobami, które powiedziały, że gdyby nie dobroczynny wpływ kąpieli siarkowych, już by się nie poruszały o własnych siłach. Wiadomo, że z NFZ nie dostawały by tak często skierowań do Buska, w pomorskim graniczy to z cudem. W Krystynie i Marconim pobiera zabiegi cała masa komercyjnych mieszkających na kwaterach, których w Busku są całe ulice, wychodzi to o wiele taniej i też mam zamiar tak w przyszłym roku skorzystać, bo w lecie dochodzić na zabiegi, to nie problem. Teraz czekam na skutek, bo wróciłam wczoraj, a p. doktor powiedziała, że poprawę odczuwa się po ok. 4 tygodniach.
Re: wyjazd z drugą osobą
: 21 lip 2014 19:26
autor: ulanie
Nie uogólniam tylko napisałam o faktach i nie ograniczyłam się do tylko do Buska, byłam gdzie indziej też i widziałam, mam też znajomych, którzy są komercyjnymi bywalcami a sanatoriach, z zagranicy także u nas chętnie bawią.