Strona 713 z 717
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 05 lis 2021 08:50
autor: Felice
Kaziu

Dobry żart jest rubla wart
: 05 mar 2022 00:36
autor: jacky6
Putin u wróżki: co mnie czeka w niedalekiej przyszłości?
- Jedziesz limuzyną przez miasto, ludzie wiwatują, rzucają kwiaty
- I co, macham do nich?
- No skąd, trumna jest zamknięta.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 kwie 2022 16:53
autor: jawa 53
Lucyfer przeprowadza inspekcję w piekle. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
– Dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
– Bo w tym kotle gotują się Amerykanie, a oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć.
Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
– Czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
– Tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni, więc 5 wystarczy.
Następnie Lucyfer podchodzi do kotła, przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
– Czy ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
– Tak, bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy.
Lucyfer, idąc dalej, zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje.
Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację. W końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
– Dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
– Bo w nim znajdują się Polacy.
– Czy ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
– Ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 30 kwie 2022 17:25
autor: ewasz
Niestety...
Tak generalnie Jawo jest w naszym społeczeństwie

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 07 maja 2022 08:39
autor: jawa 53
Dawno dawno temu zszedł Pan Bóg na spacer po pustyni i trafił do jakiegoś miasta. Podszedł do mieszkańców i zaproponował
– Mam dla was przykazanie
– A jakie?
– Nie zabijaj.
– No coś ty! My Hetyci żyjemy z wojen. Potrafimy tylko wytapiać żelazo i walczyć. Bez zabijania nasz naród zginie.
Poszedł Bóg dalej i trafił do następnego miasta.
– Mam dla was przykazanie – rzekł do mieszkańców
– A jakie?
– Nie cudzołóż.
– To chyba jakieś żarty. W naszej świątyni są najlepsze ladacznice. Wszystkie nacje przyjeżdżają do nas się zabawić.
Bez cudzołóstwa pomrzemy w nędzy.
W trzecim mieście Bóg spróbował jeszcze inaczej
– Mam dla was przykazanie – nie kradnij.
– To jak mamy żyć – nie da się handlować z Syryjczykami nie kradnąc.
Nieco przybity Pan Bóg wrócił na pustynie. Jacyś Żydzi paśli tam swoje stada. Zrezygnowany Bóg spytał
– Chcecie mieć jakieś przykazania?
– Drogo?
– Za darmo.
– A to byśmy z dziesięć wzięli.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 24 maja 2022 20:40
autor: GIENIA
Wycieczka ceprów widzi bacę siedzącego pod chałupą i całującego się po rękach.
- Góralu co wy robicie ?
- A dyć bede sie łonanizowoł...
- Ale dlaczego całujecie się po rękach ?!
- A dyć to ino gro wstępno...
Na logikę
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania.
Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić

Ty , czy Pan
Autobus jest ekspresowy. Jeżeli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy.
Jedzie z kwiatami

- znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna.

W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę.

Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji ...

- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet ?

Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 19 lut 2023 10:51
autor: jawa 53
Święty Piotr ogłasza przetarg na budowę bramy do raju. Do przetargu zgłasza się Turek, Niemiec i Polak. Piotr pyta Turka, ile ta brama u niego ma kosztować. Turek mówi, że jakieś 20 tys.
– A skąd takie koszta?
– 10 tys. materiał plus robocizna, a 10 tys. to mój zarobek.
Św. Piotr pyta Niemca o koszt, Niemiec mówi 50 tys.
– A czemu tyle? – pyta Św. Piotr.
Na to Niemiec:
– 20 tys. dobry materiał, 20 tys. solidna niemiecka robota i 10 tys. mojego zarobku.
To samo pytanie zadaje Polakowi.
U Polaka brama ma kosztować 100 tys.
– Czemu tak drogo?- pyta Święty Piotr.
Na to Polak:
– 40 tys. dla ciebie 40 tys. dla mnie, a Turek za 20 tys. bramę zrobi.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 mar 2023 23:21
autor: iron maiden
znalazłam pod łóżkiem naszego syna takie pisemko sado-maso. Wiesz, związani ludzie, maski, pejcze... – mówi żona do męża.
– No i co zrobimy?
– Nie wiem, ale bić go raczej nie powinniśmy...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 06 mar 2023 23:27
autor: iron maiden
Hostessa:
- Polecam tę szczoteczkę, myje zęby w trudno dostępnych miejscach.
- Ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.
Re: Dobry żart jest tynfa wart
: 11 kwie 2023 17:26
autor: Kleinehexe
"Każdy ma jakiegoś trupa w szafie"
Pewien chłopiec dostał pracę domową – musiał przestudiować jakiś temat. Następnego dnia podszedł do nauczycielki i powiedział: „Wiem o wszystkim”. Nauczycielka na to: „Wiesz o wszystkim?”. „Tak, proszę pani”. „Masz tu 20 zł i nie mów nic dyrektorce”.
Chłopiec wziął 20 zł i opowiedział o tym zdarzeniu swojemu koledze. Ten wytłumaczył mu, że jeśli powiesz do kogoś „Wiem wszystko”, to ta osoba nie będzie do końca pewna, o czym mówisz, ale i tak da ci te 20 zł. Chłopiec wrócił do domu i postanowił wypróbować to na swojej matce. Podszedł do niej i powiedział: „Mamo, wiem o wszystkim”. „O mój boże. Masz tu 50 zł i nic nie mów ojcu”.
Widząc, że sprawy idą w dobrym kierunku, chłopiec poszedł do swojej siostry. „Cześć! Wiem o wszystkim!” „Skąd wiesz?” „Aa, od znajomych w szkole”. „Masz tu 100 zł, ty pryszczu, ale nikomu nie mów, OK?”
Kiedy ojciec wrócił z pracy, chłopiec pomyślał, że teraz dopiero się obłowi. Podszedł więc do niego i powiedział: „Tato, wiem o wszystkim!” „Masz tu 200 zł, synu, i nie mów matce!”
Chłopiec szybko się uczył, więc następnego ranka, gdy w drodze do szkoły zobaczył listonosza, podszedł do niego i powiedział: „Wiem o wszystkim!”. A listonosz na to: „Naprawdę? Synu!” i przytulił chłopca.