Strona 704 z 717
Dobry żart jest € wart
: 07 lut 2020 00:53
autor: jacky6
Do egzaminatora w ośrodku ruchu podchodzi mężczyzna:
- Wie Pan jutro mój syn zdaje egzamin na prawo jazdy... ale pewnie nie zda.
Na to egzaminator:
- A założy się Pan o 3 tysiące, że zda?
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 27 lut 2020 09:31
autor: jawa 53
Siedzi facet na ulicy obok kosza z pestkami z jabłek.
Podchodzi policjant i pyta:
-Co tam masz?
-Sprzedaję pestki z jabłek Panie Władzo ...
-A te pestki to niby na co i do czego służą?...
-Po zjedzeniu jednej człowiek staje się mądrzejszy...
-A po ile je sprzedajesz?
-15 zł za sztukę.
-Daj mi jedną..spróbuję i przekonam się czy nie kantujesz...
Policjant zjadł pestkę, pomyślał i mówi:
-Poczekaj chwilę! Za 15 zł mogłem kupić kilka kilo jabłek i mieć z nich mnóstwo pestek zamiast jednej!
-Widzi Pan? Już poskutkowało.
-Rzeczywiście....
-No daj jeszcze dwie...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 14:31
autor: olka44
Mężczyznę w pewnym wieku trzeba traktować jak filiżankę z drogiej porcelany z oberwanym uszkiem.
Nie ma za co potrzymać a wyrzucić szkoda.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 14:58
autor: GIENIA
Olka
..............
Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?
Facet cierpiał na bezsenność. Poszedł, więc do lekarza, jak mu doradził kolega.
Spotykają się po paru dniach:
- Hej, i co Ci zalecił lekarz?
- Walnąć sobie setkę przed snem.
- I co, pomaga?
- Pewnie, wczoraj kładłem się osiem razy.

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 20:06
autor: olka44
Gienia..
..żart sanatoryjny z Ciechocinka, bawił Nas przez cały pobyt..
Jasiu do ojca:
- Tato, kto to jest dyplomata?
Ojciec:
- To taki gość, który potrafi powiedzieć “Spierdalaj” w taki sposób, iż poczujesz podniecenie na myśl o czekającej cię podróży.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 20:07
autor: olka44
sorry ,za mocne słowo, chciałam to napisać inaczej..
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 21:18
autor: olka44
> Jeszcze jeden.i uciekam..Dobrej nocy..
Dzień 1.
>
> Dzisiaj była 10 rocznica naszego ślubu.
> Świętowania to tam za dużo nie było.
> Kiedy nadszedł czas, by powtórzyć naszą noc poślubną,
> Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.
>
> Dzień 2.
>
> Zdzisław wyznał mi swój największy sekret.
> Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie!
> Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu?
> Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.
>
> Dzień 3.
>
> Chyba mamy małżeński kryzys.
> Przecież kobieta też ma swoje potrzeby! Co mam robić?!
>
> Dzień 4.
>
> Podmieniłam Prozac na Viagrę,
> nie zauważył... połknął... czekam
> niecierpliwie...
>
> Dzień 5.
>
> BŁOGOŚĆ! Absolutna błogość!
>
> Dzień 6.
>
> Czyż życie nie jest cudowne?
> Trochę trudno mi pisać,
> gdyż ciągle to robimy.
>
> Dzień 7.
>
> Wszystko mu się kojarzy z jednym!
> Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne
> - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.
>
> Dzień 8.
>
> Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend.
> Jestem cała obolała.
>
> Dzień 9.
>
> Nie miałam kiedy napisać...
>
> Dzień 10.
>
> Zaczynam się przed nim ukrywać.
> Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky!
> Czuje się kompletnie załamana...
> Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową..
>
> Dzień 11.
>
> Żałuję, że nie jest homoseksualistą!
> Nie robię makijażu, przestałam myć zęby,
> ba - nawet już się nie myję. Na nic!!
> Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam...
> Zdzisław atakuje podstępnie!
> Jeśli znów wyskoczy z tym swoim...
> "Oops, przepraszam", chyba zabiję drania.
>
> Dzień 12.
>
> Myślę, że będę musiała go zabić.
> Zaczynam trzymać się wszystkiego, na czym usiądę.
> Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele
> przestali nas odwiedzać.
>
> Dzień 13.
>
> Podmieniłam Viagrę na Prozac,
> ale nie zauważyłam specjalnej różnicy...
> Matko! Znów tu idzie!
>
> Dzień 14.
>
> Prozac skutkuje!
> Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce,
> zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo...
> BŁOGOŚĆ!! Absolutna błogość!
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 21:22
autor: GIENIA
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 21:24
autor: ewasz
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 03 mar 2020 21:25
autor: GIENIA
Ewaszko .. powstań
